• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Kurcze zadzwoniłam do szpitala ale niestety nie było juz p.dyrektor....bedzie jutro rano...wiem tylko tyle,ze nie tylko ja dzwonilam w tej sprawie.Tak wiec smiem mysleć,ze to bedzie pewnie taki symboliczny pochówek........(cała sie trzęsę......)....
 
ojejku,uspokoj sie kochana.Zaparz jakas herbatke na uspokojenie .Widzisz skoro jeszcze ktos dzwonil to nie tylko ty sama dostalas ten list.Jutro rano zadzwonisz to wsio sie wyjasni
 
Cześć Dziewczyny......
Nie mam dzis sily na nic rano walka z urzednikami i stanieeee w kolejkach a potem było juz tylko gorzej.......Dostałam dziś polecony ze szpitala w ktorym.........wiecie co......List zawiera taką oto treść:
Uprzjmie zawiadamiam,że w dniu 26 września o godz.12.00 na Cmentarzu(adres) odbędzie sie pochówek Pani martwo urodzonego dziecka.Ceremonia rozpocznie sie w kostnicy cmentarnej skąd z udziałem księdza nastapi wyprowadzenie na miejsce pochówku.
Dyrektor szpitala.

Boże....przezywam wszystko na nowo :-(:-(:-(
Nie wiem sama ale myśle,że to jakby "zbiorowy"pochówek nienarodzonych dzieciątek.....................

Agnieszko, zazdroszczę Ci, że będziesz mogła w ten sposób się pożegnać ze swoim maleństwem.....

Ja byłam u lekarza i dostałam antybiotyk, niestety dorwało mnie zapalenie zatok:baffled: Mój m też dostał antybiotyk, bo ma całe gardełko chore i łykać nawet nie może, a do tego jak każdy facet...delikatniutki....teraz leży ciężko chory w łóżeczku i cierpi:laugh2:

Ona, ja nie wiem jak często występują poronienia, ja w każdym razie poroniłam dwa razy, a o tą ciąże, w której teraz jestem, drżę każdego dnia, tym bardziej, ze często plamię, a czasami nawet krwawie....
 
Agnieszka - to na pewno tak jak myślisz - taki symboliczny pogrzeb. Ciekawa jestem czy konsultowali to z psychologiem, nie sądzę jednak. Nie dziwię się, że jesteś roztrzęsiona. Ja też bym była.
 
Agnieszka-polecam herbatke "spokoj i relaks"duzo lepsza od melisy,ja ja pije i sobie chwale,wieczorem lampa wina i juz mi lepiej,na sen niestety musze brac "grubsze medykamenty";)

Miroslava- gratuluje ciazy:),dlaczego krwawisz wiesz moze?co lekarz zaleca gdy tylko plamisz?
 
witam ponownie

agnieszka aj słyszałam cos o tym ze gdzies jest taki cmentarz nienarodzonych dzieci Tule Cie mocno

ja jak trafiłam do szpitala na zabieg to pielegniary własnie sie pytały czy chce zabrac swoje dzieciatko byłam w szoku !!! nie chciałam musiałam podpisac dokumenty ponoc teraz takie prawo weszło i mozna zabrac wiem ze jest to dla ciebie szok dla mnie tez był
 
Ona, lekarze podejżewają u mnie mikrouszkodzenie trofblastu, i chyba to jest powodem krwawień i plamienia. Jak delikatnie plamię, to poprostu odstawiam zastrzyki na trzy dni( biorę fraxiparinę, ten lek rozrzedza krew), a jak krwawię, to zawsze jadę do szpitala na SOR, tam robią mi USG i jadę do domu, bo zawsze wszystko jest ok...Ale przez to wszystko muszę bardzo dużo leżeć no i przytulanek z mężuniem nie było już od 2 miesięcy:szok:
 
reklama
Ten list mnie zaskoczył bo przez myśl mi nie przeszło "takie"coś....ale w głębi serca bardzo sie cieszę,że będę mogła moję maleństwo pozegnać....i bede miała gdzie zapalic "lampkę"...tylko w tej chwili są to dla mnie bardzo trudne chwile....:-(
Miruś .....zdrówka kochana......
Słodziutka...pytasz o moje "staranka"....oj niestety odłożone...ale jak nikomu nie powiesz to ....kto wie....czy "coś"nas nie "zaskoczy"........
Dobra popijam meliskę to może sie trochę uspokoję....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry