reklama

Ciąża po 40

Ollena ja jestem z wątku listopadówek, tam sporo dziewczyn pisze, i wiele dawało znać, że Sudocrem niekoniecznie jest taki fajny. U mnie totalna klapa. Na SR położna mówiła, że on jest do leczenia odparzeń, a nie do codziennej pielęgnacji, więc nie ma sensu smarowac nim pupy przy każdej zmianie pieluchy, a jak juz się smaruje to trzeba dokładnie cienką warstwą skórę pokryć, a to juz jest sporo zabawy. Linomag jak dla mnie the best! Oilatum jest spoko, tylko ja po miesiącu uznałam, że nie będę wydelikacać aż tak dziecka, bo potem byle co jej skórę będzie podrażniać i zaczęłam stosować inne kosmetykli i jest git. Gdyby sie przesuszyła skóra to wrócę doraźnie do oilatum ;)
 
reklama
Majuska no u mnie Sudocrem z Patrykiem bardzo sie sprawdzil, zobaczymy jak bedzie teraz. Po kazdej zmianie pieluchy nie smarowalam, moze co 2-3 zmiane. Po kupie zawsze.
Do dzis u Patryka zreszta uzywam jak jest potrzeba.
Kapalam patryka na poczatku w czyms innym jak Oliatum, nie pamietam, ale sucha mial skore strasznie, wiec kupilam Oilatum i to byl strzal w dziesiatke. Pozniej przeszlam na normalne kosmetyki dla dzieci a teraz kupuje Aveeno jak ma sucha skore (to dla alergikow ale nie tylko, bo sama uwielbiam i kremy tez stosuje Aveeno do ciala).
 
Gdzie jest Florka? Zaczynam się nieco martwić...
Im mniej chemii dla dziecka tym lepiej, czyli do minimum należałoby ograniczyć ilość kosmetyków do codziennej pielęgnacji. Przypuszczam, z doświadczenia, że emulsja z oliwką (oilatum na przykład)do kąpieli, krem do buzi i linomag na pupę zupełnie wystarczą. W razie nieszczęścia ciemieniuszki to jeszcze dodatkowo olejek do tępienia paskudztwa. Ponadto chusteczki nawilżone do przecierania maluszka są uniwersalne i do rączek i do pupy :))))
Ollena ponarzekać możesz, jak każda z nas tylko zastanów się z tym bieganiem po schodach żeby za wcześnie nie było. Jednak mówi się, że koniec 37 tygodnia to dziecko donoszone... więc aby nie za wcześnie wywołać malucha na ten świat. Dlatego ja sobie czekam cierpliwie chyba że moja panienka zdecyduje się na wcześniejszy ruch. Jednak od kilku dni jest wyjątkowo grzeczna :)))
 
Florka kończy szyć suknie ślubną, gdyż jutro wychodzi za mąż:-D:-D Podejrzewam, że dlatego nie zagląda bo ma zapiernicz:-D Dzisiaj pewnie "rządzi" na wieczorze panieńskim. A ogólnie to czuje się dobrze;-)
 
Witam wieczorowo :)
Zoyka, prześliczna księżniczka! Taka, że mniam! :)

Ja wprawdzie linomagu nie próbowałam, ale za to Sudokrem u nas się sprawdził. Nie używam go jednak na co dzień, bo ciężko go zmyć i to mnie denerwuje. Używam za to alantanu, dla mnie jest ok, odparzenie miałam raz na samym początku, ale to pewnie brak wprawy w przewijaniu, teraz nawet zaczerwienień nie ma, więc ok.

Kłaczku
, rybie usta to ma stary Stuhr, ale młody??? Młody to fajny facet ino mu zakola lecą ;) Ale to też dodawa uroku ;)

Ja do kąpieli używam emulsji Emolium, ale do szpitala to myślę Aniu, że może mydełko albo żel do kąpieli będzie praktyczniejszy niż emulsja, nie wiem w jakich warunkach tam się kąpie dzieciaki, ale położne to pod kranem ;)

Flo, to gratulacje :) Udanej imprezy :):):)
 
Florka gratulacje, super wieczoru panieńskiego i jeszcze piękniejszego ślubu :-D
Basiu no własnie chyba masz rację... kupię mydełko bo w domu to juz po swojemu będę kąpac moją żmijkę :)))
 
Flo gratulacje :-)
w szpitalu w ktorym rodziłam pielęgniarki kąpały pod kranem i uzywały swoich kosmetyków (Hippa).
Jedyne odparzenie jakie miał to nabył w szpitalu - panie nie zauważyły, że jest ulany do pach ...
w sumie od początku uzywam balneum - krem na pupę - jest wydajny - jedno opakowanie mam 6 miesięcy.
Szczerze powiedziawszy to nie moge sie doczekać kiedy młody bedzie mógł się myć w białym jeleniu albo w Iwostinie. Bo akurat jestem fanką tych marek :-D
 
8 Marca Dzień Kobiet

Byśmy zawsze były górą
I jeździły dobrą furą
Byśmy miały kasy w bród
Przekroczyły sławy próg
By faceci przy nas mdleli
Nosić nas na rękach chcieli
By nam dali coś w prezencie,
gdy dzień 8 marca będzie!!
1dcb79361bcdaef5m.jpg
[/URL][/IMG]
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam ,doczytałam zaległości,nie miałam weny twórczej ,ale już idzie ku lepszemu ,
wczoraj byłam na wizycie : fasolka szt1. ,serce bijące , termin porodu ,zgodny z Usg ,datą zapłodnienia czyli na 25 października,
Dziewczynki już wiedzą ,nawet się cieszą .
Co do pośladków-u nas Linomag ,Sudocrem nie zdały egzaminu ,tylko Tormentiol po szpitalu ,a potem tylko zasypka Alantan ,lub Alantan Plus krem
[h=1][/h]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry