karola1388
Poprostu żyj...
bett wychodzicie na dwor z zapaleniem oskrzeli????????????????????????????????????????????????????

nie krytykuje cie ani nic tylko u nas mała ma katar,nic pozatym zadnej temp.ani kaszlu,a ja juz od 2 dni nie byłam z nia na dworzu choc jest ciepło...
i zastanawiam sie czy dobrze robie kiszac mała w domu,bo szlag ja trafia...edytka 4go masz obrone,a ja 5go imieninki:-).prija gratuluje małej,bo jesio nie mialam okazji...kochana wszystko przyjdzie z czasem...karmienie-tzn przyjemnosc z tego,przyzwyczajenie do zmeczenia i kolki...u nas trwały do 6msc z racji alergii Alusi...pomoc meza na poczatq jest nieoceniona.dobrze,ze sie angazuje.zdrowka dla ciebie i powrotu do formy.mamusia synka,ale masz ta chorobe tak,ze musisz ja leczyc lekami czy poprostu mialam zwiekszone miana po poprzedniej ciazy???agnieszkaala GRATULACJE pani mgr.:-):-).eska mnie sie udało za 3 razem.w suwaczku widzisz nasz cud:-).duzo jest takkich dziewczyn na cpp.wiatj.loma duzo &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&.
u nas noc była ciezka...mala prawie wogole nie spała,wciaz ja katar meczył i ona sama biedna bardzo sie meczyła,a ja z calej nocy spalam chyba ze 3h...rano od 6ej zrobiła pobudke z płaczem,musialam jej nosek czyscic czego nie znosi,psikac i do 9ej było kiepsko,az wreszcie pozniej usnela i spala 1.5h bo wczesniej dalam jej LIPOMAL.niby jest dopiero od roku,ale ona ma skonczone 10msc,a u nas w aptece nic innego nie mieli,a za daleko mialam do innej,a i tak prababcia z nia na chwile została.tak jakby lepiej jej po nib bylo,bo i sie przespała i zjadła troche obiadku i teraz sie bawi.myslicie,ze powinnam troche wyjsc z nia na spacer jak jest ciepło? czy lepiej siedziec z nia w domku zby niczego wiecej nie złapała? u nas dzis 24st.


nie krytykuje cie ani nic tylko u nas mała ma katar,nic pozatym zadnej temp.ani kaszlu,a ja juz od 2 dni nie byłam z nia na dworzu choc jest ciepło...
i zastanawiam sie czy dobrze robie kiszac mała w domu,bo szlag ja trafia...edytka 4go masz obrone,a ja 5go imieninki:-).prija gratuluje małej,bo jesio nie mialam okazji...kochana wszystko przyjdzie z czasem...karmienie-tzn przyjemnosc z tego,przyzwyczajenie do zmeczenia i kolki...u nas trwały do 6msc z racji alergii Alusi...pomoc meza na poczatq jest nieoceniona.dobrze,ze sie angazuje.zdrowka dla ciebie i powrotu do formy.mamusia synka,ale masz ta chorobe tak,ze musisz ja leczyc lekami czy poprostu mialam zwiekszone miana po poprzedniej ciazy???agnieszkaala GRATULACJE pani mgr.:-):-).eska mnie sie udało za 3 razem.w suwaczku widzisz nasz cud:-).duzo jest takkich dziewczyn na cpp.wiatj.loma duzo &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&. u nas noc była ciezka...mala prawie wogole nie spała,wciaz ja katar meczył i ona sama biedna bardzo sie meczyła,a ja z calej nocy spalam chyba ze 3h...rano od 6ej zrobiła pobudke z płaczem,musialam jej nosek czyscic czego nie znosi,psikac i do 9ej było kiepsko,az wreszcie pozniej usnela i spala 1.5h bo wczesniej dalam jej LIPOMAL.niby jest dopiero od roku,ale ona ma skonczone 10msc,a u nas w aptece nic innego nie mieli,a za daleko mialam do innej,a i tak prababcia z nia na chwile została.tak jakby lepiej jej po nib bylo,bo i sie przespała i zjadła troche obiadku i teraz sie bawi.myslicie,ze powinnam troche wyjsc z nia na spacer jak jest ciepło? czy lepiej siedziec z nia w domku zby niczego wiecej nie złapała? u nas dzis 24st.


