• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dzień dobry przedstawię się. Jestem Magda to moja 3 ciąża (jeszcze jest ale zaraz jej nie będzie ) pierwsza donoszona każda następna stracona. Dowiedziałam się że mam chorobę Cushing'a i dlatego tracę ciążę. Czy jest tu między wami ktoś z ta choroba ?

Cześć Magda ! :)
Poczytałam o Twojej chorobie i współczuję ...czy miałaś jakiś zabieg na to ? jakąś metodę leczenia ? lekarze co Ci powiedzieli na przyszłość ?
Każda stracona ciąża to wielki zawód i żal ale masz dzieciątko więc masz na kogo przelać całą swoją miłość wbrew temu co Cie czeka w przyszłości , być może jest metoda że znowu zostaniesz mamą trzeba w to wierzyć :* Zdrówka dużo dla Ciebie :*
Mi póki co marzy się chociaż jedna perełka ...
 
reklama
W tym momencie w Otwocku wg Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska stan powietrza jest określony jako "dostateczny". A wiecie, co to oznacza w praktyce? Normy są przekroczone o....648%!!! To jest ten stan dostateczny ich zdaniem. Ja korzystam z aplikacji "zanieczyszczenie powietrza" w telefonie, oni podają, o ile są przekroczone normy europejskie, czyli normy Światowej Organizacji Zdrowia. W Polsce ustalono inne normy i stąd ta dezinformacja. A nasze płuca przecież nie są inne, niż pozostałych europejczyków. Jakoś w poprzednich latach nie miałam świadomości problemu, ale teraz odkąd moje dziecko poszło do przedszkola, widzę bezpośrednią zależność: pozwolimy sobie na spacer przy "dostatecznym" powietrzu i zaraz mamy zapalenie oskrzeli albo płuc. Dziękuję serdecznie. Teraz żeby tego unikać, niestety przez bardzo wiele dni kisimy się w domu, bo powietrze się po prostu do niczego nie nadaje :(
 
Hajmal, Baslan GRATULUJĘ :-) :) i bardzo nudnych ciąż Wam życzę &&&&&&&&&&&&&&& ;-) ;)

Muszę sprawdzić jak z tym zanieczyszczeniem jest w zachodniopomorskim.... :confused::baffled: ale chyba lepiej niż na południu...

kwiatuszek, te pierwsze kupki podobno żrące i dlatego te odparzenia... Kaja też miała z tym problemy...

My po szczepieniu (wczoraj) i chyba ok. W nocy płakała sporo, ale myślę, że to z wrażenia bardziej, bo mieliśmy gości z koleżanką dla Kai do zabawy a dziewczyny szalały nieźle. Jestem przekonana, że przeżywała :rolleyes2: Poza tym żadnych gorączek, dziwnych zachowań itp. uufffff.....:rolleyes2: A mi wyskoczyła opryszczka :realmad: 2 lata miałam spokój i znowu... zaklejam plasterkami i staram się skarba mojego nie całować i twarzy do jej twarzy nie zbliżać... ale ciężkie to jest strasznie :sorry2:

calineczka, no jakby Ci tu powiedzieć.... zjadłam do końca paczkę pierników i właśnie opróżniam puszkę pringles.....:sorry: boooo, od jutra chcę wreszcie zacząć i nie mogę mieć nic w domu, żeby nie kusiło :-p:zawstydzona/y: mąż wyjechał dzisiaj, więc nie będzie mnie rozpraszał... Mam nadzieję, że wreszcie ten dzień będzie tym pierwszym dniem zdrowego trybu życia z nadzieją na pozbycie się kilku kg :-) :)
 
reklama
Hej dziewczyny. Niestety jutro czeka mnie zabieg luzeczkowania takze niesmialo do Was dolaczam choc jeszcze troche minie zanim zaczniemy sie starac a mamy zamiar po moim pierwszym okresie ale chetnie poszukam u Was wsparcia :)

Napisane na LG-H525n w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry