reklama

Ciąża po 40

Basia spróbuję. Robimy już rożne rzeczy aby tylko pomogło. Teraz usnęła.

Ania, Misia, Olena - dzięki. Musimy przetrwać ten koszmar.
 
reklama
Witam porankowo :))
Zoyka i jak minęła nocka? Mam nadzieję, że Julka trochę sie uspokoiła a Ty dałaś radę pospać...
U nas dziś w miarę bezstresowo i bez sennych horrowów więc chyba mogę uznać, że się wyspałam. Dowiem się jak skończę kawę i przestanę się kiwać jeszcze drzemiąca :))
 
Hej, u nas tradycyjnie w nocy do kitu...
Zoyka, współczuję kolek serdecznie, ale prawdopodobnie jak już są to niewiele da się zrobić, to po prostu niedojrzałość układu pokarmowego Julci i trzeba poczekać aż się to unormuje i po prostu uzbroić się w cierpliwość, różne wspomagacze wiele nie pomogą, ale próbuj, z tego co czytałam od innym mam, suszarka jest bardzo skuteczna, wiem też że stosowały różne kropelki, ale to już w zależności od dziecka jednym pomaga to innym tamto. Ja na Twoim miejscu wybrałabym sie z młoda do pediatry i wszystko skonsultowała ( nawet zmianę mleka na inne ), na pewno byłabym spokojniejsza. Zresztą na cycu też dzieci mają kolki, mnie dzięki Bogu u całej trójki ominęło to cholerstwo, więc nie mam doświadczenia.
Zresztą co tu dużo gadać, suszarka jest boskim wynalazkiem, ja od 2 dni mam włączoną suszarkę jak Patrycję wyciągam z wody do wycierania bo tak się darła, że ściany się trzęsły, jak włączę suszarkę to leży jak sparaliżowana i zapada błoga cisza, a ja mogę z nią wszystko zrobić i jeszcze się do mnie uśmiecha
 
Ostatnia edycja:
Hej , hej!

Jak Julka zasnęła o 23 tak sie obudziła o 4 i potem o 7 i dalej śpi najedzona. A ja myślałam ze nocka z głowy a tu taka niespodzianka.

Do Pediatry się wybieram w przyszłym tygodniu. Właściwie to pediatrzy powinni chodzić razem z położnymi, tak jest w Koszalinie.
Ona po prostu za często je i jelita nie nadążają trawić. Dlatego tak ją boli brzuszek. Teraz gdy zjadła o 23 i potem po 5 godzinach nie ma problemu z brzuszkiem, gazami i czkawką.

Majuska a jak reaguje na odkurzacz ? Łatwiej z nim bo nie trzeba trzymać :)))
 
:-D:-D:-D Majuska, nam też suszarka pomagała przy wyciąganiu z wody :) Teraz ryk jest tylko przy ubieraniu ale niestety na to i suszarka nie pomaga. A ja od wczoraj - pobudka o 4.30 i niestety jest to początek dnia. Zasnęła wczorai i dzisiaj o 8.30 dopiero, a ja rozbudziłam się trochę i na razie żyję, ale pewnie w ciągu dnia nadejdzie kryzys ;) Tak, że z tym spaniem to różnie bywa. No ale spałą od 20, więc narzekam tylko troszkę :)
Zoyka, no myśmy nie próbowali odkurzacza, bo głośniejszy od suszarki mamy, a mała spała i dwie godziny przy szumach ;) No a poza tym pomaga też ciepłe powietrze z suszarki. Ale słyszałąm, ze dzieci śpią przy odkurzaczu. A, Zoyka, myśmy z netu ściągnęli szum suszarki - ma duży plus, można go ściszać w miarę potrzeby.
Aniu, teraz już pewnie wiesz - wyspałaś się? ;):):)
 
Przy odkurzaczu też jest w miare spokojna, ale w łazience przy kąieli mam pod ręką suszarke, więc ją włączam ;)
Zoyka pogrzeb w Googlach to znajdziesz do ściągnięcia w mp3 mnóstwo odgłosów suszarki lub odkurzacza, po to, żeby nie eksploatować domowych urządzeń i nie pójść z torbami za prąd:-D. Do kolki to jednak suszarke trzeb awąłączyć bo chodzi tez o to ciepło na brzuszek :)
Położyłam Patrycję na drzemkę przed chwila i spała jakies 10 minut, juz sobie wyobrażam co się zaraz będzie działo:no:
 
Majuska a ja się boję myśleć o swoim dziecku. Spi od 7 i niech tak zostanie do 10 bo postanowiłam wcześniej jej jeść nie dać i basta.
Mojej odkurzacz nie przeszkadza i an niego nie reaguje. Na razie kojąco działa na nią mój głos. Lubi jak do niej gadam i patrze się w oczy.

Nas z torbami puści kuchenka elektryczna. U mnie wszystko na prąd i chyba kupimy kuchenkę z płytą indukcyjną bo zwykłe elektryczne fajerki zanim sie rozgrzeją to moja 30 min a zanim się ugotuje 6 ziemniaków to kolejne 30 min. Juz bulimy za prąd po 400 zł/ mies.
 
Zoyka u mnie w domu też na prąd wszystko i mam kuchnię indukcyjną. Płacimy 110 zł miesięcznie (w mieszkaniu we Wrocławiu) za używanie wszystkiego prądowego więc naprawdę pomyśl o zmianie kuchni. Co prawda jest to pewien wydatek, ale ja kupowałam obydwie kuchenki (na wieś i do miasta) na allegro używane i jestem z nich bardzo zadowolona. Można wyrwać fajne okazje i np ta na wieś kupowana dwa lat temu kosztowała mnie 250 zł plus dojazd po nią. Oczywiście z piekarnikiem - brałam całość - wpuszczana w blat do zabudowy. Szafki nie miałam pod nią ale Robert zrobił sam z płyt meblowych i potem tylko okleiłam pod kolor mebli w kuchni. Ziemniaki gotuję 20 minut, 5 litrów żarcia do psa zaczyna się gotowac po 7 minutach, kotlety smażę 5 min.
Basiu na pewno się wyspałam, bo weszłam drugi raz do łóżka na krótką drzemkę :)))
Teraz czas na drugą kawę i potuptam sobie do apteki po renni i podkłady poporodowe. Czekam do 10.00 bo jeszcze chcę wskoczyć do szmatexu i kupić byle jakie dresy chłopinie :)))
 
Zoyka nie bylo tak zle, super! Moj Patryk codziennie darl sie do 1 w nocy bez przerwy, az go odkladalam z bezsilnosci i czytalam Jezyk Niemowlat i Usnij wreszcie. Do dzis nie wiem czy to kolki byly czy zasnac nie mogl.
Ale kupilam INFACOL i 2 razy podalam i przeszlo, tzn 2 dni.
Zescie mi nagadaly wczoraj ale ja wole podac nawet priobiotyk byleby dziecku pomogl.
 
reklama
Cześć dziewczynki .Czego to ludzie nie wymyślą by uszczęśliwić dzieci:-) .Nie miałam pojęcia o zbawczej mocy suszarki.Wiem tyle ,że na szczeniaka to zwykły nakręcany budzik działa owinięty w kocyk bo mu serca bicicie przypomina.Dla dzieci to też takie przytulanki wymyślili z biciem serca właśnie.Co do suszarek to psy jednak raczej nie lubią:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry