• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kobietko, no pięknie :) To się teraz oszczędzaj, dbaj o siebie i niech maluszek rośnie. Ciekawe, czy to chłopak, czy dziewczyna.

Onemoretime, dziękuję. Ja też mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. W końcu jeszcze trochę i prawnuk będzie, babcia musi go poznać. Listy jej wysyłam i rodzina czyta na głos. A ja zaczynam się tym przeziębieniem martwić, do tej pory mnie *spam* wyratowywał z opresji, wspomagany miodem z cytryną, a teraz przy cukrzycy ani jedno, ani drugie nie wchodzi w rachubę. Co gorsza mam jakiś beznadziejny dzień pod względem żołądka, jestem calusieńki czas głodna, a nie wolno więcej. Już i tak połamałam dzisiaj mnóstwo zasad i zdarzały mi się posiłki co 1,5h, bo nie wyrabiam...
 
reklama
kobietka oby tak dalej:))))niech maleństwo zdrowo rośnie!!!
kat przykro mi z powodu Twojej babci, życzę dużo zdrówka dla niej!!!
magda już powoli pewnie się przygotowujesz do porodu:) ja jestem po Tobie w kolejce:))) już nie mogę się doczekać. 7 grudnia na wizycie dowiem się kiedy będzie termin cc:)))
 
delicol pomoże na kolki jeśli ich powodem jest nietolerancja laktozy - cukru mlecznego z mleka mamy. jeśli nie to nie pomoże. u nas pomógł dopiero debridat - na receptę - na pracę jelit podawany z espumisanem ale nie tym słabym 40 tylko 100. zazwyczaj kolki to metoda prób i błędów, bywa, że nic nie pomaga i musi samo przejść. warto podawać coś z dobrymi bakteriami (biogaja, dicoflor), dziecko jak najczęściej na brzuszku ( ale nie do snu) pod naszym okiem bo dziecko masuje brzuszek i uwalnia gazy z obydwu stron :-)

kobietko raz jeszcze gratuluję &&&& niech rośnie zdrowo

małgonia mega &&&& niech wszystko będzie jak trzeba:tak:
 
Magda, Lilus, ale Wam zazdroszczę, ze juz tak blisko. Wszyscy mi wmawiali, ze ten 3 trymestr to leci tak, ze się człowiek nawet nie obejrzy. Wcale nie leci. Przez te przeklęta cukrzyce spinaczy mi się jak nie wiem co. W dodatku coraz gorzej z cukrem na czczo, co mnie dobija, bo wygląda na to, ze dziś zostanę uraczona insulina na noc, czego strasznie nie chciałam. Kolejny problem, kolejna upierdliwosc a ja juz troche siły na to wszystko nie mam. No i konieczność kolejnych wizyt u diabetologa, które są wyjątkowo upierdliwe, bo na końcu miasta i w takich godzinach, że muszę z pracy się zwalniać. Jeszcze troche i juz w ogóle tej pracy nie będę miala, wygląda na to, ze będę musiała znaleźć innego diabetologa, a to wbrew pozorom nie jest takie proste.

Juz się skarzylam dziewczynom na wątku słodkich mam, ze drugie urodziny z rzędu mnie czekają z wyrzeczeniami. Na poprzednich tylko napić sie za swoje zdrowie nie mogłam ;) , w tym roku juz nawet nic dobrego zjeść. Szlag by to trafił.
 
Kobietko no to extra wieści,raz jeszcze gratuluje,spokojnej nudnej ciąży,ale radość że znowu nas przybywa.Oby tak dalej :D:tak:
Katherinne
no mnie to leci powiem szczerze,jak pomyślę,że malo zostało...
liluś
a dlaczego będziesz mieć cesarke??


A ja dziś świętuje 33,rany czuje że mnie ściska lekko w brzuchu jak pomyslę jak to leci .....
 
reklama
nisiao mi jakoś czas tak szybko nie leci:( chciałabym żeby juz był styczeń. może mi sie wlecze przez tą cukrzycę bo nie mam żadnej przyjemności z jedzenia i czasami jem bo musze a wcale mi sie nie chce:( ale za to może we czwartek pojade z moim M do sklepu wybrać wózek i łóżeczko, bo i tak musze jechac do diabetologa na wizyte wiec przy okazji moze uda sie zrobic jakies zakupy dla maluszka, chyba ze bede sie kiepsko czuła to wtedy odpuszczę. ostatnio szybko się męczę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry