• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kat, super, że wynik ujemny :tak: o której masz jutro wizytę?

Czekamy, zaraz po wizycie proszę się zameldować

Nisiao, Mamusia, dziękuję, jestem nadal w dwupaku, nic się nie dzieje.:baffled:

Byłam u anestezjologa, potem poszłam sobie na oddział, no pierwsza klasa, pięknie wygląda, zaczepiłam jakąś położną na korytarzu i mimo, że powiedziała, że pora średnia, to była przemiła i i tak na wszelkie pytania odpowiedziała i zabrała mnie na blok porodowy.
Z zabawnych rzeczy, to poradziła łykać sobie ... olej rycynowy, coby jakoś też pobudzić mój organizm.. a ja to oczywiście uczyniłam..:baffled: chłop w aptece zrobił taaaakie oczy, jak mu powiedziałam do czego mi tego oleju trzeba, z radością w domu łyżkę łyknęłam, coś sobie przekąsiłam i poszłam się zdrzemnąć, w półśnie obracam się na drugi bok, a tu czuję, że jelitka pracę podjęły.. i nie chcą przestać..
z zamkniętymi oczami dotarłam do klopika i sięęęęęęęęęęę zaczęęęęęło... no myślałam, że odfrunę!!!!
NIGDY WIĘCEJ NIE WYPIJĘ OLEJU RYCYNOWEGO!!!:baffled:
i położna poleciła też łykać olej z wiesiołka, ponoć pomaga dojrzewać szyjce:dry::confused: oczywiście też się zaopatrzyłam...
i czekam...
 
reklama
Loi ja wrażliwa na takie relacje nie jestem,sama zresztą wczoraj pisalam o moich problemach :tak:no to fajnie,że wszystko sobie tam pooglądalas,zapoznalas możesz być spokojna.teraz czekać.
Podobno dziecko samo wie najlepiej kiedy ma przyjść na świat,także już lada dzień.
:tak:
Katherinne ​no widzisz,super :)że wyniki są dobre:)
 
Loi a dziękujęwszystko dziś ok.Musialam miec slabsze dni,ale dzis dla odniany kuje mnie w macicy tak od spodu,pewnie t norma.


A ja dziś świetuje 29 no i upieklam szarlotke a teraz odpoczywam
 
Loi bo chyba ten olej rycynowy tak działa, powoduje przeczyszczenie a od tego maja sie skurcze robic.......
tak tak, o to właśnie chodziło, ale spodziewałam się, że po jednej dawce, będzie taka siła. Wolę jednak tak skurczy nie stymulować, za seks się zabiorę:-D:zawstydzona/y:

Nisiao, gratuluję:-D i smacznego życzę

Ja zjadłam te fasolke, zrobiłam sobie dzbanek herbaty malinowej, coby się nie odwodnić i zjadłam już pół czekolady:baffled:
 
reklama
O jaaaa, ja tez chcę pół czekolady! Ja dzisiaj grzeszę żywieniowo jak opętana. Niestety wtrąbiłam drożdżówkę. Ale o ile lepiej się czuję! Może ktoś powie, że jestem wyrodną matką, ale nie chce mi się wierzyć, że jednorazowe "wyskoki" od czasu do czasu mogą zaszkodzić.

Ciśnienie dzisiaj spadło, zrobiło się pochmurno i deszczowo i oczywiście mi się od razu zasilanie odłączyło, w ogóle mi się nie chce pracować, zasnęłam nad przygotowywaniem zajęć na dziś... Wy tez tak macie? W ogóle rozbiła mnie ta zmiana czasu, bo przy późnym codziennym kończeniu pracy kończę przecież jeszcze później.

Wiecie, jak mi niesamowicie ulżyło z tą toksoplazmozą? Zrobiłam w obu klasach na wypadek wszelki, żeby się nie okazało, że już dawno się zakaziłam i w IgM nie widać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry