Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
trzymam &&& zeby test był pozytywny.emka81 jak przeczytałam to co napisałas to przypomniałam sobie co kiedys mowiła mi pewna lekarka ginekolozka,ze sa takie kobiety ktorych organizm " zwalcza" tylko jedna,konkretna płec...wiec takie rzeczy sie zdarzaja najwidoczniej,ale nie jest powiedziane,ze tak sie dzieje u ciebie akurat.teraz celujcie na chłopca;-) a u mnie jest " gabryska"
anty2 winogrona w moim przypadku nie pomagaja
jak słysze,ze po poronieniu nie robi sie badan to szlag mnie trafia,bo przypomina mi sie moja historia...jak to pani dr powiedziala,ze badania wykonuje sie po...3 poronieniu

myslałam,ze jej....wiecie co....nie wazne czy to pierwszy raz,czy drugi,czy puste jajo czy z zarodkiem nosz kuzwa na co my mamy czekac???? na menopauze????? wkurza mnie taka gadka...dlatego ja sobie porobiłam badania na wlasna reke mimo,ze i tak nic z nich nie wyszło to chodziłam od lekarza do lekarza az wreszcie trafiłam na kogos kto sie raczył mna zainteresowac...wiem,ze sa kobietki ktore po pierwszym poronieniu rodza zdrowe dzieci,ale sa tez takie ktorym przytrafia sie to poraz kolejny,a wtedy lekarz powie,ze no trzeba by pomyslec nad JAKIMIS badaniami...ehhh
aniołkowa mamo musialam powoli czytac to co napisałas,bo jestem w szoku...po pierwsze nie wiem czy dobrze jest czytac o takich rzeczach w internecie...człowiek jeszcze bardziej sie pograza...po drugie czy to jest juz pewne??? pytam,bo moja mama jak była z moja siostra w ciazy to powiedzieli jej,ze urodzi sie z wodogłowiem i moja mama tez zyła w ciagłym strachu,a wszystko skonczyło sie dobrze,siorke mam zdrowa...po trzecie co wiecej powiedział wam lekarz??? tzn powiedzial jak to sie ma jesli dziecko jednak przezyje te 20 tygodni??? kochana to jest straszne co usłyszeliscie...i nie wiem co ci napisac,bo to trudne,ale nie załamuj sie dla dzidziusia wlasnie.ono sobie tam jest w srodku i bedzie walczyc napewno.twoj spokoj jest teraz wazny...przeciez lekarz powiedział,ze ten płyn moze sie wchlonac wiec czemu zakładac,ze bedzie inaczej??? musisz byc dobrej mysli...czekałas 11 tygodni na usg i co teraz sie poddasz???? walcz!!!!! teraz mamy tak zaawansowana technike itd,ze zobaczysz co lekarz wam powie na nastepnej wizycie...pozatym nie mozna nawet odrzucic dziecka dlatego,ze bedzie inne...moja mama urodzila coreczke z zespołem downa-to byl dla niej szok,bo nie miala wczesniej usg i nie wiedziala,ale kochała ja całym sercem niestety mała zmarla,bo wtedy takie dzieci mialy bardzo male szanse na przezycie pozatym zachorowała dodatkowo na zapalenie płuc i jej organizm nie dał rady,ale teraz mamy 21wiek zobacz jak lekarze walcza o dzieci nawet w lonie matki...poczekajcie i nie załamujcie sie tak ...czesto lekarze tez sie myla.widzisz ja w 5tc wyladowałam w szpitalu i na usg lekarka powiedziala,ze mam sobie nie robic nadzieii na to,ze ta ciaza zakonczy sie sukcesem,bo serca nie ma...no,ale w 5tc to chyba normalne mysle...i co 5 dni pozniej było serducho i biło jak dzwon,a franca tylko stracha mi napedziła...liljanko popieram rowniez kłaczka,ze trzeba sie troszku odstresowac i tutaj...zauwaz ile dziewczyn ktore sa nowe zostaje z nami i z nami sie smieje???? to pomaga...nie mozna wciaz czytac o tym,ze ktoras z nas straciła dziecko,jak jej współczujemy i o tym,ze stajemy na rzesach zeby test był pozytywny....czasem w to wszystko trzeba wplesc troszke chumorku...nie ma tutaj zadnych przeklenstw,zbereznych zartow co by mogły kogos zgorszyc itd...kłaczek kurcze szkoda ze @ przyszła...:-( kaira24 piszesz,ze tutaj jest tak wesoło,ze twoje kolezanki tu nie pasuja,bo nie dostana wparcia,zrozumienia itd?????? kurde rozwaliłas mnie tym...nie obraz sie,ale kazda z nas kazda pociesza jak cos złego sie dzieje...nawet jak @ sie pojawi,a mialy byc 2 kreski to jest wsparcie.jak jest nowa aniołkowa mama to kazda wysłu****e jej historii,opowiada o swojej,doradza... mysle,ze sie chyba troszke rozpedziłas z tym stwierdzeniem...aniunia ja to samo przechodziłam od 18tc
jeszcze pamietam jak trułam tutaj dziewczyna,a teraz Ala tak szaleje,ze szok
uzbroi sie w cierpliwosc.ja ruchy poczułam po 19tc tak ok 20tc...zalezy jakiej jestes postury i jakie jest twoje dzieciatko tez.mozna sie bac jesli ruchow brak po 22 tc...dlatego spokojnie...ja na poczatq tez myslalam,ze odrazu powinnam czuc silne kopniaki a czułam tylko jak sie tak delikatnie przesuwała...doipero teraz gdzies tak od tygodnia czuje ja solidnie.pamietaj,ze dzidzia jest jesio mała i ma tam duuuzo miejsca.as witaj kochana.niunia sliczna i ciesze sie,ze zdrowa.
wiec jestem mega zestresowana...mam nadzeje,ze wszystko bedzie dobrze.