reklama

Ciąża po 40

Kto wie co lepsze dla niego bo ja już bym wolała mieć Amelkę po tej stronie .Zawsze można ją oddać tatusiowi ,a tak to jedynie ja i ona 24 godziny na dobę ,a coraz ciężej.Spacerek to jak wyprawa na Mont Ewerest,Wstawanie noca na siusiu to jak zdobywanie złota na olimpiadzie.Wszystko jest takie ciężkie
 
reklama
No tak Azula, ostatni miesiąc to dramat jest, ale postaraj się znaleźć jak najwięcej plusów tego stanu jeszcze, a więc:
- możesz w każdej chwili zalec na wyro nogami do góry
- jeżeli nawet nie śpisz w nocy to możesz próbować ja odsypiać kiedy tylko zechcesz w ciągu dnia
- możesz o wiele więcej rzeczy jeść niż potem karmiąc cycem
- nie bolą Cię cyce
- czujesz fajowe kopniaki
- nie musisz 16 tysięcy razy na dobę babrać się w żółtym gównie
- nie wydajesz kasy na Pampersy
- nie chodzisz notorycznie obrzygana i śmierdząca skisłym mlekiem ( no może nie każda z Was, ale ja tak mam )
- jeżeli chcesz obejrzeć fajny film, serial to to robisz, a nie jak ja wybierasz sen, lub górę prania, czy prasowania
- jeżeli chcesz iść do ubikacji to możesz pójść
- jeżeli potrzebujesz położyć się w wannie i pianie na relaks to możesz to zrobić
itp. itd. :-D:-D

Dziewczyny nie mogę już patrzeć na tą reklamę na górze z tymi dzieciakami całymi w ospowych krostach:wściekła/y::wściekła/y::no::baffled::wściekła/y::wściekła/y::no::no:....też tak macie??
 
Azula korzystaj z życie ile możesz i nie narzekaj, bowiem Majuśka ma rację. Do tego dolicz:
- możesz wyjśc z domu kiedy chcesz, gdzie chcesz i na ile chcesz,
- możesz chlapnąc sobie szklaneczkę piwa bez oporów,
- możesz pójśc do toalety bez obawy, że hemoroid wyrwie Ci zaraz tyłek z zawiasów,
- możesz mieć w nosie, że prasowanie leży bo nie zabraknie Ci spioszków,
- nie jesteś osikana przez ukochane maleństwo,
- nie wydajesz kasy na mleka, podkłady, kremy,
Majuśka u mnie karmienie to przyjemność /pomijam to że nudze się jak mops i staram się karmić przed tv żeby zniesć te pół godziny bezruchu/. Cyce nie bolą mnie od trzech dni, nie śmierdzę mlekiem i jakoś to ogarniam. Może dlatego, że pokarmu mam jednak ciut za mało i dokarmiany się butlą.
Żmija się właśnie obudziła, lecimy na karmienie :)

Po karmieniu:
Nie zdążyłam dopisać, że ta reklama z opryszczonymi dziećmi doprowadza mnie do płaczu.
Ponadto Wandzi wreszcie odpadł pępek. Pozbyła się tej cholernej klamerki, która zatruwała mi życie i uniemożliwiała dokładne wymycie pępuszka i jego właściwą pielegnację.
 
Ostatnia edycja:
No tak Azula, ostatni miesiąc to dramat jest, ale postaraj się znaleźć jak najwięcej plusów tego stanu jeszcze, a więc:
- możesz w każdej chwili zalec na wyro nogami do góry
- jeżeli nawet nie śpisz w nocy to możesz próbować ja odsypiać kiedy tylko zechcesz w ciągu dnia
- możesz o wiele więcej rzeczy jeść niż potem karmiąc cycem
- nie bolą Cię cyce
- czujesz fajowe kopniaki
- nie musisz 16 tysięcy razy na dobę babrać się w żółtym gównie
- nie wydajesz kasy na Pampersy
- nie chodzisz notorycznie obrzygana i śmierdząca skisłym mlekiem ( no może nie każda z Was, ale ja tak mam )
- jeżeli chcesz obejrzeć fajny film, serial to to robisz, a nie jak ja wybierasz sen, lub górę prania, czy prasowania
- jeżeli chcesz iść do ubikacji to możesz pójść
- jeżeli potrzebujesz położyć się w wannie i pianie na relaks to możesz to zrobić
itp. itd. :-D:-D

Dziewczyny nie mogę już patrzeć na tą reklamę na górze z tymi dzieciakami całymi w ospowych krostach:wściekła/y::wściekła/y::no::baffled::wściekła/y::wściekła/y::no::no:....też tak macie??

Majuska wszystko to prawda poza cycami.Bolą jak cholera i one i te sterczące bordowe koniuszki .Tylko chłop ma uciechę.Ale nic samo jeszcze nie wylatuje.Dzięki za słowa otuchy i pocieszenia.Dobrze ,że to nie pierwsze dziecię bo bym nie uwierzyła,że mam jeszcze labę:tak::-).No i do jutra mnie nie będzie więc za wiele nie drukujcie bo potem nie jestem na bierzaco .Buziaki.
 
azula ja wstaje w nocy do wc kilka razy wiecej jak Ty...min 5.


No i mnie Wasze listy plusow ciazy wcale nie pocieszyly;)
- z dzieckiem tez zalegne na wyro nogami do gory, bo ono dlugo bedzie lezace;)
- w dzien jakos odespie, jak starsze bedzie w przedszkolu
- karmic pewnie nie bede wiec cycki wreszcie wroca do swojego rozmiaru i bede mogla jesc wszystko jak teraz
- kopniaki nie sa dla mnie fajowe, wrecz przeciwnie- nie daja spac, siedziec i ogolnie jest to irytujace uczucie
- nigdy nie bylam obrzygana czy smierdzaca mlekiem;)
- czas na seriale i filmy tez sie znajdzie, szczegolnie te moje, kapiel tez bo wieczorem jestesmy w domu we dwoje a pranie do pralki moge wrzucic w kazdej chwili, nie prasuje niczego.
- piwo wreszcie bede mogla bez oporow wlasnie po porodzie
- hemoroidy wlasnie teraz mnie wkurzaja, pozniej chwile pobeda i znikna
- ubran nieuprasowanych nie zbieram bo poprostu ich nie prasuje;)
- wychodzic to i teraz nie wychodze, a pozniej wreszcie dopne sie we wszystko i bedzie looz
- podklady, kremy? kupuje tak samo w ciazy jak i bez;)

Oprocz sikania i kopniakow nic w spaniu mi nie przeszkadza (no i chrapanie mm;)), brzuch ok, nawet moge jeszcze spac na brzuchu pol na pol.
Jeszcze fakt, ze dzis chcialam sobie kupic buty, bo chodze non stop w jednych starych Clarksach i d.. blada bo nawet rano mam stopy jak balony i moj rozmiar byl za ciasny, wkurzylam sie tylko. Moglam kupic ale i tak bym w nich nie chodzila teraz to zrezygnowalam:(
 
Ostatnia edycja:
Ojapierdykam... Minka Wandzi Zmijki warta!:-D
Azula dasz rade - juz niedaleko.
Majuska, reklama na gorze jest debilna, ale krosty niezle namalowane.
Zaliczylam wnerwa... Na carboocie. Wpadlam na hustawke - taki bajer na baterie z muzyczka, motorkiem i w ogole cudmniudiorzeszkisolone. Sie pytam za ile... 5 funtow - darmocha! Cos mnie tknelo ze spytalam jak duze dziecko... Do 6 miesiecy. Pytam do jakiej wagi - do 9kg... Cuuurde! 9kg to pewnie za miesiac - nie ma sensu. Przy okazji tknelo mnie i porazilo - fotelik samochodowy! Mamy taki niemowlecy, montowany tylem do kierunku jazdy, z mozliwoscia porzadnego odchylenia oparcia od pionu, tylko ze on tez jest do 9kg. Nastepny, do 18kg, jest typowym fotelikiem - montowany przodem do kierunku jazdy, pionowe oparcie... Przeciez Karol jest za maly na taki! W sensie za mlody! Okazuje sie ze z wieloma rzeczami tak bedzie - urzadzenie do podskakiwania (cos jak majtki na sznurkach wieszane w drzwiach) ma udzwig do 12kg, ale powyzej pol roczku oczywiscie, hustawka do pol roczku, ale do 9kg, fotelik juz sie konczy...
Pol dnia lazilismy po carboocie, kupilam malemu kilka pizamek 6-9mies, troche ciuszkow w tym rozmiarze, potem podjechalismy do znajomych. Mielismy zapas zarelka, bylo ok. U AlMarkow poczulam w pewnym momencie jak po nodze plynie mi cos mocno cieplego - pamperek nie zdzierzyl. Do urokow bycia w ciazy doloze jeszcze jeden: Azula! Nikt Cie nie olewa cieplym moczem, ani nie obryzguje gownem w czasie przewijania. Spodnie Karole, bodziak i bluza byly mokre - na predce kombinowalam cos z pokupionych ubranek. Mlody sie dzis nie chustowal bo strasznie pizdzilo - w wozku jednak zaciszniej i w buzie nie wieje.
 
klaczku my mielismy ten pierwszy fotelik do 13kg... bedziecie wymieniac na taki? bo ten przodem do kierunku jazdy i siedzacy to chyba jeszcze za wczesnie dla Karola.
A mnie sie wydaje, ze on stanie z ta waga bo ilez bedzie rosla?

A wypadek z sikaniem mi nie znany, ulal sie nie raz ale nie na mnie;) wszystko przede mna z drugim sadze;-))
 
reklama
- z dzieckiem tez zalegne na wyro nogami do gory, bo ono dlugo bedzie lezace;)
- w dzien jakos odespie, jak starsze bedzie w przedszkolu

No ...pogadamy Ollena jeszcze na ten temat, pogadamy:-D

Macie Kłaczku "zagwozdkę" z tymi wymiarami Karola, ale wierzę, że jakoś to ogarniecie:tak:Powiem Ci, że moja jest bardzo długa, śpioszki ma już głównie w rozmiarze 6-9 i są takie ino ino, muszę podjechac na szmaty cos dokupić, wydawało mi się, że mam ją do roczku ubraną:zawstydzona/y:
Poszłam po południu pooglądać "Na dobre i na złe" ale mnie sen zmorzył i o dziwo wstałam dopiero na kąpiel, bo tatuśko się dzieckiem zajmował, no ale nie miał "dziad" wyjścia, bo jego wspaniałomyślna żona i najwspanialsza matka jego dziecka, zapier....ała od 6 rano z córunią, po 4 godzinach snu, podczas gdy on sobie do południa odsypiał skutki wypitego wczoraj free-alkoholu..jak wreszcie wstała łajza to sie przyznała, że 8 lub tez nawet 9 piw wypił:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Ale jestem przydżumiona i chyba niebawem pójdę dalej podsypiać:-) to chyba tez wpływ pogody...leje u nas cały dzień, jutro podobnie ma być:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry