CzekamyNaIgorka
Fanka BB :)
Witajcie
Muszę Was nadrobić. Wyjechałam z mężem na weekend w góry, żeby odpocząć już od wszystkiego. Od ostatniego czasu wydaje mi się , że coś jest nie tak. Brzuch mnie bardzo bolał ale plamień żadnych nie było. Kilka dni temu ciągło mnie w podbrzuszu. A wczoraj tak jakby drętwiało mi wszystko w brzuchu
ALe nie przejmuj się nią. I masz rację urwij kontakt, czasem to jest lepsze. Ja też tak zrobiłam z jedną dziewczyną. I choć było mi przykro to wiem że tak jest lepiej. Niby się przyjaźniłyśmy, wiele rzeczy organizowałam, na jednej wycieczce (bo tak zaplanowałam) spykli się z obecnym mężem, a potem jak potrzebowałam to mi takie rzeczy napisała że płakałam cały dzień. Niby chciała dobrze... Przełamałam się w dniu jej ślubu i napisałam smsa, a ona jedno lakoniczne zdanie, nawet 3 słowa, wiec dałam spokój, ale ostatnio napisała elaborat że szuka pracy i wszystkie referencje tak jakbym miała jej szukać pracy
Nawet nie zapytała jak moja córeczka, czy zdrowa itd. Więc zignorowałam smsa. Bardzo dobrze Cię rozumiem, bo też choruję i wiem co to walka każdego dnia. Naprawdę życzę Ci by w końcu się udało i już nie mogę się doczekać takiego Małego Łobuziaczka 
oby wszystko z Hanią dobrze było i może cudem porodówka jest już wymalowana i będę mogła jutro rodzić!
nie wiem, czy mi ptasie mleczko na sniadanie zaszkodzilo, czy co.. i do tego koszmarnie mi duszno..
