witam się z wami z domu w Poznaniu :-):-):-)
dzisiaj przylecieliśmy do Polski, już pierwsze zakupy za nami a przed nami dużo pracy na cmentarzu, mąż właśnie robi nową obudowę z drewna na kwiatki dla Anielki i Gabrysia, kupiliśmy deseczki ale trzeba je jeszcze pomalować, ja chciałam na biało,
ostatnio pisałam że w tym cyklu mieliśmy zacząć się starać o baby i dni płodne wypadną na Wszystkich Świętych, niestety chyba nic z tego, grzybek się do mnie przeprowadził



zła jestem, że akurat teraz... kupiłam sobie krem klotrimazol i globulki iladian direct plus, mam nadzieję że pomogą... niestety grzybica u mnie często się pojawia i powraca, coraz częściej nawet bez objawów

dzisiaj mąż mi powiedział że on też zauważył jakieś plamki i go swędziało, zapewne to dzięki mnie, no i stwierdził że często takie coś ma po seksie

a ja że ostatnio miałam grzybicę w styczniu, natomiast on twierdzi że od stycznia do teraz to może z trzy razy tak się czuł... z tego wynika że miałam grzybka (albo coś innego) ale nie czułam swędzenia ani nie miałam upławów... załamał mnie tą wiadomością:-( ehh... muszę coś z tym zrobić
w każdym razie starania są w toku ale ze względu na leczenie się z grzybka raczej nie będzie seksu w dni płodne, to tyle z nowości u mnie, wybaczcie że tak tylko o sobie;-)
enya kciuki za starania które nareszcie możecie zacząć &&&&&&&&&&&&&&&&&&
kobietko spóźnione życzenia rocznicowe dla ciebie i również kciuki, może uda nam się zajść w podobnym czasie ;-);-)
czekamy super wieści z wizyty, mażę o takich trzech centymetrach z rączkami i nóżkami na święta Bożego Narodzenia
Loi kciuki za szybki poród &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&