• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Hej Kobiety...witam się niedzielnie...jak zwykle dużo się naprodukowałyscie ale dziś sumiennie wszystko przeczytałam...czy wy tez tak macie ze jak czytacie posty to ma się ochotę wszystkim z osobna odpisać a jak przyjdzie co do czego to nie ma się głowy co, kto i o czym pisał:confused:.wkurza mnie to strasznie...ja to z kartką powinnam siedzieć przed tym kompem:dry:.
jutro do pracy...oczywiście szefowi jeszcze nie powiedziałam bo go nie było...zła jestem strasznie bo im dłużej to trwa tym bardziej się stresuje. może teraz się uda...:angry: jestem pełna obaw jego reakcji...brrr.
to miłego weekendu bo pewnie znowu mi będzie cięzko po pracy czytać i pisać...jak wracam to tylko marzę o spaniu...ale siedząc znowu w domu objadłabym się na śmierć...strasznie dopisuje mi apetyt w tej ciąży...aż mnie to przeraża...

acha...i witam bardzo nowe Aniołkowe Mamy...mam nadzieję że szybko dojdziecie do siebie...przytulam.
 
reklama
Aniii pewno niejedna z nas tak ma a ja napewno;-)spoko jest to multicytowanie pomaga ogarnac wiekszosc rzeczy:-)
Lepiej nie odwlekac rozmowy z szefem, stres Ci nie sprzyja napewno uspokoisz sie po a wogole taki straszny z niego czlowiek???

Dziewczyny moj M sie dzisiaj rozkleil kompletnie...trzymal sie dzielnie i myslalam ze u niego wszystko ok a dzis ponad miesiac po zabiegu dopiero cos w nim peklo obwinia siebie o to co sie stalo i ma wielkie pretensje do Boga ze do tego dopuscil:no:pogadalismy staralam sie mu jakos to wytlumaczyc i mam nadzieje ze mi sie udalo :tak:
 
Karola masz rację co do imienia Zuzia.
Co do tetry to wolałabym pieluchy wielorazowego użytku, bardziej jestem do nich przekonana. Ale nie wiem czy damy radę. Wszyscy znajomi mówią mi że lepiej jednorazowe, ale myślę, że od 2-3 miesiąca spróbuję wielorazowe ;)

Duncus lepiej bez świadomości i z przyjemnością korzystać, a upij się. Kilka moich koleżanek po kielichu zaszły w ciąże, bo były wtedy rozluźnione. Mi się udało na trzeźwo ;) I trzymam kciuki za Ciebie :D

Gatto dobry sposób na pieluszki - sama tak spróbuję ;)

Kłaczku ciśnienie mam skaczące, biorę tabletki na nadciśnienie. Mocz ok. Po nocy schodzi mi troszkę opuchlizna, nadal są opuchnięte.
 
Dziewczyny jestem:) Dzięki za odzew, kupiłam sobie szamponetkę ale gdzie tam...tylko bardziej błyszczące się te moje włosy zrobiły. i właśnie wkurzona jestem bo ostatnio fryzjerka (nowa) zaszalała i ścięła mi strasznie krótko włosy a ja takich od liceum nie miałam. No i nie umiem nad nimi zapanować:no:
Wytańcowałam się, wyszalałam i nawet nie czułam sie jak dzidzia piernik:-):-)
U mnie od jutra niby okres płodny, na razie tylko śluzu mam dużo - jedyny objaw. A mąż w czwartek przyjeżdża na szczęście:-)
Zaczęłam za radą karoli łykać ten acard - zobaczymy z jakim efektem!!!
Anulka co do sukienki ja jednak wolę takie bardziej młodzieżowe, ale jak ktoś lubi takie eleganckie to bardzo ładna!
 
Pati, ja mialam mala roznice + bliznieta.:-D Scislej rzecz ujmujac, kiedy urodzily sie Bable, najstarszy mial 4 lata i miesiac (no, prawie 2 miesiace), drugi 2 lata i 8 miesiecy, cora 15 miesiecy. I w to wpadl dwupak. I mozna sie bylo pochlastac z zachwytu bo karmilam piersia, wiec nie bardzo mialam czas na co innego miedzy karmieniami, tyle ze dzieciaki mialam w miare samodzielne, wiec nawet najmlodsza, jesli miala ubranie poukladane typu rajtuzki przodem do gory a bluzka przodem w dol, to sobie radzila z ubraniem sie, sama jadla itd. No i pomagala mi bardzo moja mama bo - przyznaje - nie ogarnelabym tego mowy nie ma. Z tym ze tak jak teraz staramy sie o kolejne, tak pewna jestem ze dwojka to zaden problem. Bedziesz miala ponad poltora roku roznicy miedzy dziecmi, ja mialam miedzy pierwszymi 18 miesiecy i 2 dni - to jest spokojnie do ogarniecia, ale juz w tej chwili ucz malego samodzielnosci na ile to mozliwe. Ot, samodzielne jedzenie, moze powoli ubieranie sie - takie podstawy na miare jego mozliwosci. Pozniej bedzie Ci latwiej.
Zjola co zdziwiona? Auta mnie nie kreca! Motorki owszem. Ja zawsze robilam to co mnie interesowalo - prawko na motor, patent sternika jachtowego, licencja krotkofalarska... Samochody nie byly takie fajne. A Jeremy lezal tym na ulicy i jakis gosc go stawial na kola bo Jeremy wylozyl relianta na swoja strone i nawet wylezc nie mogl. On jest madry inaczej.
Karola po prostu pieluchy wielorazowe. Z tym ze w PL sa drogie z tego co wiem, tu chyba wychodza taniej. Nie doczytalam Twojego pytania o Clexane i nie bardzo umiem go znalezc tak na szybkiego.
Do_ti, mam nadzieje ze chodzisz do gina czesto. Mam lekka schize pod katem gestozy i jak slysze o obrzekach i nadcisnieniu zaliczam czerwony alarm.

Nasi kochani Chinczycy ozyli, mielismy wizyte policji w domu. Mam dosc. Jutro ide na policje i skarze ich o przesladowanie na tle narodowosciowym i niech sie paluja. Kurcze, mam swiadka, Anglika, na to ze ten cholerny zoltek darl ryj na cala ulice ze my jestesmy "fucked Polish" i zebysmy wypier... do Polski, ze jestesmy pijakami i cpunami, ze smierdzimy i ze "ten mlody" (czyli moj syn najstarszy) mnie pier... calymi nocami a oni spac nie moga. No, dowalil jak sie wydarl ze wezwie policje bo trzymamy w domu martwe dziecko bo to dziecko sie nie rusza (stal nad wozkiem z Karolem, bo wychodzilam wlasnie z domu), ale ja mam w nosie ze oni sa psychiatryczni - niech sie lecza, zamiast policje nasylac.
 
WITAJCIE KOCHANE!!!!!!!

Jestem praktycznie po 3 operacjach zrobionych równocześnie ,ale to nic .
Najważniejsze ,że żyjemy obie ...
Mała urodziła się sina i bez oddechu ,ale to efekt znieczulenia ogólnego do cesarki ,więc szybko dochodziła do siebie .
Gorzej było ze mną.
Miałam CC,laparotomię i tamponadę macicy przez otwieranie szyjki,by zatamować krwotok okołoporodowy ,który był bardzo silny.
Straciłam ok 2 litrów krwi podczas samego krwotoku .Lekarze powiedzieli ,że się ze mnie lało i gdyby nie to,że byłam pacjentką profesora to zapewne obudziła bym się bez macicy ....

Oczywiście sensacji było więcej ,ale nie ma co się nad sobą rozczulać ...
Było minęło ,a mnie pozostał po tym przykrym zdarzeniu tylko szew na brzuchu i najpiękniejszy CUD na świecie .
Nasza kpochana KAROLINKA....
Jak się ogarnę to wkleję fotkę małej ....
pozdrawiam Was gorąco.


Dziewczyny wierzcie w cuda ,one się naprawdę zdarzają !!!!!!!
My jesteśmy tego żywym przykładem....
 
kłaczek biedaku co to w ogóle za oszołomy???!!! Autostradę niech kończą zamiast się wykłócać;-)
As witaj z powrotem!!!!To super,że jesteś już w domku i to z takim świetnym "efektem końcowym";-):-D
 
As bardzo sie ciesze, ze wszystko dobrze sie skonczylo i obie juz w domku jestescie :-)

Klaczku a pokaz tym cholernym chinczyka co tak naprawde matka polka potrafi :-D u mnie sie rysuje poprawa sytuacji to tez sie za nich wezme :-D ;-) wystarczy ze musze zaplacic za ta rzeznie zwana szpitalem przez tubylcow... za proces juz nie zamierzam doplacac ;-)
 
As swietnie ze jestes, ciesze sie ze wszystko dobrze sie skonczylo teraz to bedzie juz ok;-)

Kłaczek no co za ludzie masakra jakas, trzeba zrobic z nimi porzadek;-)

Enya spoko loko wlosy na szczescie odrastaja ;-)ja to lubie takie 2 tyg po fryzjerze wtedy ukladaja mi sie najlepiej:tak:

Trzymajcie sie U mnie pochmurno i zimno ale sciskam Was goraco
 
reklama
As witamy ;) Po tylu przeżyciach teraz musi być tylko lepiej! A Twoja historia napawa mnie optymizmem i wiara ze musi byc dobrze!! Szybkiego powrotu do formy mamusi oraz zdrówka dla całej rodzinki;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry