Witam dziekuję wam wszystkim za grataki i ogólnie za całokształt wspierania przez ten cały rok.
Jestem teraz tak zakręcona ze niepotrafię sie na niczym skupić, mysle i kombinuję co robić komu powiedzieć a komu narazie nie. W pracy wiadomo od razu musiałam a że w ekipie jest szwagierka i siostra która tak jak wam wcześniej pisałam również jest w ciąży (13tc) - krąg wtajemniczonych toszkę się powiekszył. Teraz na weekend bylismy na 18 mojego szwagra, no to musiałam sie przyznać teściowej, żeby mnie kryła przy odmawianiu drinka czy wina

Przed samą impreza ustawianie stołów starałam sie zgrabnie wywinąć no ale był moment że musiałam sie przyznac 2 innim osobom. Tak ze krąg sie ciagle powieksza, kto zachowa tajemnicę nie wiem... najchetniej wykrzyczelibyśmy całemu światu...
Strasznie sie ciesze i zarazem boję, ale wierze że tym razem sie uda.
Co do ginka ja chodze do Gwary, choć opinie na necie ma różne, ja jestem z niego bardzo zadowolona, moje znajome i kobitki z rodzinki też do niego chodzą i kazda ma o nim pozytywne zdanie, wiele dzieciaczków zawdziecza mu swoje istnienie i taka rekomendacja jest dla mnie najważniejsza.
Ale co bedzie dalej ze mna i moim dzieciaczkiem nie wiem ... wg papierów z ostatniej ciąży, przy kolejnej mam sie zgłosić do Genomu w Rudzie Śląskiej między 7-8 tc. Pójde do ginka to sie dowiem co i jak.
Tylko jeszcze nie wiem kiedy, pierwsze plany miały być na dziś, ale stwierdziłam ze i tak sie nic dzis nie dowiem bo jest jeszcze za wcześnie, może udało by sie zlokalizować pecherzyk ciążowy, jak pójde pod koniec tygodnia to bedzie już pewnie widac maleństwo a jak pójdę w przyszłym to mam nadzieję usłyszę serduszko, ale czy wytrzymam do tego czasu? ... tego nie wiedza nawet najstarsi indianie. Mam dzis wolne wiec bedę miała czas pomysleć.
Czuję się ok cycory bolą z dnia na dzien coraz bardziej, bodbrzusze lekkawo pobolewa od czasu do czasu, jestem troszke senna, ale nie zasypiam na stojąco, nudności i mega wzdęć i związanych z tm cichaczy narazie brak.
pozdrawiam wszystkie i tulam mocno i jeszcze raz dziękuje za wszystko
Ps. Babianka ciągle jest z nami tzn czyta cały czas i sama nie wiem czemu sie nie udziela - ze mną pisze na privie