anka_d
Fanka BB :)
Cześć Kobietki
Z okazji naszego święta życzę nam, by nasi mężowie byli bardziej wyrozumiali, mniej leniwi, bardziej kochający i mniej zapatrzeni w swoje "kochanki" na czterech kółkach ;-)
Spanie wyżej dało rezultat w postaci katorgi z krzyżem za to bark nie boli. I tak źle i tak niedobrze... w każdym razie łeb mnie naparza od wstania, pół nocy biegałam piłam, jadłam, piłam... Do tego znowu horrory senne. Dzisiaj każdy na mnie wrzeszczał że nie dbam o ciążę, że dziecko jest chore, że nie robię badań i w ogóle zachowuję się nieodpowiedzialnie. Obudziłam się z wytrzeszczem oczu, żmijka szalała a ja analizowałam czy rzeczywiście zachowuję się jak kretynka nie dbając o maleńką. Doszłam do wniosku że jestem chora psychicznie i zasnęłam
Ostatnio mi się śniło że mi zsypy w bloku zamurowali na każdym piętrze i biegałam z workiem na śmieci kłocąc się ze sprzątaczką... odnoszę wrażenie, że dziwne sny to domena kobiet w ciąży i albo wybierze się bezsenność, albo człek będzie zastanawiał się czy jest o zdrowych zmysłach 

Z okazji naszego święta życzę nam, by nasi mężowie byli bardziej wyrozumiali, mniej leniwi, bardziej kochający i mniej zapatrzeni w swoje "kochanki" na czterech kółkach ;-)
Spanie wyżej dało rezultat w postaci katorgi z krzyżem za to bark nie boli. I tak źle i tak niedobrze... w każdym razie łeb mnie naparza od wstania, pół nocy biegałam piłam, jadłam, piłam... Do tego znowu horrory senne. Dzisiaj każdy na mnie wrzeszczał że nie dbam o ciążę, że dziecko jest chore, że nie robię badań i w ogóle zachowuję się nieodpowiedzialnie. Obudziłam się z wytrzeszczem oczu, żmijka szalała a ja analizowałam czy rzeczywiście zachowuję się jak kretynka nie dbając o maleńką. Doszłam do wniosku że jestem chora psychicznie i zasnęłam
Ostatnio mi się śniło że mi zsypy w bloku zamurowali na każdym piętrze i biegałam z workiem na śmieci kłocąc się ze sprzątaczką... odnoszę wrażenie, że dziwne sny to domena kobiet w ciąży i albo wybierze się bezsenność, albo człek będzie zastanawiał się czy jest o zdrowych zmysłach 

