reklama

Ciąża po 40

reklama
Ollena, zalezy od priorytetu - jesli nie ma zagrozenia zycia, zdrowia lub mienia, to faktycznie potrafia i po kilku dniach (mielismy interwencje po z gora tygodniu :-D), ale jesli dzieje sie cos"goracego" to potrafia byc nim skonczysz rozmawiac z dyspozytorka. I tak bylo w tym przypadku - pierwszy raz dostali info ze jest bojka, drugi, ze po ulicy lata pijany facet z nozem, a to stanowi bezposrednie zagrozenie. O ile w pierwszym przypadku przyjazd zajal im kilkanascie minut, o tyle na info o uzbrojonym, pijanym facecie na ulicy, byli tu nim Adam skonczyl rozmawiac z dyspozytorka. Nie wiem... 3-5 minut moze. I z tego co wiem podobnie reaguja na informacje ze ktos sie wlamuje do domu, samochodu, na wiadomosc o bojce w knajpie itd.
 
Kłaczek ogólnie miałaś "rozrywkę" świateczną... a tak z innej beczki to opisywany przez Ciebie ból kilka dni temu nazywa się neuralgią, czyli nerwobólem międzyżebrowym. Radość jak sto pięćdziesiąt: od wczoraj wyję podobnie do Ciebie... Jest następstwem ucisku na przeponę, przeziębienia bądź przepelnienia żołądka. Długość od trzech do czternastu dni bo tyle czasu zajmuje regeneracja mikrowłokien nerwowych uszkodzonych wskutek ucisku.
Zabawa trwa... już wiem czemu ryczałaś w głos nocą...

I wstał nowy poświąteczny dzień... witam z kawą i śniadaniem :-D
 
Ostatnia edycja:
Anka, nie - bole miedzyzebrowe to ja od malolata mam, sa efektem skurczow miesni miedzyzebrowych. To ostry, ale nie piekacy bol, nasilajacy sie na wdechu, czasem wrecz blokujacy oddychanie wlasnie przez uniemozliwienie wciagniecia powietrza. Nie robia na mnie wiekszego wrazenia juz. To dranstwo co mam teraz, tli sie niemal non stop, nasila jesli leze na lewym boku i to nie bardziej piecze, jest zawsze w tym samym miejscu, nie przeszkadza oddychac, a pomaga zmiana pozycji. Damy sobie rade.
Zoyka, MAGNEZ BIERZ!! Mnie duupsko ratuje idealnie - skurcze miewam rzadziutko i slabe, ale 2 magnezy dziennie wtulam. Jak sobie zapomne przez pare dni to mi zaraz lydki przypominaja.;-)

My tez po swietach, wyspani wreszcie. Mam maly problem chyba. W szpitalu zameldowali bialko w moczu, nogi mi puchna (byloby normalnie) ale od wczoraj rano mam tak samo spuchniete jak wieczorem, dzis spuchla mi mocno prawa reka i cisnienie mi wyskoczylo na 135/90. Czyzby nery siadaly?
 
Kłaczek to już milknę i nie udaję mądrali :-D myślałam że to właśnie ta neuralgia bo boli i zatrzymuje oddech a spanie na lewym boku jest niemożliwe. Jesteś na ostatnich nogach to nerki mogą już się buntować ale zostało jeszcze kilka dni... dasz radę :-D Po prostu powiedz Karolowi żeby się pospieszył bo matkę wykończy, może posłucha:)))
 
Majuska, wlasnie o tyle na spokojnie, ze to koncoweczka. W drugiej ciazy mialam gestoze na calego i rodzilam mimo to naturalnie, wiec mysle ze tu tez mi nie zrobia glupiego numeru. W piatek mam polozna, zobaczymy co powie.
Anka, dzieki, spoko. Spanie na polsiedzaco w miare daje rade - krew mnie zalewa bo to nie to co lubie, ale przynajmniej nie boli. No i pilnowanie zeby siedzac maksymalnie sie prostowac - garbienie sie powoduje reakcje bolowa. czyli nie cisnac.
Aha! Wczorajsze popoludnie spedzilismy u znajomych z 4 miesiecznym juz synkiem. Rajmund bral malego na rece, gadal do niego, smiali sie obaj, maly opowiadal jakies swoje historie... No, 2 miesiace temu to byl dramat, teraz facet zecydowanie dawal rade i tak sobie fajnie pogadywali az milo.
 
