• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

enya cieszę się przeogromnie,:tak:mój też teraz do rany przyłóż:-)
zjola jaka przerwa w starankach,twoje @ rozlazły się już po całym świecie:szok: po 5 tygodniach to on biedny będzie;-)
angel @ od zjoli łapały wszystkie jak świeże bułeczki,więc może zostałaś wypchnięta z kolejki?;-)
do_ti ja też lepiej grałam w piłkę niż bawiłam się lalkami,na szczęście gdy poznałam swojego narzeczonego (w wieku 5 lat:-)) to mi się odmieniło i wróciłam do swojego normalnego imienia,a tu zonk -bo jak wcześniej nie chcieli używać mojego przybranego tak później nazywali mnie tak nagminnie:-):-),nawet jak już dorosła byłam przy moich kolejnych chłopakach...Ot taka złośliwość losu i rodziców;-)

Ja mam dziś wizytę u gina (pierwszą po zabiegu),dostanę wyniki badań hist.-pat.Lekarz zaofiarował się,że odbierze je za mnie a ja jakoś nie miałam odwagi wchodzić na ten oddział po tym co się tam stało.
 
reklama
Anty - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za wynik i wiytę, a przerwy w staraniach nie ma być, bo już nie ma być starań, tylko fasolka i juz mnie dziewczyny za to opieprzyły :angry:. A jak wróci, to ja się mogę różnie czuć będąc w ciąży :-D. Marzenia to piękna rzecz :tak:
 
tekst tygodnia " ide piśke umyć":-D:-D:-D:szok: anulka wymiatasz z tymi powiedzonkami:-D:-D gatto,a to czemu chca meza zwolnic???? u mojego w zakładzie tez sa zwolnienia tylko,ze tu sie to ciagnie od listopada...zlikwidowali jeden wieeeelki dział taka ogromna hale produkcyjna i przed swietami Bozego Narodzenia prace straciło ponad 300 osób i teraz jak wywoza maszyny to kolejnych zwalniaja...ogolnie prace ma stracic ok 600 osob łacznie...moj narazie sie trzyma,bo jest na innym dziale,zajmuje sie czyms innym,ale i tam za ok 2,3 lata podobno ma byc likwidacja...wszystko wywoza do Chin...nisiao witaj światełko dla fasolki *...angel witaj kochana.doti a czego ja juz nie jem...owoce,warzywa,cała butelke kefiru,banany i dupa...sliwek nie lubie:no:,ale chyba zakupie sobie kapuste kiszona...po tym zazwyczaj cos sie dzieje...anty2 powodzenia na wizycie.

u nas kolejny pochmurny,zimny dzien...ja znowu chodze jak zombi,ale juz nie tak jak wczoraj...mała tez sie dzis wiecej rusza,ale brzuch nadal twardnieje,a w sumie wciaz leze...:no: jutro wizyta...pozazdrosciłam wam kochane i rozmawialam dzis z mezem na temat remontu mieszkanka...mielismy odswiezyc tylko sypialnie w ktorej bedzie z nami Ala,ale maz sie wnerwił i stwierdził,ze pomalujemy kazde pomieszczenie,salon,przed pokój,kuchnie...porobimy ładne oswietlenie itd...normalnie w szoku byłam...:szok: bo on do tej pory twardo stawiał na tym,ze w wynajmowane mieszkanie kasy ładowac nie bedzie,ale uswiadomiłam mu,ze skoro mamy tu mieszkac przez najblizsze 5 lat to wypadałoby chociaz pomalowac,troche odswiezyc to mieszkanie nawet tak dla nas samych zeby przyjemniej sie mieszkało...nikt nie mowi o gruntownych remontach,drogich farbach,parkietach itd...no i sie zgodził:-) w lipcu bedzie mial urlop to bedzie działał,a ja pewnie bede sie musiala wyeksmitowac do mamy na kilka dni:baffled:
 
Karola pisalam juz tu kiedys, ze mamy problemy z ludzmi od ktorych chcielismy kupic mieszkanie i do transakcji nie doszlo. Jest to na tyle dluga historia, ze bez sensu jest ja opisywac, ale wszystko skonczylo sie u adwokata. Moj maz pracuje w banku i "sprawdzil" tych ludzi czym naruszyl w jakims tam % ustawe o danych osobowych i teraz ma klopoty z tego tytulu. Ja mam nadzieje, ze wszystko skonczy sie dobrze, bo "wyszlo" to jakis miesiac temu i do dzis nie zostal zawieszony czy oddalony ze swojego stanowiska pracy. W piatek musi zlozyc wyjasnienia (z pomoca linii obrony adwokata) i potem musimy czekac na decyzje. Wiec zyjemy tak troche w zawieszeniu i jest ciezko go zbalamucic do kombinowania jakiegokowiek:sad:
 
Ja od Zjolki też zamówiłam okres, ale Kochana chyba wysłałaś mi go rowerem bo do tej pory nie ma :zawstydzona/y::-p Kurcze zaczyna mnie ta sytuacja przerażać. Trochę mnie tu nie bylo ale nie jestem w stanie nadrobić tych wszystkich Waszych postów.... :-) Piszecie jak szalone :-D
A u mnie ani okresu ani jego objawów, no ale i brak objawów ciążowych :zawstydzona/y: Jestem w totalnej dupie a to dziś 39 dni od straty :zawstydzona/y: Laski czy powinnam za jakis czas juz udać sie do gina czy poczekac jeszcze???
 
Martussia poczekaj jeszcze troche to ja osobiscie moja @ ci wysle kurierem :) A tak na powaznie, to nawet 2 miesiace po mozesz dostac, ale jak masz mozliwosc isc do gina na usg to idz (jak ma cie to uspokoic) i ci powie czy sie zbliza:)
 
reklama
Karola pisalam juz tu kiedys, ze mamy problemy z ludzmi od ktorych chcielismy kupic mieszkanie i do transakcji nie doszlo. Jest to na tyle dluga historia, ze bez sensu jest ja opisywac, ale wszystko skonczylo sie u adwokata. Moj maz pracuje w banku i "sprawdzil" tych ludzi czym naruszyl w jakims tam % ustawe o danych osobowych i teraz ma klopoty z tego tytulu. Ja mam nadzieje, ze wszystko skonczy sie dobrze, bo "wyszlo" to jakis miesiac temu i do dzis nie zostal zawieszony czy oddalony ze swojego stanowiska pracy. W piatek musi zlozyc wyjasnienia (z pomoca linii obrony adwokata) i potem musimy czekac na decyzje. Wiec zyjemy tak troche w zawieszeniu i jest ciezko go zbalamucic do kombinowania jakiegokowiek:sad:

pamietam jak pisałas o tym mieszkaniu...ale nie wiedziałam,ze twoj maz przez to moze rowniez miec problemy w pracy...wiesz z jednej strony to on nie chce narazie działac jak nie wie czy go z roboty nie wyleja...wcale sie nie dziwie...kurcze skoro jeszcze nic z nim nie zrobili to mysle,ze moze dla nich nie jest to az takie naruszenie...no nie wiem...jesli bardzo by im sie naraził to sadze,ze albo by go zawiesili odrazu albo zwolnili dyscyplinarnie...bedzie dobrze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry