• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Życzę Ci tego z całego serca :)
Ja na przykład zjadłam dzisiaj całą paczkę kukurydzianych paluchów, 2 cukierki i drożdżówkę :D
Kalorii natłukłam do końca tygodnia :-D - jak to miło, że jutro już piąteczek :D
Jak ja to mówię - Nowy tydzień, nowe możliwości :D

Grunt to dobre nastawienie :) pare kalori w tą czy w tamtą nie zaszkodzi hehe
Dzisiaj znowu zaplamiłam tylko raz śluz zabarwiony na brązowo zmierze jeszcze temp przed snem ale bolą mnie jajniki więc pewnie rano będzie @ chyba straciłam nadzieje :[ ...
 
reklama
One z opryszczką trzeba super uważać. Kaja może nie jest już niemowlaczkiem, ale i tak jest to bardzo niebezpieczne.
Co do ćwiczeń, to można paść ze śmiechu, jak ja to robię :-) Usypiam Stasia, znajduję zajęcie Olkowi no i odpalam. Gdzieś w 10-15 minucie skalpela Staś się budzi, jest śmiertelnie głodny, więc go karmię. Zaraz Olek ma jakiś wielki problem- idę przygasić zapały. Po takiej godzinnej przerwie mogę spokojnie skończyć ćwiczenia ;-) Do tego wczoraj zaczęłam robić dodatki, które Chodakowska wrzuca na fb i po raz pierwszy mam zakwasy. Ale po czym... Padniecie! Po pajacykach!

Eee to ja skakanych cwiczen unikam bo za bardzo mi bimbały klaskaja :D
Ps tez mam ćwiczenia (i sex) przerywany :D :D :D
Alza padlam jak opisalas twoje ćwiczenia hehehe; )ja dziś odpuścilam poszłam na zakupy z młodym potem kluchy przecierane robiłam i tak mi zeszło jutro obiecuję dam czadu :)


Kochane nowe Aniolkowe mamy powiem wam coś od siebie ja dwa lata po poronieniu nadal byłam rozbita szukałam przyczyn powodów mojej tragedII tak trafiłam tu i moje życie dzięki wątkowi nabrało innych barw to było w 2009 roku długo dojrzewalam do kolejnej próby ale z nadzieją zrobiłam to mimo poważnej choroby odważyłam się i nie żałuję moja historia jest dowodem na to że jeszcze wyjdzie słońce dla każdej z nas trzeba czasu by rany się zabliznily te w sercu ale teraz patrze na mojego urwiska i czasem owszem jestem zmęczona itd ale szczęśliwa moje małe serce właśnie zasnelo i patrzyłam tak na niego i dopiero teraz wiem co mnie ominelo poprzez poronienie i jestem bardzo szczęśliwa, że zaryzykowałam i mam mój mały cud i takich cudów Wam życzę z całego serca .
Pieknie to napisałaś. Tez mam takie odczucia. Postawiłam wszystko nabjedna karte pomimo 4 strat i ciągłego niedowierzania. Tylko raz poroniłam sama ale czyszczenie było. Pozostałe 3 razy ani bólu ani plamien ani nic... globulka i czekanie. Nie wierzyłam... albo inaczej... wierzyłam do samego końca ze to błąd...
Teraz mam swój cud. Uwielbiam gdy kp a on patrzy w moje oczy.. ♡♡♡
Zatem wierzcie ze uda się, jak nie tym to kolejnym razem :*
 
nafoczka dziękuję :)zawsze warto walczyć o swoje szczęście bo nagroda czeka ogromna gdzieś tam pozostaje brak tego utraconego aniołka, ale trzeba iść do przodu i nie poddawać się; )
 
Dziewczyny będzie dobrze zobaczycie. Chciałam wam tylko powiedziec ze u mnie w cyklu ciążowym nie było żadnych najmniejszych objawów, dopiero ok 6tc coś się pojawiło wiec brak objawów to dobry objaw :) a doszukiwanie się ich niestety rozczarowuje często choć ja też tak robiłam ;)
 
reklama
Mamcia mam taką nadzieję teraz już niech się dzieje co chce ...
Od rana chodze w podpasce jak głupia i @ nie ma dalej pff
Idę robić sernik :D zapcham się kaloriami i będzie mi lepiej a co :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry