reklama

Ciąża po 40

Najstarsza pipa się melduje po gimanstyce :-D ŻYJĘ :-D przeżyłąm test wydolnościowy ... posiadam tkankę mięśniową no i tłuszczową ... musze poprawić proporcje nieco i się bardziej nawilżyć :-D Zobaczymy czy jutro będę mogła coś skrobnać czy mnie m. będzie musiał z łóżka zrzucić ...
Katrina ja Młodego urodziłam 2 dni przed swoimi urodzinami a ponieważ miałam cesarkę mogłam negocjować ;-) ale stwierdziłąm że zawsze której z nas będzie pokrzywdzone ;-) Mój m. ma urodziny tego samego dnia co jego Babcia i zawsze na spotkanich rodzinnych jest hasło kto kiedy się urodził ... i wszyscy pamiętają daty urodzenia wszystkich i pada hasło: a z października to jest Babcia Jadzia ... aaaa i jeszcze kto się urodził w październiku aaaa Kuba się urodził tego samego dnia ... :-D
Ostatnio w ramach łaskawości dla swego m. poszłam rano po pieczywo do piekarni i po drodze minęłam dziewczynkę lat ... ok 10 która zajadała wielkiego kajmaka (kajmak czy kaimak ???) ... dziewczynka mówiąc bardzo delikatnie już wygladała jak mały wieloryb ... a co będzie dalej skoro w wieku 10-12 lat ma takie nawyki żywieniowe ???? Te wszystkie słodzone napoje, słodycze, reklamy w TV ... Moja znajoma siedzi w UK od 2000 roku i teraz wyglada już jak człowiek a dokładnie tak jak wygladała mieszkając w RP bo na tamtejszej diecie z rozmiaru 38/40 weszłą na 44/46 i nie miała niedoczynności tarczycy ... przetworzone żarcie, słodsze, bardziej tłuste jednak swoje zrobiły :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ewa pisała, że ma 43 i jest zaraz po Misi, chyba ten nick to z pierwszej ciąży;-)

W Irlandii młode dziewczyny pakowały się w ubranka zgodne z opisem Kłaczka, kompletna tragedia... ale najbardziej dobijały mnie tłuste nózki obute w białebszpileczki a owiązane różowymi rajstopkami. Koszmarek....
Misia uwielbiam słodkie bułeczki, szczególnie z jabłkami:))) Chociaż teraz to najchętniej bym jadła torciki i biszkopty. Sama się ograniczam i zamiast czekoladek zjadam jogurty beztłuszczowe, bo ciało domaga się słodyczy w ilościach hurtowych:-)
 
Aaa... to chyba ze tak. :-D

Slodycze to moja slabosc, nie umiem wypic gorzkiej kawy czy herbaty. W ciazy odstawilam slodzik, zaczelam slodzic cukrem - nieduzo, ale jednak. Od kilku dni udaje mi sie nie slodzic herbaty. Kawe slodze poltorej lyzeczki na prawie pollitrowa filizanke, ale nie umiem bez.
 
Ostatnia edycja:
Misia - masz rację ja swoją młodszą urodziłam tydzień przed moimi urodzinami (starsza urodziła się 2 tyg. po), a mam kuzyna, który urodził sie tego samego dnia i miesiąca co ja, tylko 10 lat później, a jego tato to mój chrzestny - i od tamtej pory wujek przyjeżdżal na moje urodziny zawsze dzień później...
 
Gosiu, czy Ty wiesz, że o tym wchodzeniu i wychodzeniu to i ja raz od mojego usłyszałam? Oni wszyscy po jednych piniondzach są:-D No mój P ani jednego dnia po porodzie ze mną nie był bo praca...

A ja uwielbiam drożdżówki z serem, i żeby było duuużo sera :) I czekoladę (ale teraz nie jem :-(;-))

Majuska
, moja marudka rzeczywiście potrzebuje dużo uwagi, sama nie poleży długo, ale kiedy płacze tulona i kołysana i to jest taki no... wrzask właściwie, to raczej wtedy coś jej dolega. Tak mi się wydaje. Bo jak się znudzi i chce, żeby do niej pogadać czy pokołysać to kiedy jej daję czego chce to zaraz jest zadowolona.

