Hej Dziewczyny
W końcu, długo oczekiwana wizyta do Ifv zaliczona. Jestem pod ogromnym wrażeniem doktora , trafiłam na, przede wszystkim, kompetentnego lekarza a przy tym i wyrozumiałego i sympatycznego człowieka. Zobaczył moje wyniki , powiedział amh mnie nie interesuje, muszę zobaczyć jak to wygląda w środku...No i mówi macica ok , jajniki słabe po 1 pęcherzyku anatralnym...Dam teraz leki i zobaczymy czy ruszą, bo jak nie to nie radziłbym podchodzić do punkcji, zbyt słabe szanse i niepotrzebne koszty, w takiej sytuacji jeśli państwo się zdecydują będziemy mogli zaadoptować komórkę dawczyni, bo warunki na ciąże są idealne. Zapisał mi estrofem , dauphaston oraz uwaga Dhea Eljot 25mg 3x1, koenzym q10 2x1, femibion 1x1 i powiedział od jutra zaczynamy tą walkę. Wyszliśmy mimo wszystko zadowoleni, pewni, że z panem doktorem się uda.
Także dzisiaj jest pierwszy dzień nowego rozdziału w naszym życiu, jest wiara, jest plan, jest najlepszy pan doktor.