• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Agnieszkaala: Teoretycznie Tobie się spóźnia 4 dni, więc nawet gdybyś zrobiła popołudniu to powinno coś wyjść. Ja jestem taki świr że robię nie patrząc na porę dnia :-D
Czuję się w miarę. Powoli mija mi przeziębienie które męczy mnie od ponad tygodnia. Objawy też powolutku ustępują, mam bardziej takimi falami, że raz jest dobrze, a raz gorzej. Za ponad tydzień mam badania prenatalne, więc zobaczymy czy dzidziuś zdrowy. Oby. Narazie rośnie jak na drożdżach. Tydzień temu miał już 3,64cm i skakał, odbijał się. Teraz tylko żeby był zdrowy (biorąc pod uwage te wszystkie choroby które mnie nawiedziły).

Napewno będzie dzidziuś zdrowy:) Niema nawet innej opcji!!! Forumowa ciocia już zaciska kciuki za to, żeby było wszystko ok!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Agnieszkaala - niech kupi dwa, jeden zrób po południu , drugi rano. Jeśli jednak będzie ujemny (czysta teoria, bo oczywiście będzie dodatni :) - zrób sobie zapas na nastepny raz. Ja już zaraz po poronieniu zrobiłam przygotowania - kupiłam zapas owulacyjnych i ciążowych , część z apteki część z allegro :) Żeby potem nie latać na cito po aptekach .

Nisiao
- nie dzwoniłam do lekarza. Poprzednie plamienia zgłosiłam na wizycie piatkowej, zapisał sobie, ale nic więcej nie powiedział, pytał czy biorę leki. Jakby było krwawienie to mam się skontaktować i leżeć. No chyba jakby było coś niepokojącego to by mi powiedział i coś robił, nie? To bardzo dobry lekarz,udało mi się do niego dostać, mam całkowite zaufanie. A to było takie tyci tyci plamienie, próbuję być obiektywna - ale dla mnie to był powód do mega niepokoju.Gdyby się powtózyło wczoraj albo dzisiaj bym dzwoniła. Na szczęście nic więcej się wczoraj nie działo . Dzisiaj tez spokój.

Katka
- dzisiaj już dobrze. Ja to mam tak w górę i w dół. Tyle że nastrój mam do d..y. Jakaś depresja ciążowa czy co? Zamiast się cieszyć, być szczęśliwą to ja bym tylko leżała, popłakiwała, nic nie robiła, nikogo nie oglądała. Myslałam , że te święta będą właśnie przez ciążę takie szczęśliwe a tu- strasznie się czuję psychicznie.

Któraś z Was pytała a Plenitude wspomniała o profilaktycznie podawanych zastrzykach Clexane. ja właśnie tak mam. P/ciała antyfosfolipidowe wyszły mi ujemne, ale miałam wysokie ASO po anginie. Mój kolega gin ustawił mnie lekami zanim trafiłam do lekarza prowadzącego ciążę, myślał, myslał i następnego dnia powiedział, że dałby mi jednak to Clexane. Lekarz prowadzący nic już nie zmieniał. Clexane nie zaszkodzi,a pomóc może, a problem jest głównie w cenie, bo nie przysługuje mi refundacja, a lek drogi - 10 zastrzyków na 10 dni 116zł. Do tego biorę Acard 1x1.

A mam pytanie do tych które robia/robiły zastrzyki Clexane- gdzie konkretnie je robiłyście ? Mnie te zastrzyki bolą, boli wkłucie igły , wstrzyknięcie a potem szczypie i boli przez 15-20minut. Najmniej boli mnie w podbrzusze, pod pępkiem, powyżej i bardziej po bokach boli bardziej. No ale niedługo w podbrzusze się będę bała. A wyżej nie dośc że boli to robią mi się krwiaki. Nie lubię tych zastrzyków, ale co zrobić.
 
agnieszkaala: no kuszę, bo my tu same nie możemy wytrzymać z ciekawości;-), ale faktycznie jak poprosisz teściową o kupno testu, to zaraz będziesz musiała powiedzieć o wyniku... Hm. Niech Ci m kupi jak z pracy pojedzie. Najlepiej 2. Jeden na od razu, drugi na rano. :-D Ja w tak wczesnej ciąży też żadnych objawów nie miałam; ani bólu piersi, ani nic. Brzuch bolał ni to jak na okres ni to nie.....

Ja się czuje coraz lepiej. Mdłości wieczorne chyba ustępują, czuję coraz więcej energii. Piersi mniej bolą.
Dom ogarniam- nie ma problemu- moje dzieci duże już są i samodzielne- w końcu mama przedszkolanka, więc samodzielności ich uczę od małego. Gorzej ze sprzątaniem.... Chyba dziewczynkom to lepiej idzie, chocaż ja do pedantek w tej kwestii NA PEWNO nie należę. Odpuszczam sobie w tym roku wielkie świąteczne porządki. Okna, dywany i takie tam. Trudno. Nie będę ryzykować.

Właśnie sobie uzmysłowiłam, że zapomniałam rano wziąć euthyrox.... Pierwszy raz. Chyba nic się nie stanie, co?

prija: ty na prenatalne idziesz? mi moja gin jeszcze nic nie mówiła, a w piątek skończyłam 35 lat. W czwartek idę do niej na wizytę i będzie sprawdzać przezierność karkową.... Oby wszystko było ok. A te badania prenatalne to z krwi czy jak?
 
Anilek: Prenatalne to właśnie mierzenie przezierności karkowej, mierzenie noska. Jeżeli wyniki nie są dobre, to wtedy pobierana jest krew. Bedzie dobrze - MUSI!!! Ja też się stresuje, ale wierze że będzie ok:tak:

Agnieszkaala:
Anilek i Malgonia dobrze mówią :tak:
 
OK Kochane, jak każecie tak zrobie:-D jak M wróci z pracy to zrobie i Wam napisze co i jak,ale będzie to napewno późno bo mój M zazwyczaj wraca ostatnio bardzo późno, a jutro jedzie w delegacje to będzie musiał tutaj pozatykać pare spraw.
Malgonia,Anilek ja nie odpowiem na Wasze pytania bo się nie znam.
Anilek ja też nie należe do pedantek. W tym roku to mam wyjątjowego lenia. Ostatnio sprzątałam generalnie z obawy na Ali alergie na kurz więc sobie chyba teraz odpuszcze. Okna M musi jedynie umyć. Ja przed wyjazdem do Sącza zmienie pościel, udekoruje dom ozdobami i oczywiscie posprzatam,ale bez szaleństw.
 
u mnie sytuacja na froncie przeziębieniowym chyba trochę się poprawia, bo jak chodzę to przynajmniej nie leje mi się ciurkiem z nosa :-p
ugotowałam sobie barszczyk bo straszną ochotę miałam, ale okrutnie nie chciało mi się babrać z burakami, ale się przemogłam. Mdłości dzisiaj brak, i jeszcze 3 dni do wizyty... aaa odliczam!

anii a jak tam Twoja malutka? wrzuć jakieś zdjęcie żeby się ciotki mogły nacieszyć :)

Malgonia a jak u Ciebie? lepiej coś z tymi plamieniami?

agnieszkaala rób ten test od razu jak mężulek wróci, bo my tu wszystkie z ciekawości umrzemy :-p
 
Małgonia... ja zamiast clexane zaczełam kupowac fraxiparyne 3800jednostek 0,4ml. cena naprawde mniejsza bo za 10 ampułek płace 79,95zł a nie 116 jak za clexane.. to prawie 120zł meisiecznie mniej...
Mi też krwiaki wychodzą.. chirurg naczyniowiec powiedział, ze lepiej robić zastrzyki na stojąco, potem uciskać miejsce wkłucia około 15 minut...niestety na mnie ine działa i wyglądam jak krówka milka, cała w łatki.
Co do bolu.. to niestety ale trzeba sie przyzwyczaic, nastawic psychicznie i jazda....mnie czasami boli a czasami juz nie zwracam na to uwagi... i tak musze to zrobic wiec nie ma sensu użalanie sie nad sobą...
Jak bede miaa duzy brzuch to postanowiłam ze chlop bedzie mnie kłuł w ramiona...
 
malgonia niestety zastrzyki z clexane bola.nic sie nie poradzi.kwestia przyzwyczajenia.ja na poczatq robilam na wysokosci pepka tak jak w ulotce,ale pozniej juz robilam z boq.gin mowil,ze mozna tez w udo,a jak lezalam w szpitalu to raz dostawalam w ramie,a raz w brzuch z boku.roznie mowia...generalnie powinno sie lezec jak sie robi w brzuch wtedy skora sie tak nie napina jak przy staniu,badz siedzeniu.przyzwyczaisz sie.ja bralam do samego konca.do 37tc. agnieszkaala moja mala tez jest na kurz uczulona.
 
reklama
Agnieszkaala - czekam z niecierpliwoscia..

Dziwczyny dostalam wyniki na p-ciala p/kardiolipinowe ACA i zarówno IgG i IgM mam ujemne - ale czy to dobrze? I czy to samo co zespoł antyfosfolipidowy?? Nie mam pojecia. pomozcie.. I poradzcie co jeszcze moge przebadac zeby wiedziec..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry