• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

daguś;
kurczę, my to takie dwie szczególne panikary - z niczego potrafimy zrobić coś :-D
A co do tego leku, tak jak po pierwszym razie mnie okropnie piekło, tak teraz już raczej nie. Z tego wynika, że warto jest go brać bo coś było nie tak.
Ptaszynka;
fajnie, żę Poszłaś sobie na zakupy :-) nic tak nie potrafi poprawić humoru prawda?
Ja w ciążowych kupiłam sobie 4 pary spodni i jedną spódnicę - płaciłam jak za zboże ale były mi niezbędne bo chodziłam już z odpiętymi guziorami i opadającymi galotami :szok: :-D
Co do bluzeczek - kupuję nadal głównie w Orsay - jakoś zawsze tam coś dla siebie znajdę. Ostatnio wciągnęłam sobie 2 obcisłe tuniki - pod nie golfik i wygląda super :-)
Niestety my na szczecińskiej wsi :-D nie mamy Zary :-(
dlaczegotak;
spokojnie, szybko zleci :-) Jesteś teraz w 9 tygodniu - mi wtedy doktor dał taką ramkę i zdjęcie Dzidzi - normalnie duży Dzidź już wtedy był :-)
tak jak napisała e_mama - najważniejsze,że Twoja Kruszynka jest pod Twoim serduchem :-)
e_mama;
mam nadzieję, że Julcia już czuje się lepiej :-)
Aniu;
Jeszcze troszeczkę i już będzie lżej :-)
Moja koleżanka ma cesarkę we wtorek i już odlicza godziny :-D
Trzymam kciuki za pomyślny poród
 
reklama
JoannA25 Ty już 20 tydzień masz??? Idziesz na usg genetyczne??? Ja mam w 19 tygodniu sobie zrobić

Czujesz już bobasa. Ja słucham, słucham i nic a nic jeszcze nie czuję. Już nie mogę się doczekać. Małżonek na mnie krzyczy że się nakręcam a tu mdłości niet, brzuszek jest ale co z tego, jakiegoś znaku namacalnego potrzebuję:wściekła/y:
 
To jeszcze raz...

Kochane Dziewczynki! Duzo milych postow do czytania i nic bardzo zlego. Narobilyscie mi smaku na ten czosnek wiec usmazylam sobie pare zabkow razem z piersia kurzeca na paleni grilowej. Pyszotka. No i w koncu zdrowe. Druga piers pokroilam w kostke i zamarynowalam z czosnkiem na jutro. Jak to sie wszystko przegryzie to wszystkie bakcyle ze strachu pouciekaja, a do tego pyszniutkie bedzie ...
Anna_ajra, zaczynam od Ciebie bo nie znasz dnia ani godziny i moze nie zdazysz doczytac tego posta ;-). Do Polski lece . W lecie mam bezposrednie polaczenie do Krakowa, 2 godzinki i jestem, a teraz przez Warszawe.

Mam nadzieje, ze Julcia ma sie lepiej i e_mama odrobine odetchnie. Trzymaj sie Kochaniutka. Az mnie skreca jak czytam o tych wszystkich chamskich i niekompetentnych lekarzach. Tutaj jak pisalam, zeby sie dostac do lekarza, trzeba byc naprawde w stanie przedagonalnych, ale jak juz pojdzie sie na wizyte to jest OK.

Daga mam nadzieje, ze Cie grypa ominela.
Tak, czekam na @ jak nigdy. Zawsze mialam przynajmniej jeden dzien z glowy bo mnie brzuch bolal i jechalam na prochach. Jezeli faktycznie mialam owulke, to za pare dni powinnam sie pochwalic :-D.

JoannA ``Zblondynkowaniem `` sie nie przejmuj ... to hormony przeciez ;-). Mi chyba troche w organizmie zostalo, bo jak czasem cos palne... Jakiego masz pieska? Bo na mam rozpuszczona sunie, springer spanielke bialo-czarna 5.5 roku. Sloneczko moje :happy2:.
Ptaszynko Fajnie, ze Ci sie zakupy udaly Dzieki za wsparcie! Chyba faktycznie staje powoli na nogi. Przeziebienie mi przechodzi, wiec juz cos.Poza tym w pracy spotkalam sie z duzym zrozumieniem i wsparciem.
Idac za ciosem postanowilam wziac roczny urlop ``dla poratowania zdrowia`` , platny co prawda tylko 50%, ale jak zacisne pasa, wynajme mieszkanie i przeniose sie z Helsinek na polnoc to powinnam dac rade. :rofl2: Pracowac wiec bede do konca maja.
Gabi fajnie, ze sie odezwalas.
Dlaczego tak Trzymam kciuki. Rozumiem Twoj lek, ale napewno bedzie dobrze!!!
Sciskam Was Wszystkie mocno, Te grube w pasie i te co zgrubna wkrotce
 
Pociesza mnie fakt, że brzucholek mi wyskoczył , zawsze miałam lekką niedowagę i brzuch przyklejony do kręgosłupa, a tu proszę brzuszek rośnie na potęgę ! i trochę sie rozlałam na boki... hihi :-D
 
Hej babencje.

Widzę, że dzisiaj baardzo produktywny dzień miałyście :-). Takie moje życie:wściekła/y:. Jak siedzę przed kompem i sie nudzę to niema nikogo.:dry: A ja dzisiaj cały dzionek w rozjazdach. Jak wyszłam z domciu o 8 rano tak wróciłam po 18. I nawet głód mnie nie dobijał:confused:... Odebraliśmy rzeczy od mojej mamy (bo szalała na zakupach dla dzidzi) i tym sposobem mam 4 kocyki (co ja zrobię z nimi???:confused:). Zakupione bo każdy był rozkoszny i się niemogła oprzeć :-D. A o pajacykach i koszulkach rozpinanych na pleckach nawet niewspomnę. Niepowiem bo są sliczne ale czy niuniek będzie chciał w nich chodzic to już inna sprawa.

Post_ptaszyna - mój małż się śmieje, że pewnie dziecko sterroryzuję. :cool2:... A czosneczke z grilla wcale tak niesmierdzi i niejest taki zajzajer. Obrane ząbeczki zawiń w folię aluminiową, dodaj troszkę masełka i na grilla... Mój małż też jakiś taki bardziej zakupowo - układny sie zrobił. Może to ciąża tak na niego działa???:wink:... Co do ruchów top pierwszego kopa poczułam w 19 tyg ale niewiedziałam, że to to:oo:. Po USG coś mi w brzucholku przeskoczyło. Myślałam, że to od tego iż lekarz w tym miejscu nacikał. Dopiero po 5 dniach, po jajecznicy ze szczypiorkiem dostałam taką serię że aż małż poczuł:surprised:... Nieprzejmuj się. Mój gin wyśmiał mnie jak mu powiedziałam w 18 tyg, że wszystkie już od 16 tyg czują a ja nie. Do 22 tc masz czas i najlepiej zrobisz dając sobie i maleństwu luzik.

Gabi - wpadaj częściej kobieto.:happy2:


Dlaczegotak - też to przeżywałam i niemogłam się doczekać ruchów dzidzi... Mówię Ci ciesz się mdłościami bo przychodzi taki momencik w II trymestrze, że niemasz już mdłości, a ruchów jeszcze nieczujesz. I wtedy wchodzisz na net, a tu wszystkie dziewczyny piszą, że to juz, że skrzydła motyla, rybki itd:shocked2:... A Ty tymczasem nic nieczujesz i wtedy się zaczyna...:baffled:... Wierz mi przechodziłam przez to i mdłości niesą najgorszym co może Cię spotkać:tak:... Męczyłam się tak do 20 tc.

E_mama - powiedz sama jak to dziwnie z nami jest - najpierw niemożemy doczekać się ciąży, później mdłości, później ruchów, następnie porodu, dalej pierwszych uśmiechów, słów, kroków itd, a jak dziecko wchodzi w okres dojrzewania to z nostalgią wspominamy te pierwsze chwile i tęsknimy do nich. Sama to mam. Niepotrafię się cieszyć z tego, że skubanek się wierci tylko juz wypatruję co będzie dalej. Kobiecie to się nigdy niedogodzi... Może Julcia ma biegunkę od antybiotyku??? Wiem, że niektóre mają tekie działanie uboczne. Polecam banany o ile mała je jada. Wiem z własnego doświadczenia (stosowane w rodzinie), że stawiają na nogi. I tzymam kciukaski za Was obie.


JoannA - dostałam jeszcze 2 rodzaj czopków do tego i skutek uboczny jest taki, że mam sensacje jelitowe (ale zaletą jest to iż nietyję:cool2:).


Maggie - grypsko się chyba smrodku wystraszyło i nawet małż zdrowieje.:rofl: Trzymam kciukasy za @

Ania - uściski dla Ciebie i brzucholka.


Toluś, cfcgirl, AMK, Ika_s, Joasia, Ena - żyjecie??? Dajcie znać czy wsio ok.

Pozdrawiam wszystkie milczki czytaczki. :D
 
O Ewulka :szok: trzymam kciuki mocno,mocno:tak: Odezwij się kochana,ja mam czasami gg włączone,ale to chłop na kompie pracuje i jak widzi jakieś mrugające wiadomości to mi zamyka gg:baffled: I potem dopiero wieczorem sprawdzam archiwum.Także pisz śmiało,jeśli nie odpowiadam,to mnie nie ma,ale odpowiem później na pewno.:-D
Tak,tak dziewczyny cieszcie się brzuszkami, apotem takimi maluszkami.Ja całą ciążę z M się bałam zamiast cieszyć.Potem człowiek czeka na to na siamto,a potem się rano dziwi skąd się nagle wziął taki mądrala w sypialni,co sam się ubiera i tłumaczy mamie,ze już wstawać trzeba:sorry2::cool2: Przynajmniej ja się co rano dziwię hahaha.
E-mama podawania lekarstw nie zazdroszczę.Na biegunkę to ja jakiś preparat z "dobrych" bakterii np. lactoral,albo ido-form baby rozpuszczam i dodaję do picia (tylko więcej niż zalecają,bo nie wszystko wypije,część sie na kubku osadzi).Inne lekarstwa,to tak jak pisałaś,mogę sama na ścianie rozsmarować:baffled:
Dobra,ale się rozpisałam.Trzymajcie się wszystkie.Papapa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry