Lenka bardzo mi przykro,cholera jasna że tak się to musiało wszystko skończyć

jestem też przy Tobie ....Wszystkie miałysmy nadzieje na cud...
Tragedia :-(
Dziewczyny mnie to chyba naprawdę jakiś grzybek zaatakowal,to niemozliwe piecze mnie wszystko,w srodku w pochwie nie swedzi ani nic,normalne uplawy ale te pieczenie mnie zastanawia i swedzenie okolic.Augumentin to podobno delikatny antybiotyk i zeby po nim mi sie zrobil taki stan???cholerka....w srode bylam u gin,specjalnie przyspieszylam wizyte z poniedzialku na srode ,w srode nie mialam takiego podrażnienia ,ale wczoraj i dzis masakra.No i znowu bym musiala isc w poniedzialek-znowu placic za przegląd...
Czuje ze wejscie do pochwy tez mam obolale bo jednak w czwartek w zeszlym tygo mialam wziernikiem badane,potem w poniedzialek sprawdzana szyjke no i w srode na moje zyczenie wziernikiem mialam sprawdzane czy cos mi sie nie dzieje bo juz delikatnie mnie pieklo,ale nic nie widzial.I juz naprawde mam tak te wejscie naruszone....
Przepraszam że tak w wiekszościo sobie,mam nadzieje że w tym zpitalu czegoś nie łaplam

teraz pije mleko z czosnkiem,mąż chory mam nadzieje ze mnie chorba nie zlapie.
Ciśnienie mierzylam i mialam znowu 143na89 puls 105,rano mialam 134 na 79 puls 95.
Wczoraj mialam spokojne tak na 125na 80 przedwczoraj też....
Nie wiem...