Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij


Martavel
JEEEE kciuki zaciskam i czekam na wieści
Jett
Co tam , jak tam?
Nalaa
A jak tam u Ciebie Kochana? Czy teścik poszedł w ruch:-);-)
Gloria, Ag
Palę światełko dla aszych Aniołków{*} Szkoda,że przychodzi nam się poznawać w takich okolicznościach, ale zostańcie z Nami, bo na duszy lżej jak można "wylać" z siebie wszystkie żale.
Gloria, Czyli rozumiem, że badania już robiliście? hormonalne, wirusowe?...Ja od kilku dni zaczynam się zagłębiać w temat imunologii, podobno też to ma znaczenie...
Witam wszystkich.
O ciąży wiedziałam już w 5 tc, lekarz potwierdził w 7 tc ( wg ostatniej miesiączki) wszystko było ok do momentu gdy pojawiły się u mnie plamienia, od razu do szpitala na badania. Lekarz zrobił usg, wszystko było ok, serduszko biło, 6 tydzień 7 mm. Powiedział, że tak się zdarza. Minęły dwa tygodnie, plamienia były mocniejsze, pojechałam znów do szpitala (wtedy miał być 8tc) i od czwartku się zaczął mój najgorszy okres w życiu. Po 3 badaniach usg, po konsultacjach z 3 lekarzami okazało się, że moje maleństwo umarło tydzień wcześniej ( 7 tydzień 1 dzień).. ;( zabrali mnie na oddział i zostałam sama. Cała noc przepłakałam. Rano zaczęli mi dawać tabletki na wywołanie samoistnego poronienia. 2 dni mnie męczyli, skurcze, bóle, krwawienie.. Wczoraj po badaniu okazało się że jakaś część mojego aniołka (11 mm) zatrzymała się w szyjce macicy i mam odczekać 6 godzin na zabieg. W ciągu tych 6 godzin przeżyłam największy ból w całym swoim życiu, było gorzej niż przez dwa dni skurczów... Po zabiegu lekki ból i krwawienie, dziś zanim wypuścili mnie do domu lekarz zrobił usg żeby sprawdzić czy wszystko jest wyczyszczone i wszystko było tak jak powinno być. Dziś dalej mnie boli brzuch i prawy jajnik. Krwawienie słabe. Czy to normalne ?
A tak to czuję się tak jakby przejechał po mnie tir.. ;( To moja pierwsza ciąża, pokochałam maleństwo od samego poczatku i ciężko mi się pogodzić z tym co się stało. Każda reklama w tv o maluszkach powoduje u mnie wybuch płaczu , widok wózków tak samo.. Wiem, że musi minąć trochę czasu ale puki co jest tragicznie..
Pozdrawiam wszystkich
Ania
