reklama

Ciąża po 40

Kłaczku no nareszcie ruszyło, super!! dacie radę, ja się przeprowadzałam jakieś 30 tysięcy razy w życiu, mogę z tego pisać doktorat:-D:-D męczące, ale cieszy, byle się spakować, a rozpakowywanie to już na luzaka:tak:..kocurów nie zapomnij:-D

laski jest tak gorąco, że mózg mi sie lasuje, u nas dziś było 36 stopni, Paćka wciąż na basenie siedzi, bo jak nie to się lepi od potu, spanie ma tragiczne, 3 drzemki po 20 minut i wstaje z płaczem, zobaczymy jak nocka:-(
chcę jej kupic to krzesełko, co sądzicie?
- 15 % KRZESEŁKO DO KARMIENIA 3w1 ATESTY SUPER (2461286548) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. ( brązowe )
 
reklama
Majuska, mam cos w tym stylu, drewniane, tez rozklada sie na krzeselko i stolik - na takie polowalam, wydaje mi sie ze to praktyczne rozwiazanie bo za jednym zamachem masz mini biureczko do rysowania itp. zabaw.
 
Kłaczku ,a może jakaś przeszklona weranda a w niej niewielka piaskownica gdybym miała tak całkiem własny dom to właśnie coś takiego bym miała bo i w gorsze dni dziecko by się wypiaskowało.Moja babcia mi przyniosła do kuchni i na ceratę na podłodze piasek wysypała(tak z jedno wiaderko ponoć) ,a ja się w deszczowe dni bawiłam( mama wtedy studiowała ,a babcia zajmowała się mną i dziadziusiem po ciężkiej operacji ) ?Majuska bardzo fajne to krzesełko :tak:
 
my mamy też zamykaną piaskownicę, jakiej firmy nie wiem gdyż ponieważ nie dorzucaliśmy się do niej :baffled: Jest drzewniana, bardzo kolorowa a ponoć piasek jest tak eko że jeść go można. Kotów nie widziałam ale to nie znaczy, że nie mają ochoty zalać tego eko cuda. Pewno w przyszłym roku my i sąsiadka dokupimy zjeżdzalnię do eko cuda :-)
Majuska mamy zwykłe krzesło do karmienia. Myślałam o takim 2 w 1 ale dosżłam do wniosku, że jest szansa na zdemolowanie tego wynalazku zanim bedzie w używany.
mamy tego typu:
http://dino.sklep.pl/nowy/krzeselko-markas-bunny-p-9141.html

nadal szukam spacerówki. znalazłam nawet idealną ... duże koła, przekładana tylko cena idealna nie jest oooo
to jest mój ideał :zawstydzona/y::no:
http://x-lander.pl/produkty/54/xmove/
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry, pospałam sobie i kwitnę życiem a pogoda już bez burzy :))) nawet jak prądu nie było to nic o tym nie wiem bo przespałam nockę do 4, karmienie i teraz obudziłam się już "sama z się" a Wandeczka śpi dalej :-D
Kłaczek bez piaskownicy dziecięcia nie wychowasz:)) grzebanie w piachu to najlepsza rozrywka... Filip miał 11 lat i jeszcze robił zamki i fosy obronne na stercie piachu przygotowanej właściwie do betoniarki - drobne 16 ton leżało na podwórku :-D Tabris jako agresor niszczył zamek i dokonywał abordażu :-D A tak poważnie, to kupisz zamykaną piaskownicę jak piszą dziewczyny, Rajmund też może pokombinować z wiekiem do niej jeżeli chcesz mieć większą, bo te z kształcie muszli są po prostu bardzo małe. Przypuszczam jednak, że coś większego z deklem też mozna kupić.
Florka jak wystawiam Wandę z gołą pupą to pod spód wsuwam podkłady do przewijania. Kupuję w rossmanie i 10 sztuk kosztuje 15 zł więc cena jest dość dobra. Zasika czy zakupka i podkład do kosza bez żalu i prania pieluch czy kocyków. Polecam, bo to jedna z lepszych rzeczy do obsługi dziecka jaką widziałam w ostatnim czasie :-D
Majuśka mialam takie krzesełko tylko drewniane i super się sprawdziło gdy Filip już się bawił przy nim jako stoliku. Także jakby co kupuj :-D

Dziś już na pewno chłop przyjedzie i ma przywieźć maty edu dla Wandy, może w końcu dorosła do zabawy na nich bo do tej pory w ogóle nie chciała na nie patrzeć. Ale coraz częściej spogląda na różne szczegóły i wyraźnie się nudzi gdy leży na wersalce. Popróbujemy:))) Poza tym wymyśliła ostatnio że jak butla to chętnie ale na siedząco a nie leżąco, bo świata zabardzo nie widać. Toczymy walkę o spokojne jedzenie, bo kręci głową na wszystkie strony i opluwa się mlekiem. Lekko podnoszę ją do góry ale obawiam się o kręgosłup więc unikam sadzania jej na kolanie. Ech.... do odbicia też jest wojna bo smrodek waży 6 kg i mi się zsuwa po cycu gdy ją trzymam :-D Pracuję nad metodą idealnego odbicia bez uszczerbku na moim zdrowiu i cały czas wychodzi mi, że jednak siad na moim udzie z podparciem jej kręgosłupa :))

Kawaaaaaaaaa już czeka i szybko chodźcie bo stygnie :-D
 
Cześć dziewczyny :)
Aniu, dzięki za pomysł, ale jak pisałam z tym prezentem to nie taka prosta sprawa - po pierwsze Kuba ma starszego brata który ma kilka zabawek ogrodowych ale nawet gdyby nie, to oni będą wracać do Monachium i duże gabaryty odpadają - bratowa leci samolotem a brat z psem autem a i tak ledwie się zabierają z bagażami. Jak coś wymyślę, to Wam napiszę :) No, chyba, że jeszcze komuś coś wpadnie do głowy to będę zobowiązana ;) Moja na podkłady się już nie nadaje, za bardzo mobilna jest :)
Misiu, byłam u pediatry i mam skierowanie do poradni rehebilitacyjnej z podejrzeniem asymetrii i nierównego napięcia mięśniowego - termin na 19.07, ja do neurochirurga też na 19.07.
Tak sobie pomyślałam, że jeżeli już się zdecyduję na operację to ze dwa tygodnie wcześniej strzelę sobie blond na głowie :-D:-D , i niech zobaczę jak to będzie wyglądać. Niech już z tej późniejszej łysiny będzie jakiś pożytek :)

A dla mnie krzesełko do karmienia robi mój tata, jak zrobi to pstryknę fotkę i pokażę, bo to ma być huśtawka i krzesełko 2 w 1. Zresztą on by wszystko sam zrobił, nawet kiedy kupowaliśmy łóżeczko turystyczne to pytał, czy nie mógłby sam takiego zrobić:-D:-D:-D
Kłaczku ja widziałam w osiedlowym klubiku dla dzieci drewnianą piaskownicę z pokrywą ale nie wiem czy nie zrobiona na zamówienie. No ale Rajmund przecież by potrafił może :)
Majuska, nasza nawet śpi, ale w nocy ona wędruje po całym łóżeczku. Wczoraj raz zaglądam a ona do połowy pod przewijakiem a zaglądam za półtorej godziny to dziecko w całości śpi na poduszce. Przykrywanie czymkolwiek mija się z celem a śpiworki kłują :) I niestety wciąż mamy 2 zęby a reszta idzie. Matko ile te zęby idą:szok:

Miłego dnia życzę :)
 
Basiu no Monachium nie byłam w stanie przewidzieć :-D rzeczywiście masz kłopot, ale może coś wymyślisz sensownego.
Jak zdecydujesz się na operację to co masz sobie żałowac, rób blond, rude i kombinuj ile dusza zapragnie :-D w końcu to tylko włosy i odrosną później w naturalnym kolorze. A może dorwiesz jakiś odcień, na który przedtem nie miałas odwagi a okaże się bajecznie twarzowy :-D Możesz próby zacząć jak tylko termin wyznaczą i po co czekać do dwóch tygodni przed? Szalej i miej radość z takiej możliwości :-D
 
Dziewczyny ratujcie..ja juz nie wiem co mam robić..Paćka zasneła po walce wczoraj o 20 ( walka polegała na tym, że ona sie podnosiła z płaczem, a ja ją kładłam z powrotem, w końcu po pół godzinie takiej jazdy zasnęła ) potem się obudziła o 23 , szybki cyc i zsnęła, o 3 pobudka i juz nie chciała spać, walczyłam z tym odkładaniem jej godzinę i poddałam się, ona od tej 3 do 5.30 nie spała, marudziła, potem udało mi się ją uspić, spała jedynie 30 minut, , od 6 do teraz jest na nogach i tylko u mnie na rękach nie płacze, jak odłożę to wyje....jestem załamana. Wychodzi na to, że spała z przerwą 7 godzin w nocy i za cholerę nie chce mi spać. Oczywiście tatus się rano zwinął na delegację....mam mordercze myśli, tak zdołowana to jeszcze nie byłam:no:
 
reklama
Majuśka a na pewno nic ją nie boli i nie dolega? Bo niby się mówi, że jak dziecko płacze to coś mu źle na świecie i trzeba znaleźć to złe. Skoro nie jest głodna, to może brzuszek pobolewa? Nie wiem, pomysłów innych brak:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry