reklama

Ciąża po 40

I ja z kawą się melduję...
Chyba Was Bóg opuścił z tym wymienianiem słodyczy:no::no:..ja tu sie staram nie myśleć o nich..a Wy mi ślinotok wywołujecie:wściekła/y:
Ale miałam wczoraj "qrwicę", myślałam, że w domu wszystkich pozabijam, kazałam im schodzić mi z drogi i tak też robili, nie wiem co się dzieje, czyżby hormony tak szalały, czy ja już po prostu jestem taka rozdrażniona swoją ociężałością i "kalectwem" i tym oczekiwaniem na "zmiłowanie"...no nie wiem....dzisiejsza noc spokojna. Wczoraj do gina nie pojechałam jednak bo po prostu nie miałam siły:no::no: Aniu, a Ty na 23 musisz jechać?:szok: No nic, trzymam kciuki za wizytę i bierz chłopa do gabinetu, niech nie siedzi, mój się zawsze wpycha i siedzi ze mną w gabinecie, kiedyś sobie z nudów grzebał w takiej plastikowej "pochwie", która u gina stoi na stoliku i nawet coś odpadło z niej:no::-D
 
reklama
czesc mlodziezy,

dziewczyny...ja wymiekam...nie wiem co mojemu dziecku sie stalo,przesypial cale nocki od 19 do 06 rano a teraz co go opetalo i budzi sie 2 razy w nocy...glodny nie jest,mleka nie chcial ,soczku wypil cos ok.50ml i ma gadanego...i jeszcze mojemu malzowi o 03:00 hot dogow sie zachcialo...no szlag by to...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:...dobrze,ze mamy jesienne ferie...bo musialabym na prozacku jechac:szok:...no to sie wyzalilam:tak:

wspominalyscie o wieku,a cooooo...jakis konkursik sie szykuje???:rolleyes2:-w czerwcu skonczylam 38 latek a czuje sie jak podwojna 19-tka:-D:-D...co do wagi to dzisiaj mam zamair zaopatrzyc sie w ponoc cud-kropelki homeopatyczne na odchudzanie...:happy:
 
Majuska to chlop szukał substytutu chyba:-D Mój nigdzie nie grzebie, wisi lekarce na garbie i każe jej sprawdzać każdy elemement malucha czy aby czegoś nie brakuje albo nie jest za dużo:))) Ostatnio mi się zbuntował bo nie wytrzymał nerwowo pomiaru NT a teraz na spokojnie już będzie sobie siedział i słuchał. Mam nadzieję, że nie wpadnie mu pomysł grzebania w czymkolwiek:))) Powinien już być za bardzo zmęczony po pracy. Też oszalał jeżeli chodzi o robotę, bierze wszystko comu w ręce wpadnie i nie ma go całymi dniami, oświadczył mi że po porodzie będzie chlał pępkowe przez tydzień więc musi nadrobić teraz :baffled: Aaaa no i dziś może się dowiemy czy to chłopczyk czy dziewczynka:)

Alex to jednak zwalniasz Gosię z latania po piwo! Jesteś najmłodsza:-D
 
Alex no chciałabym "cipeczke" ale każdy mi mówi że niestety, kolejny facet na tym świecie się pojawi... W każdym razie ustalilismy imiona i to już nieodwołalne: Melania Wanda albo Michał Kajetan:-D
 
Alex to jakaś ściema... ja byłam zestresowana i jakoś chłopaka mam ... poza tym to od faceta zależy czy siusiak czy cipeczka więc ... jak już to ONI powinni żyć w stresie bądź też nie ...
Młody kweka, bazylia próbuje swoich sił na klawiaturze a mnie zaraz rozerwie ...
słońce świeci idę na spacer ... nawet się po wczorajszym mogę ruszać :-D
 
oczywiscie,ze sciema...oparli sie na tezie,ze po zburzeniu muru w berlinie i 11.08. -wtc urodzilo sie wiecej dziewczynek:-D...tez chodzilam zestresowana przez te wszystkie badania i mam chloptasia:tak:



dopijam 3 kawe,moze sie obudze i smigam na spacerek...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry