reklama

Ciąża po 40

Stresów mi nie brakuje, ze trzy ciężarówki mogłabym obdarowac swoimi problemami i za każdym razem zamawiam się w niebiosach cipuleńkę a dostaję fistaszka:baffled:
Qrwica mnie chwyci, księgowa mi potrzebna
 
reklama
No i zaczelo sie... Lody? Misiu, Hortexowskie sernikowe polecam. W ogole lody, byle nie paczkowane truskawkowe bo to kicha. Ptasie mleczko... mmm....
Poza tym torty, sernik, piernik, murzynek, ciasta z owocami, ciasteczka amaretto, marcepan... boszszsz... Z batonikow Bounty. Inne moga nie byc. Wedlowskie cukierki typu Kasztanki, Michalki... jednego nie lubie zdecydowanie - galaretki w czekoladzie. Dzis sie zwazylam - jakims cudem zeszlo do 97,7. czyli rowne 13kg+
Farbowane babcie! :-D A ja chyba nie wroce do farby... Tak patrze na ten moj leb plesniejacy i... zaczelo mi sie podobac nawet. Ciemne, proste wlosy, dlugie do polowy plecow, przetykane siwizna, ktora poki co widac jedynie na przedzialku i okolicach. Chrzanie... moze zostac.
Misia, Mlody pospal zacnie. Fajnie, bo "przetrzymane" dziecko potrafi byc marudne, zle spac, budzic sie co chwile... MIle z jego strony.
Majuska, wyliczanie rzeczy dobrych i tuczacych ma w sobie cos z samoudreczania - tez trzymam sie na odleglosc, ssie mnie do tego jak cholera, piszac o tym co lubie musialam sobie rynienke pod ryja podlozyc niemal.
Alexandra, dziecie sie po prostu wyspalo.:-D Ja bym mu dala grzebanie w pochwie... Nawet plastikowej.:wściekła/y:;-) Gdyby zestresowane mamy rodzily dziewczynki, Karol nie mialby szans byc chlopcem - poczatek tej ciazy byl przeplatanka radosci i paniki zwiazanej z niepewnoscia czy sie uda.

Misia, ruszac sie ruszac! Nie udawac!:-D
 
dać Ci namaiary na moją teściową ????? ale mnie póxniej znielubisz :-D
Alex a jaki to styl HolyŁód ??? czy taki garnitur błyszczących zębów do tego ???? i ten ptasi nosek ?????
Kłaczek - ruszam ... palcami w bamboszkach :-p
 
Ostatnia edycja:
Może ja nie jestem holywoodzka, ale mój chłop twierdzi że pielęgnacja i owszem tylko jakby miał ochotę na gołą cipulinke to by poszedł do przedszkola:baffled: W związku z konfliktem interesów wybrałam coś pośredniego między przedszkolem a buszem:-) Zaproponowałam mu te perełki, które widzialam w TV że sobie wplotę i dokleję... popukał mi się w czoło i odmówił współpracy w tym zakresie. Jakieś zacofane to moje chłopisko, ja nie wiem skąd go wyrwałam :)))) W ramach zemsty kupiłam mu bokserki z rogami renifera na fistaszku:-)

Z braku ciasta pożeram kanapki z powidłami śliwkowymi domowej roboty:)))
 
...odbieram w przyszlym tgodniu nowiusienkie:-D:-D:-D:-D...-totalny tuning:-D:-D

O ....żesz:szok::szok:.......to może jakiś wątek o nowych zębach, czy można w ciązy czy nie? :))))) ... co tam farbowanie włosów:-D

Ja mam taki plan z kumpelą, że jak urodzę, to sobie wytniemy z brzucha tą rozciągniętą skórę ( bo nawet nie liczę , że się ładnie skurczy ) i uszyjemy sobie z niej czapki pilotki :))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry