Kobietko, daj znac jak po wizycie. Plamienia w okolicy @ zdarzają się i to dość często. Ja też miałam. Oczywiście luteina lub Duphaston profilaktycznie i poleż trochę.
Jak tu się nie denerwować, Kobietko, Karola, też tak macie, nie? Kłaczek tylko mniej świruje. Mówię sobie, będzie dobrze, wierzę, że będzie a ta głupia głowa swoje. Nie dała mi dzisiaj spać, od rana zafundowała rewolucje jelitowe, przez weekend zła chodziłam jak osa, czepiałam się o wszytsko. Teraz po tym wyniku czuję tylko ulgę.Ale tylko ULGĘ. Zresztą chwilową pewnie. Nie radość, nie umiem się cieszyć, wiem, że jeszcze o wiele za wcześnie. I co tu zrobić... Dostałam zwolnienie, na razie na 2 tygodnie. Mam zapas książek, będę dziergać na szydełku, haftować, żeby się czymś zająć.
Katherinne, uważam , że powinnaś iść do Babci. To już poważna sytuacja, będziesz miała wyrzuty sumienia jak nie pójdziesz. Wiem coś o tym. Moja Babcia umarła, a ja się z nią nie pożegnałam. Będzie Ci lżej na sercu, a Babcia nie pozwoli, aby stała Ci się krzywda, czy Twojemu dziecku. Możesz poprosić o maseczkę w razie czego.
A wiecie, że ta ciąża - myślę, że to zasługa mojej Babci. Byłam 9 listopada na grobie Babci. Tak prosiłam Babcię, aby zaopiekowała się moimi Aniołkami i pomogła mi zajść w ciążę, mieć zdrowe dzieciątko.