Ilona1990 STO LAT!!! STO LAT!!!! zdrowia przede wszystkim i duzo dzieci ;-)
Bibiana, Czarna, jestem, jest :-) Czytam. Na pisanie jakos weny brak. Czasami mam dola jak potykam sie wozki dzieciece, szczegolnie taki jaki Victor mial. Najchetniej to bym go sprzedala...
Na wakacje jedziemy w niedziele w nocy. Troche sie wkurzylam bo moj eM troche namieszal z kolega co ma kota pilnowac. Ten poznal jaka laske w Polsce ze 3 miesiace temu, widzieli sie 2 razy i ona przylatuje doniego w sobote. Bilet jej kupil w zeszlym tygodniu, z 1,5 miesiaca temu zapytal czy jakby cos to moze u nas mieszkac. Ja oczywiscie sie nie zgodzilam, a eM powiedzial, ze tak i jakos tak przypadkiem mi sie wygadal w sobote. Wscieklam sie jak nie wiem, bo mi tu jakas obca baba w domu bedzie i moze bedzie dotykac rzeczy mojego dziecka! Zakaz wstepu do sypialni oczywiscie. Ech, jakos sobie probuje wmowic, ze moze przesadzam, ale co to? hotel? Jakos moze przezyje ten czas. Ale ja jej po prostu nie znam! Moze ona i w porzadku jest... ech, niewzne.
To se pomarudzilam ;-)
Od przyszlego cyklu odtawiamy gumki... Niby to ma byc takie 'niestaranie sie', ale ja juz szaleje na sama mysl. Zamowilam testy owulacyjne (takie lepsze, nie paskowe), wiesiolek juz przygotowany i nakrecona jestem jak bak. Jaja, co?
Przyslali mi list ze szpitala ile mam brac aspiryny w razie ciazy, ze mam od razu zadzwonic do szpitala i zrobia mi scan i takie tam zalecenia co do ciazy.
Jak bede w ciazy to chyba umre! czytalam ze po 20 tygodniu scan bede miala co tydzien, dwa. Raz w tygodniu stres czy serduszko bije. I tak do max 38 tygodnia.
Ilona1990 w ciazy na pewno nie jestes, bo tabletki chronia Cie od pierwszej tabletki. Ja bralam 8 lat i po odstawieniu zaszlam w 2 cyklu (moglam w pierszym, ale ominelismy dni plodne). Biorac je schudlam, ale po odstawieniu przytylam 4-5kg. Ja na Twoim miejscu wzielabym ze 2 cykle, a po odtwieniu jest sie czesto mega plodnym, co widac na moim przykladzie ;-)
ilona24 przykro mi z powodu Twojej straty.
Ciezarne dziewczyny, ja bardzo trzymam za Was kciuki i bardzo mnie to cieszy, ze wszystko jest poki co w porzadku. Szczegolnie za te, ktore urodzily martwe dzieciaczki.
To sie rozpisalam ;-) ide dzis do fryzjera, trza jakos wygladac na tej Majorce ;-) w weekend mielismy cudna pogode, to zlapalam troche sloneczka i nie bede swiatla odbijac na plazy ;-)