reklama

Ciąża po 40

Kłaczku, w każdym razie spróbuję mieć ten czas. Kurczę, w końcu ja lubię dłubać, więc choćby kilka po słupków to kiedyś skończę.

Moje biedne małe obudziło się, pooglądało pokój i dostało czkawkę. Pospałoby jeszcze, ale czkawka jej nie da i zaraz mnie zawezwie, więc za jednym razem pewnie posta nie skończę.

A z tymi chlebami to rzeczywiście, jakby chcieć wierzyć sprzedawcom czy piekarzom, to cukrowany chlebek za razowy byśmy jedli. Ja czytam etykietki i staram się kupować przynajmniej takie pieczywo w którym nie ma polepszaczy. Ino, że na bułkach metek brak... Trzeba wzrokowi zawierzyć i tyle.

Majus, ten program na TVN Style to ja od dłuższego czasu oglądam i zrobiłam się okropnie wybredna ;) O parówkach było, o pasztetach, o keczupach i innych. A o miodach akurat nie oglądałam. Zresztą teraz to mało co oglądam, chociaż czasem jakiś film się uda, no i z doskoku. I pełna podziwu jestem, ja bym już ze trzy razy była w szpitalu...

Misiu, może spróbuj tą koperkową wodę, nie jest tragicznie droga a jest zauważalnie lepiej chociaż oczywiście nie idealnie.

Oj, lecę do czkawki mojej biednej :)
 
reklama
echhhh w ubiegłym tygodniu nie działało mi C ... wcześniej ENTER a teraz spacja szwankuje ...

misia a rozmawiałaś na ten temat ze swoimi kotami??:-D

Kłaczku podejrzewam, że tak jest....nie żebym ja była jakaś chudzinka i czepiała się ludzi w związku z ich wagą, ale szczerze powiedziawszy to jak oglądam jakies programy angielskie ( chociażby np. ostatnio "porodówka " na TLC czy tego typu ) to przeraża mnie otyłość bab, często bardzo młodych dziewczyn, ja jak przekraczałam przy wzroście 164 cm 61 kg , to zaczynałam się brać ostro za siebie, (po prostu źle się czułam i ciężko ) i bardzo zwracałam uwagę na to co jem, tzn. żeby nie wpieprzać za dużo węgli i ograniczyc je tam gdzie tylko można...niestety nie zawsze mi się to wszystko tak fajnie udawało, bo jestem "browarowa" dziewczyna i nie potrafiłam sobie do końca tego trunku odmówić:-D:-D:-D ( anka jakbyś dla kogoś skakała po piwko to i dla mnie możesz zabrać:rofl2: - mam skończone w sierpniu tego roku 41 lat jakby co ;-) )
 
Majus, ten program na TVN Style to ja od dłuższego czasu oglądam i zrobiłam się okropnie wybredna ;) O parówkach było, o pasztetach, o keczupach i innych. A o miodach akurat nie oglądałam. Zresztą teraz to mało co oglądam, chociaż czasem jakiś film się uda, no i z doskoku. I pełna podziwu jestem, ja bym już ze trzy razy była w szpitalu...

Basiu ja przy pierwszym dziecku też bym już była w szpitalu, ale teraz jestem "cwaniara" bo wiem jak to ma boleć jak się rodzi i dlatego nie urządzamy sobie ze starym wycieczek po nocy po Rzeszowie :)))))
 
witam kochane i mamuski i brzuchaczki:o))

...dziewczyny podziwiam was za codzienna obecnosc na bb :tak:...ja cos ostatnio zorganizowac sie nie moge...nie wiem czy to pora roku na mnie tak wplywa czy cos innego...ach...ale pocieszam sie mysla,ze juz 27 listopada 1-sza niedziela adwentu,to wszystko jakos zmnieni swoje oblicze...

misia,ewa - cudasne wasze dzieciaczki:tak:

majuska - trzymam kciuki!!!

...ktoras z was wspominala o kolkach...u nas sab simflex i lefax nie zawiodl...

podziwiam te wasze dziergane cudenka i chyba w koncu sie przemoge,zaopatrze sie w druty i welne i dziergne dla mojej cory szal...taki prosty...cos jeszcze powinnam pamietac ze szkoly:-D
 
Dziewczyny,

dzieki wielkie za komplementy dla mojej malej, ja sie oczywiscie zgadzam ze wszystkim, ale wiadomo ze w tym wypadku jestem stronnicza :-).

klaczek - u nas to samo, wszystko dwa razy slodsze i tlustsze. Jak przyjechalam to nie moglam jesc zadnych slodyczy, ani ciast bo mnie mdlilo. Teraz sie przyzwyczailam, niestety. Najsmieszniejsze ze teraz, jak kukurydza podrozala, a razem z nia syrop z kukurydzy ktorym sie wszystko slodzi, to producenci zaczynaja dodawac mniej i ze to niby dla naszego zdrowia.

A aspartamantu ani innych slodzikow to budzi nie wezme.

Powiem wam jeszcze dziewczyny ze coca-cola to w Europie innaczej smakuje niz tutaj. Mysle ze po czesci dlatego ze sie ja slodzi cukrem, a nie syropem kukurydzianym, no i wlasnie chyba mniej sie slodzi.
 
Odwaliłam prasowanie, ufff jednak tego nie lubię :)
Przypominam, że Gosia i Basia są młodsze ode mnie, domagam się biegania po wino i będę robić za kipera:-)
To już 10 tygodni jak jestem z Wami na BB :))))
 
oj tam, oj tam.... się nie będziemy licytować:-)
muszę napisać:happy2:- zawsze mówiłam że na zachodzie jakoś dupy szybciej puchną:)

jedyna rada chyba to wodę pić? czy tam też jakiś cukier macie?
Anka czas szybko leci;-) za trzy tygodnie połowa ciąży:tak:
ja do szkół jadę po swoje gwiazdy potem obiad i tre, te, te, te...
a pro po prasowania do mnie przychodzi kochana P. Ania co dwa tygodnie i śmiga cały kosz, mówi że to kocha:-p
śmiało tez mogę napisać że nienawidzę prasowania:no:
 
Ostatnia edycja:
Łomatkobosko:szok: Dziewczyny, półtorej godziny rozpaczliwego płaczu, a właściwie niestety darcia mam za sobą. Jestem wypompowana... Noszę małą, chociaż dla niej bez różnicy, czy w łóżeczku czy na rękach to samo ale ja mam poczucie, że coś robię... Zasnęła, ale jak długo pośpi... nie wiadomo. Mam tylko nadzieję, że cokolwiek jej było - pewnie brzuszek - to przeszło.

Prasowania nie nienawidzę, mam naszykowene, ale muszę chwilkę odpocząć, zwłaszcza ręce...

Aj tam mogę latać i po piwo i po wino, schudnę trochę przynajmniej. A wiecie, jak się z tyłu oglądam to mi się wydaje, że mam talię chudszą niż przed ciążą, tylko z przodu ten brzuch mi bruździ...

Nie śpi...
 
reklama
A dlubaj, Barbara, dlubaj! Na efekty czekamy!
Majuska, ja akurat z tych "szczuplych inaczej", ale zawsze sie smialam, ze w UK lecze kompleksy. Tu naprawde czasem sie takie "sztuki" trafiaja, ze uwierzyc trudno, przy czym "sztuki" owe nadal dreptaja do fast fooda na zarelko. Moze wynika to po czesci z tego, ze tu sie nikt nie przejmuje wygladem... Czasem laska odwalona na wizytowo, minioweczka, rajtki wzorzyste, a nozki do kolan by byly, wyzej juz rozlewisko, dupsko jak szafa gdanska trzydrzwiowa, z luetrem, toaletka, skrzynka na wegiel i wyjsciem do ogrodka. U nas w zyciu by sie taki gabaryt w takie ciuchy nie wbil, tu nie ma problemu, wazne ze modne. I faktem jest, ze czesto sa to mlode osoby - nastolatki i po 20 kilka lat liczace kobiety.
Ewa, coca cola tez tu slodsza. Nie przywyklam i mam nadzieje ze nie przywykne bo to prosta droga do grobu. Mam cholerne problemy z waga, a lubie jesc, lubie slodycze, wiec poki mi nie smakuja tutejsze to tylko sie cieszyc. Wystarczy codziennych sposobow tuczenia.
No, anka_d, czekaj... Ilez Tobie wiosen, ze tak sie ochoczo po piwko ustawiasz?:-D Kurcze, jakis ranking geriatryczny by trzeba ustalic.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry