• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ciśnienie dzisiaj spadło, zrobiło się pochmurno i deszczowo i oczywiście mi się od razu zasilanie odłączyło, w ogóle mi się nie chce pracować, zasnęłam nad przygotowywaniem zajęć na dziś... Wy tez tak macie? W ogóle rozbiła mnie ta zmiana czasu, bo przy późnym codziennym kończeniu pracy kończę przecież jeszcze później.

Wiecie, jak mi niesamowicie ulżyło z tą toksoplazmozą? Zrobiłam w obu klasach na wypadek wszelki, żeby się nie okazało, że już dawno się zakaziłam i w IgM nie widać.
coś jest na rzeczy z pogodą, siedzę przed kompem, liczę skurcze i oczy mi się same zamykają... ok 13 zrobiło się u nas pochmurno i wietrznie.

oj wierzę, że Ci ulżyło z tokso, kamień z serca:tak:

o której jutro wizyta?
 
reklama
Loi fajnie opisałaś te "opowieści z toalety" aż się uśmiałam,jednak współczuję mam nadzieję,że dolegliwości szybko miną,swoją drogą nie słyszałam nigdy żeby pić olej na wywołanie skurczy porodowych ale ta położna pewnie wiedziała co mówi...trzymam kciuki za Ciebie.
nisiao gratuluję 29 tygodnia i smacznej szarlotki;-)

Pozdrawiam Wszystkie babeczki trzymajcie się cieplutko:-)
 
witam się z wami z domu w Poznaniu :-):-):-)
dzisiaj przylecieliśmy do Polski, już pierwsze zakupy za nami a przed nami dużo pracy na cmentarzu, mąż właśnie robi nową obudowę z drewna na kwiatki dla Anielki i Gabrysia, kupiliśmy deseczki ale trzeba je jeszcze pomalować, ja chciałam na biało,
ostatnio pisałam że w tym cyklu mieliśmy zacząć się starać o baby i dni płodne wypadną na Wszystkich Świętych, niestety chyba nic z tego, grzybek się do mnie przeprowadził :no::wściekła/y::wściekła/y: zła jestem, że akurat teraz... kupiłam sobie krem klotrimazol i globulki iladian direct plus, mam nadzieję że pomogą... niestety grzybica u mnie często się pojawia i powraca, coraz częściej nawet bez objawów :no: dzisiaj mąż mi powiedział że on też zauważył jakieś plamki i go swędziało, zapewne to dzięki mnie, no i stwierdził że często takie coś ma po seksie:baffled: a ja że ostatnio miałam grzybicę w styczniu, natomiast on twierdzi że od stycznia do teraz to może z trzy razy tak się czuł... z tego wynika że miałam grzybka (albo coś innego) ale nie czułam swędzenia ani nie miałam upławów... załamał mnie tą wiadomością:-( ehh... muszę coś z tym zrobić
w każdym razie starania są w toku ale ze względu na leczenie się z grzybka raczej nie będzie seksu w dni płodne, to tyle z nowości u mnie, wybaczcie że tak tylko o sobie;-)

enya kciuki za starania które nareszcie możecie zacząć &&&&&&&&&&&&&&&&&&
kobietko spóźnione życzenia rocznicowe dla ciebie i również kciuki, może uda nam się zajść w podobnym czasie ;-);-)
czekamy super wieści z wizyty, mażę o takich trzech centymetrach z rączkami i nóżkami na święta Bożego Narodzenia:tak:
Loi kciuki za szybki poród &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Edyta, to moze jak jestes w Pl ti sie wybierz do gina, da i Tobie i mezowi jakis lek i bedziecie sie w nastepnym cyklu spokojnie starac, a nie zarazac sie wzajemnie. A tak to np przez caly czas bierz pribiotyki jak Lactolady, provag itp itd, skoro masz tendencje do lapania grzybka. W ciazy tez mozna, wiec na spokojnie chroniona bedziesz mogla sie strac:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry