juchu:)
Fanka BB :)
Melduję się, że wróciłam godzinę temu do domu z Torunia ze zlotu, doczytuje was pomału.
Loi gratulacje fasolki, oj będzie Ci się maluch w chowanego lubił bawić jak podrośnie
Katherinne, jeśli masz podejrzenie ciąży pozamacicznej to ja natychmiast bym odstawiła leki na podtrzymanie takie jak luteina i duphaston. Mój gin w ogóle tych leków nie przepisuje, bo uważa, że jeśli zarodek jest zdrowy to się utrzyma przez pierwszy trymestr. I że na podstawie jakichś tam badań przeprowadzonych okazało się, że czy z lekami czy bez jest tyle samo poronień. Leki mogą opóźnić, bądź wstrzymać poronienie. Też miałam podejrzenie ciąży pozamacicznej, tylko, że ja do lekarza wtedy dopiero poszłam w 6 tygodniu. I też plamiłam. I wiem, że jesteś przerażona, ale to dopiero początek, jeśli wczas będzie wykryta to jest dużo mniejsze ryzyko, że narobi w Twoim organizmie szkód. Ja na twoim miejscu jeszcze raz bym zbadała betę we wtorek i sprawdziła przyrost. Do lekarza też bym poszła, siostra też miała tak jak ja, że ciąży nie było widać, więc miała podejrzenie ciąży pozamacicznej, to codziennie miała robione usg, ale to już zależy od lekarza. Ona też poroniła samoistnie tak jak ja.
Loi gratulacje fasolki, oj będzie Ci się maluch w chowanego lubił bawić jak podrośnie
Katherinne, jeśli masz podejrzenie ciąży pozamacicznej to ja natychmiast bym odstawiła leki na podtrzymanie takie jak luteina i duphaston. Mój gin w ogóle tych leków nie przepisuje, bo uważa, że jeśli zarodek jest zdrowy to się utrzyma przez pierwszy trymestr. I że na podstawie jakichś tam badań przeprowadzonych okazało się, że czy z lekami czy bez jest tyle samo poronień. Leki mogą opóźnić, bądź wstrzymać poronienie. Też miałam podejrzenie ciąży pozamacicznej, tylko, że ja do lekarza wtedy dopiero poszłam w 6 tygodniu. I też plamiłam. I wiem, że jesteś przerażona, ale to dopiero początek, jeśli wczas będzie wykryta to jest dużo mniejsze ryzyko, że narobi w Twoim organizmie szkód. Ja na twoim miejscu jeszcze raz bym zbadała betę we wtorek i sprawdziła przyrost. Do lekarza też bym poszła, siostra też miała tak jak ja, że ciąży nie było widać, więc miała podejrzenie ciąży pozamacicznej, to codziennie miała robione usg, ale to już zależy od lekarza. Ona też poroniła samoistnie tak jak ja.