• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Gatto ja byłam w leroy po jakieś duperelki i zostawiłam150zł :( Ale mam juz kilka półek zamontowanych,teraz chwila przerwy,bo mi łapy odpadają od wiercenia tylu dziur:( Płytki chyba jutro położę,muszę się zdecydować w jaki wzór. Szkoda,że do innych marketów budowlanych mam daleko:(

As no nie mogę;) Cudak z tego Twojego synka:))) Jak do kompletu dołączy Karolinka to będzie niezły klan:) Trzymajcie się kochane:)))
 
reklama
O,kurczaki nastraszylyscie mnie troche...
Niestety ja nie jestem w Polsce tylko w Irlandii a tutaj nie ma dyzurow aptek w nocy,mieszkam w stolicy,w centrum i apteki sa zamkniete,nawet w szpitalu polozniczym apteka nie dziala w niedziele.
Mam nadzieje,ze nic sie nie stanie...

A poza tym oni tutaj sa przeciwni podawaniu progesteronu i jak wykupuje recepte od polskiego lekarza to farmaceutki patrza na mnie jakbym kupowala co najmniej morfine,masakra,mowie Wam.
Z clexane tez mam problemy-nie udalo sie zalatwic w Polsce,dostalam 5 zastrzykow od lekarza polskiego,a tak to pozyczam od dziewczyn.

Jak pojde na usg do irl szpitala i zobacza moje siniaki na brzuchu to pewnie sie zorientuja,ze "cos biore" a oni sa przeciwni temu,nie wiem chyba sobie zrobie make-up brzucha:)
 
Ostatnia edycja:
AniolkowaMamo badz dobrej mysli, nie zakladaj z gory ze cos pojdzie nie tak...bo tego nie wiesz, a stres w ciazy nie pomaga. Trzymam kciuki aby wszystko bylo ok, a wizyta tez sie nie ma co stresowac, co najwyzej zrobia Ci testa na dragi ;-) oni tam inaczej podchodza do ciazy i bardzo olewczo... mam znajomego tam to z zona chodzili do 4-ech (2x polski, 2x irlandzki) tak zeby miec pewnosc. Ja tu chodzilam tylko do polskiego, ale jak teraz zaciaze bede nadal u niego i pojde do niemieckiego od tak, ale mam plan co? :-D no i u mnie tez apteki pracuja tak jak lekarze... w sobote juz trzeba szukac dyzurujacej... obled

Kwiatuszku @ przyszla terminowo? u mnie poporodowe cykle to kazdy byl inny teraz mamy 4-ty i licze, ze piaty sie nie zacznie... zobaczymy ;-) alez Ty niecierpliwa jestes, czasami ta silna chec bardzo przeszkadza w zajsciu. Postaraj sie wyluzowac, cieszyc sie mezem no i nowy cykl to nowa nadzieja... glowa do gory nasze organizmy sa madrzejsze od nas:-D, jak bedzie gotowy to i pojawia sie II. Zycze powodzenia na nowy cykl :-)

As znam to uczucie kopania po zebrach:-D, moj mlody jak mnie skopal to sie ogladalam w lusterku czy siniakow nie mam :-D, a watrobke mi tak zalatwil, ze dlugo po porodzie to jeszcze ja czulam... a synka masz super :-) komentarze dzieci sa najlepszym kabaretem na swiecie (dla mnie, nie wiem jak inni)
 
Witam dziekuję wam wszystkim za grataki i ogólnie za całokształt wspierania przez ten cały rok.

Jestem teraz tak zakręcona ze niepotrafię sie na niczym skupić, mysle i kombinuję co robić komu powiedzieć a komu narazie nie. W pracy wiadomo od razu musiałam a że w ekipie jest szwagierka i siostra która tak jak wam wcześniej pisałam również jest w ciąży (13tc) - krąg wtajemniczonych toszkę się powiekszył. Teraz na weekend bylismy na 18 mojego szwagra, no to musiałam sie przyznać teściowej, żeby mnie kryła przy odmawianiu drinka czy wina :D Przed samą impreza ustawianie stołów starałam sie zgrabnie wywinąć no ale był moment że musiałam sie przyznac 2 innim osobom. Tak ze krąg sie ciagle powieksza, kto zachowa tajemnicę nie wiem... najchetniej wykrzyczelibyśmy całemu światu...

Strasznie sie ciesze i zarazem boję, ale wierze że tym razem sie uda.
Co do ginka ja chodze do Gwary, choć opinie na necie ma różne, ja jestem z niego bardzo zadowolona, moje znajome i kobitki z rodzinki też do niego chodzą i kazda ma o nim pozytywne zdanie, wiele dzieciaczków zawdziecza mu swoje istnienie i taka rekomendacja jest dla mnie najważniejsza.
Ale co bedzie dalej ze mna i moim dzieciaczkiem nie wiem ... wg papierów z ostatniej ciąży, przy kolejnej mam sie zgłosić do Genomu w Rudzie Śląskiej między 7-8 tc. Pójde do ginka to sie dowiem co i jak.
Tylko jeszcze nie wiem kiedy, pierwsze plany miały być na dziś, ale stwierdziłam ze i tak sie nic dzis nie dowiem bo jest jeszcze za wcześnie, może udało by sie zlokalizować pecherzyk ciążowy, jak pójde pod koniec tygodnia to bedzie już pewnie widac maleństwo a jak pójdę w przyszłym to mam nadzieję usłyszę serduszko, ale czy wytrzymam do tego czasu? ... tego nie wiedza nawet najstarsi indianie. Mam dzis wolne wiec bedę miała czas pomysleć.

Czuję się ok cycory bolą z dnia na dzien coraz bardziej, bodbrzusze lekkawo pobolewa od czasu do czasu, jestem troszke senna, ale nie zasypiam na stojąco, nudności i mega wzdęć i związanych z tm cichaczy narazie brak.

pozdrawiam wszystkie i tulam mocno i jeszcze raz dziękuje za wszystko

Ps. Babianka ciągle jest z nami tzn czyta cały czas i sama nie wiem czemu sie nie udziela - ze mną pisze na privie
 
Ostatnia edycja:
witam w deszczowy poniedziałek...aniolkowa mamo.ja kiedys mialam przerwe 48h w braniu duphastonu to bylo jakos ok 10tc...u nas kosztuje ok 50zl i poprostu mielismy sytuacje kryzysowa czyli brak kasy:-( tez bardzo sie bałam,ale ja dodatkowo brałam 2x2luteine dopochwowo czyli tez progesteron.nic sie nie stalo,zadnego krwawienia nie bylo i tlumaczylam sobie to tym,ze jesli wczesniej przez kilka tyg brałam to przeciez jakis tam poziom sie wytworzyl i chyba w 48h gwalownie nie spadnie??? starałam sie pocieszac,a nie zamartwiac.co do clexane to np u mnie w miescie a widzisz mieszkam w Pln tez jest czesto problem,ale nie w aptece a u lekarza.teraz mam gina ktory wie,ze ten lek ratuje dziecku zycie i wypisuje bez problemu,ale wczesniej pisalam tu jakie mialam problemy z dostaniem recepty:no: trzeba miec podkładke pod to dlaczego musisz to brac,bo jesli lekarz przepisywac bedzie i go skontroluja,a on nie bedzie umial sie wytłumaczyc to odpowie kara finansowa-tak mi kiedys lekarka powiedziala jak ja wrecz błagałam o recepte:no: na szczescie teraz juz mam normalnego lekarza...jedynie co to u nas co 2 miesiace zmienia sie teraz odpłatnosc za leki i drozeje:wściekła/y: teraz kosztuje 17zł wiec nie jest zle,ale zobaczymy do ilu w maju podskoczy.izw my tez długo czekalismy zeby komus powiedziec-wiadomo z jakiego wzgledu...cycuchy to cie beda jesio bolec,a pozniej to beda juz ci rosły:-) mnie teraz tylko sutki juz bola.mdłosci zaczely mi sie od 8tc i trwaja do dzis wlacznie z mega wymiotami momentami:confused2: generalnie jak raz dziennie sobie nie haftne to dzien stracony...trzymam za was kciukaski:-). as ja bardzo lubie czytac o twoim synku;-) jest taki przesłodki kurcze chciała bym go poznac:-) trzymajcie sie dzielnie z Karolinka.kwiatuszku co sie odwlecze to nie uciecze.jak nie teraz to w przyszlym cyklu.relax kochana;-) emka ty sama umiesz kłasc płytki???????????????:szok:????????????? doznałam szoku:-D

a u mnie kochane kolejny dzien z mdłosciami i kłuciami w podbrzuszu.coz taki moj urok najwidocziej...słuchajcie jest sukces wczoraj sie wazyłam i waze 55kg:tak: 2kg do przodu-jest nadzieja,ze cos ze mnie bedzie:tak:
 
No narazie bolą i zaczęły się "wylewać" ze stanika, ale wiem że to dopiero początek cyc-ekspansji.
Co do mdłości moja siorka ma nudności ale ani razu nie wymiotowała, ja rok temu od 5 tc zamieszkałam w WC i tak prawie do końca 1 trymestru. Zobaczymy jak teraz będzie. Ale to wszystko nieważne moge nawet sie przemeldować do królestwa muszli klozetowej byle by było wszystko ok :D
 
As - Super, że Kubuś tak dobrze sobie radzi :) Kciuki dalej trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

IZW - Kciuki trzymam też za ciebie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&, zresztą wiesz :tak:.
Mnie teraz ginek w Provicie, gdybym zaszła w ciążę, kazał się zgłosić tydzień po terminie spodziewanej@. Czyli praktycznie w 5-tym tygodniu, bo powiedział, że chce tą ciążę monitorować od samego początku. Z tym, że teraz przede mną 4 stresujące dni czekania na @. Oby nie przylazła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Witam Dziewczyny:-)

Mam chyba jakis spadek formy:-(oczywiscie czytam regularnie ale weny do pisania brak:no:
U mnie w sumie nic sie nie dzieje czekam jak na zbawienie na @ i na koniec zwolnienia, moze powrot do pracy jakos mnie ogarnie z tego zawieszenia:eek:gdyby chociaz slonko swiecilo to odrazu inaczej by sie czlowiek czul a tu d..a:confused2:

Pozdrawiam bardzo goraco:-) trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&& za Was wszystkie bez wyjatku:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry