• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ja mam 41 dzien cyklu, bez okresu. Beta zdecydowanie za mala jak na jakies 20 dni po zaplodnieniu, tak czy siak. Jak strace te ciaze to trudno, bede probowac do skutku. Ale jak sie okaze, ze to ciaza pozamaciczna, to znowu odlozy starania o pare miesiecy... Jejku, oby nie to!
 
reklama
karola to jest standardowa praktyka i u nas w wojewodztwie i np we fracji(kolezanka miała tak ciąże prowadzoną i porodzie nat brala zastrzyki jeszcze 6tyg bez wskazan ) ja nie miałam wskazan do brania clexanu a i tak mam zapowiedziane ze po porodzie naturalnym bede musiała brac zastrzyki przez 2-4 tyg... a po ewentualnej cesarce przez 6 tyg. myslę, ze tu kwestia podejscia lekarza jest wazna...
 
W czwartek dopiero, chociaz pojde jutro i bede probowala sie jakos wcisnac miedzy pacjentkami, moze sie uda? Cholera... Nie wiem, czy brac dalej te luteine, czy juz sobie dac spokoj. Dlaczego czlowiek tak glupio do ostatniej chwili ma nadzieje, ze sie jakis cud zdarzy i jednak wszystko bedzie dobrze? To irracjonalne.
 
Idz, probuj wejsc, bo czekanie i niepewność są najgorsze.. przynajmniej dla mnie.
To nie jest irracjonalne, bardzo po prostu pragniesz dziecka, bardzo mimo wszystko wierzysz, że jednak się uda..
Niech lekarka powie, co myśli i z nią podejmij decyzje o ewentualnym odstawieniu lekow i dalszych działaniach.
Ściskam Cię ciepło
 
W czwartek dopiero, chociaz pojde jutro i bede probowala sie jakos wcisnac miedzy pacjentkami, moze sie uda? Cholera... Nie wiem, czy brac dalej te luteine, czy juz sobie dac spokoj. Dlaczego czlowiek tak glupio do ostatniej chwili ma nadzieje, ze sie jakis cud zdarzy i jednak wszystko bedzie dobrze? To irracjonalne.
Bo czegos sie trzymac musi? Bo boi sie przyznac do porazki? Boi sie bolu? Bo nadzieja, nawet irracjonalna, pozwala nie ocipiec? Bo pragniemy tak bardzo, ze z calych sil odpychamy od siebie wizje porazki?
To normalne. Nie bede opowiadac jakie *******y mi sie fabrykowaly ostatnio w glowie i jak nierealne mialam pomysly na sukces wbrew wszystkiemu. Dopoki nie zobaczylam, ze malenstwo mnie opuscilo, dopoki nie dotknelam, mialam przeglupie mysli. Brak zgodny na taka strate jest normalny.
 
karola to jest standardowa praktyka i u nas w wojewodztwie i np we fracji(kolezanka miała tak ciąże prowadzoną i porodzie nat brala zastrzyki jeszcze 6tyg bez wskazan ) ja nie miałam wskazan do brania clexanu a i tak mam zapowiedziane ze po porodzie naturalnym bede musiała brac zastrzyki przez 2-4 tyg... a po ewentualnej cesarce przez 6 tyg. myslę, ze tu kwestia podejscia lekarza jest wazna...

Dziewczyny mi na patologii ciąży powiedziano, że mam brać clexane na 30 dni przed testowaniem (czyli dniem, w którym powinnam dostać@ a będą 2 kreseczki:happy2:), przez całą ciążę i jeszcze trochę po. Ale mi troszkę wyższy poziom przeciwciał przeciw betaglikoproteinie wyszedł....
 
onemoretime rozumiem Twoje rozterki.. wiadomo że dziecko to priorytet, ale czasami można nieco przełożyć staranka, bo w ciąży raczej do Dubaju nie polecisz.. zależy w jakim jesteś wieku, bo ja mając prawie 35 lat (za 7 m-cy) czuję, że czas mi ucieka i nie ma mowy o przekładaniu tej decyzji..

31 w kwietniu mi stuknie... ale wiesz, im dłużej o tym myślę, tym bardziej wiem, czego pragnę najbardziej na świecie:tak: po prostu jestem zwykłym szaraczkiem, dziewczyną pochodzącą ze wsi i gdy usłyszałam Dubaj itp. wiadomo.... troszkę połechtało to moje ambicje. Oczywiście w pracy mimo to dam z siebie wszystko (o ile na zwolnienie nie będę musiała pójść), ale wiem, że jakiś tam Dubaj nie umywa się do posiadania maleństwa... te przemyślenia to efekt 2 nie przespanych nocy:baffled::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry