Ollena ja jestem z wątku listopadówek, tam sporo dziewczyn pisze, i wiele dawało znać, że Sudocrem niekoniecznie jest taki fajny. U mnie totalna klapa. Na SR położna mówiła, że on jest do leczenia odparzeń, a nie do codziennej pielęgnacji, więc nie ma sensu smarowac nim pupy przy każdej zmianie pieluchy, a jak juz się smaruje to trzeba dokładnie cienką warstwą skórę pokryć, a to juz jest sporo zabawy. Linomag jak dla mnie the best! Oilatum jest spoko, tylko ja po miesiącu uznałam, że nie będę wydelikacać aż tak dziecka, bo potem byle co jej skórę będzie podrażniać i zaczęłam stosować inne kosmetykli i jest git. Gdyby sie przesuszyła skóra to wrócę doraźnie do oilatum 