Poświąteczne dzieńdobry :)
Najpierw się pochwalę - Karolinka dzielnie zniosła wizyty świąteczne, trochę brykała a potem zasypiała i spała do rana nie bacząc na to, że ją ubieramy, przewozimy, rozbieramy... Tylko kąpiel ją ominęła, ale akurat ona nam nie ma tego za złe.
Kłączku, że jaka to wersja choinki? ekonomiczna??? toż to cudeńko jest - każdy by taką chciał, tylko taka ilość szydełkowych ozdób pewnie by majątek kosztowała a nie każdy potrafi zrobić ;) No chyba, że rozmiar masz na myśli, jeżeli jest niewielka. Ale jest prześliczna, a ozdoby jak się domyślam to dzieło jednej mojej utalentowanej koleżanki,co?
Ale przygody miałaś świąteczne. Ha. Współczuję.
A takie bóle gdzieś pomiędzy żebrami i kręgosłupem uniemożliwiające oddychanie to i ja miałam ze trzy razy w życiu, niekoniecznie w ciąży, ale zwalam to na karb odwiecznych problemów z kręgosłupem.

Miłego dnia życzę, bo dziecko mi się rusza w sposób podejrzany, trzeba bufet szykować :)
 
Barbara, bo to jest wersja ekonomiczna - nawet bardzo! Drzewko kupilismy na car boocie latem za 2 czy 3 funty - ma metr wysokosci, wiec wielkie nie jest, ale ok. Kupilam lancuchy po funcie za 5m, do tego swiatelka za 2 z pensami, a reszte po prostu zrobilam. I zeby bylo smieszniej, to wypiore potem, za rok sie wykrochmali od nowa i beda jak nowe. Kupic ozdoby... chyba nie bardzo bysmy teraz mogli.
Karolinka to madre dziecie jest i grzeczne. Po prostu niunia kochana.
Rajmund wczoraj konfrontowal sie z czteromiesicznym gostkiem. Z tym samym, ktorego 2 miesiace wstecz dalam mu na rece i uzlyszalam zebym zabrala bo mu wyleci. No, teraz to inna rozmowa jest juz - maly trzyma lepetyne, probuje sie podciagac do siadu, choc oczywiscie jeszcze mu to nie wychodzi i potrzebuje podparcia pleckow, ale... Ale jak oni sobie pogadali!:-D Dalam maluszka Rajmundowi, wzial go na kolanach posadzil, podtrzymywal i gadal do niego a Konradek sie smial, opowiadal jakies swoje historie (gaworzy juz fajnie, tak grucha), pakowal piachy w dzioba... Po prostu piekne. Chlopczyk bardzo pogodny, ciagle usmiechniety, wiec Rajmundowi jakby latwiej bylo nawiazac kontakt i zdecydowanie mu sie to podobalo. Po wyjsciu stwierdzil ze jak przetrwa pierwsze 4 miesiace z karolem, to potem wyraznie juz latwiej.:-D No i nie zgadza sie z ojcem Konradka, ze facet zalapuje kontakt z dzieciem jak to gadac zaczyna, bo uznal ze Konrad juz teraz jest wystarczajaco interaktywny - przeciez widac ze sie smieje z czegos a nie w sufit.:-D
 
reklama
Cena Kłaczku nie jest ważna tylko efekt. A ten jest oszałamiający!
Ja myślę, że Rajmund wcześniej złapie kontakt - z moją już teraz fajnie się gada a ma dopiero 3 miesiące. Bywa marudna, no ale czego wymagać. Będę wymagać za parę lat. No może trochę wcześniej ;)
Ja też jak patrzę jak u mnie P gada z bobasem to się wzruszam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry