• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Loi, tak mi się wydawało. Tak samo, jak z grzybicą. Trzeba się do czasu porodu jej pozbyć. Ciekawe, czy mi się uda. Coś mi się widzi, że miałam spokój tylko na chwilę i chyba zaczyna wracać. Tak sama z siebie, bo my nawet nie współżyjemy przecież teraz. To cholerstwo uwielbia takie numery robić i można się leczyć w kółko, a jak środowisko tam na dole jest sprzyjające to i tak w kółko się będzie odnawiać. Brrr.

Agnieszka, to super, że duży, zdrowy chłopaczek :) No i że posiedzi sobie jeszcze też super. Choć ja coś podejrzewam, że na finiszu będę już strasznie niecierpliwa. Skoro już jestem tak bardzo niecierpliwa....
 
reklama
Agnieszkaala
no to super,że wizyta udana i maluszek tak fajnie rośnie.
Już bliżej niż dalej:)
Loi
jak samopoczucie??
Liluś dobrze,że gin uspokaja z tą szyjka,jednak nie dziwię się że siedzisz jak na szpilkach,ale jesteś po staą konrtolą,co do ruchów,ja te czuję czasem delikatniejsze ruchu czasem mocniejsze,to może od polożenia lozyska zależy....
Katherinne no to problem z tą infekcją,kurcze trzeba to wyleczyć.
Ja do tej pory -odpukać nic nie miałm.
Teraz nie wiem,czy cos mnie nie łapło w tym szpitalu,wiecie jak to jest...choc mam zasadę że nie siadach w innych wc niż moje,ale mimo wszystko wydaje mi się jest się bardziej narażoną.Nie wiem czy delikatny śwąd to kwestia że zmienilam żel do higieny intymnej,czy może to,że cos mnie zlapało w tym szpitalu.

Jak to dziś mam wizytę,Kinia od wczoraj mało ruchliwa,podejrzewam że odpoczywała,wieczorkiem delikatnie postukała.
Dziś też spokojna,mam nadzieję ze na wzycie dzisiejszej dowiem si e wszystkiego,ale nie bedzie to smutna prawda.
Proszę Was dziewczyny,trzymajcie kciuki za dzisiejszą wizytę,żeby było wszystko dobrze...boję się...
 
Ostatnia edycja:
Nisiao, oktorej masz wizyte? Mnie zostalo jeszcze 12h czekania..
Bardzo wierzę, ze wyjdziemy z tych wizyt uspokojone i z usmiechem... bardzo, bardzo wierzę i też się boję...
 
Loi
wyjątkowo wczesnie,przed 10.00 także czekania wiele nie zostalo,wierze też ze dlaczego mialoby być xle,ale rowniez sie boje bardzo....
To trzymam &&&&&&&&&&&&&&7 z Twoje wizytowanie,wieczorkiem pdzielimi sie info,mam nadzieje że bedziemy uspokojone
W szpitalu powiedzieli mi że mam iść na wizyte za tydzień do swojego gin,ale jak dojechalam do domu stwierdzilam ze musze wiedziec co jejst z tymi wodami plodowymi ,w szpitalu tylko raz robiono mi usg,dwa razy badanie szyjki.Nie wiem czy dobrze że ide tak krotko po terminie w szpitalu,w sumie to gon tez mowil mi ze mam przyjść w poniedzialek 30,ale jak slyszal jak ja panikuje to kazal na srodę.Dzis jade sama na wizytę....
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, współczuję stresów. Kurcze, jak to się może czasem pogmatwać. Trzymam kciuka za Wasze dzisiejsze wizyty i czekam na info. Będzie dobrze, Kochane.

Lenka: Tak mi przykro, do końca wierzyłam...:-(:-(:-(:-(
 
Loi,Nisiao kciuki za wizyty zaciśnięte!
Loi wizyta jest wcześniej bo za 3 tyg. Wcześniej były po 4 i 3,5 tyg. Lekarz powiedział,że nie widzi wskazań to wcześniejszej wizyty. Najwyżej się spotkamy w szpitalu. Ciąża od soboty będzie już uznana za donoszoną więc w razie porodu mam poprostu zjawić się w szpitalu na cc.
Liluś odpoczywaj skoro szyjka sie skraca. Lepiej dmuchać na zimne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry