• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po poronieniu

reklama
Rozwiązanie
Czy jest tu ktoś, kto ma problem z niepękającymi pęcherzykami (zastrzyki ovitrelle,pregnyl...) ?
Ja zaszłam w ciąże (którą straciłam w 9tc) własnie w 4 cyklu dzięki zastrzykom.
Zastanawia mnie, czy jest szansa, ze po poronieniu i szybkim staraniom - jest szansa, ze pęcherzyki nagle zaczną naturalnie pękac? Czy raczej marne szanse?
Ja poronilam 3 tyg temu w 13 tygodniu ogromny bol krzy i placz ze to akurat mnie spotkalo
W domku mam juz dzieciatko z pierwszej ciazy a obecbie bije sie z myslami jakie badania wykonac i od kiedy sie starac bk Moj lekarz mowil ze to natura zarzadzila a wiec ze to wina wysokiego tsh
 
reklama
Witam i przykro mi, ze do Was dołączam. Wczoraj na usg 9 tc serce już nie biło. Ciaza obumarła. Od wczoraj szpital i arthrotec dopochwowo. Narazie nic się nie dzieje za to koleżanka obok masakrycznie wymiotuje.
Mam 32 lata i to była pierwsza upragniona ciaza...
 
Kochana co bylo powodem? Jak objawilo sie poronienie?
Na usg okazało się, że serduszko przestało bić. Innych objawów brak. Potem poszłam do innej lekarki - specjalistki od poronień i ona zleciła mi mnóstwo badań i wyszły nieprawidłowe przepływy wewnątrz maciczne. Poza tym nic konkretnego nie wyszło w badaniach. Mój lekarz powiedział, że statystycznie każdej kobiecie się to zdarza, ale...Przy kolejnej ciąży zapisał mi zastrzyki na rozrzedzenie krwi aż do porodu. I już było wszystko ok.
 
Na usg okazało się, że serduszko przestało bić. Innych objawów brak. Potem poszłam do innej lekarki - specjalistki od poronień i ona zleciła mi mnóstwo badań i wyszły nieprawidłowe przepływy wewnątrz maciczne. Poza tym nic konkretnego nie wyszło w badaniach. Mój lekarz powiedział, że statystycznie każdej kobiecie się to zdarza, ale...Przy kolejnej ciąży zapisał mi zastrzyki na rozrzedzenie krwi aż do porodu. I już było wszystko ok.
Ja akurat jestem w 17tyg.
I tak mysle ze gdyby cos sie stalo nie znalazlabym sily na kolejne ;(
 
reklama
Witam. Ja straciłam ciążę 16mscy temu. Po 3 miesiacach dostałam zielone swiatelko od pani ginekolog; staramy sie od tamtej pory i nadal nic. To byla 2 ciaza. O 2 dziecko staramy sie juz prawie 2 lata. Wszystkie bliskie mi znajome w ciąży. Zachodzą jakby były wiatropylne po gora 3 cyklach. Tylko ja taka pusta, nie umiem zajść. Nie radzę sobie, jestem bliska załamania :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry