Irenaa
Zaangażowana w BB
@martakratka cieszę się,że wszystko w porządku z Wami!!!Jutro też chciałabym mieć dobre wieści a na razie próbuję się czymś zająć;taka góra prasowania...A jeśli chodzi o męża to powinien zachwycać się każdą Twoją fałdką
..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja juz po wizycieDzidzior rośnie, ma prawie 6 cm i serduszko pika. Na usg juz taki duży, ze w pecherzyku nic wolnego nie widac. Az sie poplakalam. Zeby jutro tylko wszystko wyszlo ok na tych prenatalnych. Nie wiem, czy brac mojego W. On by bardzo chcial, ja tez, ale nie wiem czy usg bedzie przez brzuch, czy dowcipnie, a jak to drugie to wolalabym oszczedzic mu widoku
z racji mojego tlustego brzucha przypuszczam ze lepiej mu oszczędzę....
Dzis zaczelam 13 tydzień wiec wyglada na to, że za tydzien. Pati, a jak Ty sie czujesz?Piekne wiesci![]()
jutro bedzie wszystko w porządku. Kiedy wkraczasz w 2 trymestr?
Zachwyca sie... Bardzo dobry z niego ludz@martakratka cieszę się,że wszystko w porządku z Wami!!!Jutro też chciałabym mieć dobre wieści a na razie próbuję się czymś zająć;taka góra prasowania...A jeśli chodzi o męża to powinien zachwycać się każdą Twoją fałdką..
Dziewczyny, muszę Wam o tym napisać. Wczoraj miałam małe rodzinne spotkanie. Była też siostra mojego szwagra ze swoim dwumiesięcznym synkiem. Od początku się jakoś nieswojo czułam, po prostu było mi smutno jak na niego patrzyłam. Ale dopóki leżał w wózku i na niego nie patrzyłam, to było względnie ok. W pewnej chwili ona powiedziała "No to idź teraz na chwilę do cioci Michasi, bo mama musi iść do toalety", bo akurat siedziałam obok. Uwierzcie mi lub nie, ale cała w zdrętwiałam dosłownie. W ogóle nie miałam ochoty na to. Blokada całkowita. Na szczęście moja siostra chyba się zorientowała co jest i mnie wyręczyła szybko. Posiedzialam jeszcze jakieś 10 minut, ale czułam takiego gula w gardle, że wymyśliłam coś, że już muszę jechać, bo normalnie bym się tam rozpłakała. Masakra jakaś... Naprawdę nie myślałam, że takie coś mi się przytrafi. Siostra ma synka, który kończy w lipcu 2 lata i jestem z resztą jego chrzestną i mam z nim dużo do czynienia i kocham tego małego szkraba nad życie i mam super podejście do niego. Jednak od czasu poronienia nie miałam takiego bezpośredniego kontaktu z noworodkiem i to mnie przerosło. Nie wiem, co o tym myśleć, naprawdę... Myślałam, że jestem twarda i już to przetrawiłam. I ile razy Was tu czytałam, że to wraca, że to cały czas boli, to sobie myślałam "Kurde, co one gadają... To się zdarza bardzo często. Stało się, trudno, tak miało być. Trzeba żyć dalej". Ale po wczoraj wiem, że się grubo myliłam, bo cały czas teraz o tym myślę i mam łzy w oczach.
Trzymajcie kciuki zeby bylo wszyztko ok.@martakratka to chyba zalezy od lekarza czy bedzie dowcipnie. Ja jestem szczuplas a zaczal dowcipnie i tez na sam koniec zdecydował znow bo pecherza szukal i szukal az musialam wyjsc na 30 min i potem sie pokazal juz przez brzuchgeneralnie przez brzuch mialam ale costam chcial chyba sprawdzic i tak. Pieknie! Jutro sie napatrzysz
![]()
A co tam u @roxie123? Masz jakieś wieści?To na pewno bedziesz spokojniejsza. Ja sie fizycznie czuje bardzo dobrze, doskwiera mi tylko dziwna dolegliwosc, taka sama jak w ciazy- kluje mnie tak jakby przy szyjce macicy... zapytam o to lekarza, nigdy wcześniej czegoś takiego nie mialam. A psychicznie, hmmm... nie najlepiej, ale duzo mi daja optymizmu rozmyslania o kolejnej ciazy. I nadzieja, ze przyjdzie mi cieszyc sie nia szybko. Nie potrafie sie pesymistycznie nastawic, bo wtedy nie mialabym ochoty zeby rano wstac z lozka i zyc.Dzis zaczelam 13 tydzień wiec wyglada na to, że za tydzien. Pati, a jak Ty sie czujesz?
Oby!@martakratka Będzie dobrze, napewno
@ivvonka co tam Kochana u Ciebie?
@patuśka Zobaczysz, że na wizycie bedzie wszystko cacy![]()
Ja jestem 6 tygodni i 2 dni od zabiegu, a beta 5,5 ( tydzień temu 8,5).. a w sobotę skończył mi się okres..dziwnie jakoś tak chyba? Kurde w końcu będę miała cykl bez owulacji:/