Wygląda na to, że ja jedna z młodszych jestem, coż... ale legalnie przynajmniej, bo czwórkę już mam z przodu.;-):-) A po piwko latać mogę czy po co tam kto chce ;) A małą urodziłam dziadkowi (Michałowi) na imieniny - czyli mają święto w ten sam dzień :)

Już trochę pospałam sobie, nakarmiłam małą (śpi) i pewnie znów się położę. Wymyśliłam sobie, że będę spać kiedy będzie okazja a jak o 6 rano będzie trzeba zabawiać królewnę to o 6 wstanę rześka. Hmmm... Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.

Dobranoc kochane, do jutra
 
Basiu albo się żyje takim samym rytmem jak dziecię i jest szansa na rześkość albo padasz na twarz...
przetrenowałam obie opcje ...
wiecie że nie przepadam za słodkimi bułkami ... w ubiegłym roku zjadłam jedną jagodzianką, w tym roku nawet gryza nie było, pączków też nie lubię w sumie ... raz w roku zjadam i już ...
ale faworki zwane chrustem UWIELBIAM. W ubiegłym roku zrobiłam z 2 porcji i ... cała chalupa była w faworkach:-D
no i ptasie mleczko waniliowe i czekolada z chilli ... to mnie gubi :baffled::baffled::baffled: i lody ... mniam ... jadłyście lody różane ?? albo piernikowe od Grycana ???????
 
Witam z kawą:)
Jestem ciastowa, nie lubię cukierków, batoników i czekoaldek... za to sernik, piernik, biszkopt MNIAM:)))
Gin na mnie krzyczy, że za dużo przybrałam na wadze ale co ja mogę? Nie jem za dwójkę i po prostu w ciąży okropniście tyję:) Dziś mam wizytę o jakiejś koszmarnej porze 22.15 i jak znam zycie, to wejdę do gabinetu około 23.00. Tam zawsze są poślizgi, ale bardzo się ciesze i już nie mogę się doczekać. Tym razem biorę ze sobą Roberta, bo ostatnio siedział w samochodzie i na mnie czekał. Dzisiaj musi zobaczyć po raz drugi maluszka, bo reklama puszczana w TV o czwórce dzieci dziwnie go nastroiła :)))))
No i wczoraj dostałam pierwszą torbę z ubrankami dla maluszka, tak troszeczkę ale jest od 0 do 6 miesięcy więc wypiorę wszystko, posegreguję rozmiarami i te większe schowam do innej szafy. I tak będę prała wszystko w marcu tuż przed szpitalem. Termin mam na 15 kwietnia, ale chciałabym urodzić 29 marca:) Wszyscy moi chłopcy mają dziewiątkę w dacie urodzin a 9 kwietnia urodził się Mateuszek więc najbliższa dziewiątka to 29 marca. Może uda mi się nakłonić gina na ten trochę wcześniejszy termin, bo ja z góry wiem że będe miała cc. I będzie kolejna dziewiątka w domu :tak:
Basiu my jesteśmy jeden rocznik 1971, ale ja jestem ze stycznia i zawsze bedę starsza:tak: Trudno mnie pokonać, chyba że ktoś się urodził w pierwszym tygodniu stycznia to chylę czoła:))))
 
Anka no nie! taaaaka zabawa od rana!!! a ty mi tu na geriatrię zaganiasz??
ale jak zobaczyłam ten wątek to nie mogłam się powstrzymać po prostu:-D:-D:-D może dlatego że lecę dzisiaj do fryzjera na farbę:)

no to kawę pijemy....
 
reklama
ja też nie mogłąm się powstrzymać :-D choć do koszulek temu wątkowi daleko ... oj daleko :-(
a poza tym dzień dobry ...
Młody dziś mnie "zabił" ... wczoraj po kąpieli spał może 15-20 minut a tak to kwękolił okrutnie do 23 jak nie dłużej ale ... uwaga ... obudzi się dziś po godzinie ÓSEMEJ i to z moja pomocą... Pampers jakby spadł komuś na głowę to guz murowany.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry