karola1388
Poprostu żyj...
no as to teraz decydujace chwile przed wami;-) co ma byc to bedzie.albo w prawo albo w lewo.najwazniejsze zeby bylo dobrze.w szpitalu to juz nic tylko bedziesz musiala lezec.kłaczek ja przed ciaza mialam zawsze niskie cisnienie tak 80/60 to był taki standard.lekarka sie smiala,ze jestem jak chodzacy trup,ale ja sie z takim cisnieniem dobrze czułam.bole glowy tez mi sie zdazały,ale rzadko i nie takie silne,a juz napewno nie z wymiotami.teraz w ciazy cisnienie mam takie normalne.prawidłowe.juz nie takie niskie.zawsze na wizycie jest ok.we wtorek pojde do gina to mu powiem o tych bolach.a co to jest ta dekapitacja????dziewczyna 82 co u ciebie???? jak sie czujesz????
no mnie troche głowa przeszla...wzielam prysznic,ogarnelam sie przed ta wizyta i leze z laptokiem na kolanach...moja codzienna pozycja wyjsciowa
no mnie troche głowa przeszla...wzielam prysznic,ogarnelam sie przed ta wizyta i leze z laptokiem na kolanach...moja codzienna pozycja wyjsciowa


kurcze coś chyba małej sie za bardzo śpieszy na ten świat !!!!!!!!!!!! OBY NIE !!!!!!!!!!!!!!!!
aktualnie chora jak cholera ale daje radę !!!!!!!!!
bo sie nie dało inaczej 
zaczynaja mi sie powoli robic na piersiach takie jasne,ale to napewno dlatego,ze mnie Bozia nigdy nie obdarzyła zbyt hojnie wiec teraz jak rosna to sie pojawiaja...a wy czego uzywałyscie???