Cześć dziewczyny

Ale się za Wami stęskniłam!!!
Wybaczcie, ale po prostu nie chciało mi się do kompa zaglądać, dopiero dziś doczytałam trochę. Mała w nocy śpi, owszem, nawet i 8 godzin, ale problem w tym, że zasypia o 19 - 20 i jak się o 4 obudzi to jest wyspana
Kurczę, chyba ciemieniucha nam się pojawiła, na oczy ustroństwa nie widziałam, ale dziś do pediatry idę to mi na 100% powie. Niedobrze. I jeszcze zauważyłam, że mała skręca główkę patrząc na lewo i do góry i równocześnie bioderkami na prawo - taki łuk się mały robi

I jeszcze ta wysypka, jak tylko przestałam smarować to znowu wylazła.
Dziewczyny które krmią lub karmiły - powiedzcie mi, jak sobie radziłyście kiedy maluch tak długo spał? Bo ja zakładam 3 wkładki do biustonosza (więcej się nie mieści

) a i tak jak budzę się karmić to wszystko mokre.
Kłaczku - kamieniołom??? No chyba lekka przesada
Buziaki
