Też
Majusko siedzę w domu na L-4 i mam sporo czasu, chociaż... ostatnio jakoś mi się tak skróciło (bo jeszcze tylko trzy miesiące i to niecałe) Czas biegnie szybciej niż byśmy chcieli, chociaż na początku zwolnienia wydawało mi się, że matko kochana nie wytrzymam tyle czasu

Nasz bobasek też szaleje, chociaż jak chcę mężowi pokazać jak brzuch się rusza albo przynajmniej żeby poczuł to mała (bo już wiemy, że dziewczynka) nieruchomieje. Ona wszystko słyszy, jak słowo daję

I taka przekora mała jest

Ja płeć też na połówkowym poznałam, bo chociaż na każdej wizycie mam usg to tak się odwracała, żeby nie było widać.
Zjolu, co Ty opowiadasz, jakie wyśmieją? Są od tego, żeby pomagać i zobaczysz, że pomogą. Nie zapominaj, że ten rok jest dobrym rokiem i jeszcze ponad połowa tego roku przed Tobą.