Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Gratulacje :* ale faktycznie miałaś przeżyciaJuż pisze dziewczyny. Wczoraj po 12 obudziły mnie skurcze. Były tak jakby regularne. Dostałam coś na złagodzenie domiesniowego bo miałam tylko 4 cm rozwarcia. Ale nic nie pomogło. Tak więc zrobiono mi lewatywe podmylam się i na porodowke. Tam bóle były spore ale rozwarcie dalej 4 cm. Dostałam już wtedy zzo i udało mi się przespać. Koło 4.30 się już przebudziłam i zaczęły się partę. No ale cóż męczył mnie prawie do 8.00 opadalam z sił bo nie mogłam małej wyprzeć stałą w kanale i się trochę cofała. I zapadła decyzja o cc. Tak na świat przyszła Blanka z waga 3320g ile cm tego nie wiem i ile punktów apgar też nie bo zabrali mała bo przez chwilę miała problemy z oddychaniem i była podłączona do urządzenia ale już sama oddycha najedzona to najważniejsze i tam panie nad nią czuwają. Ja odpoczywam teraz i muszę dojść do siebie
Gratulacje!!!Już pisze dziewczyny. Wczoraj po 12 obudziły mnie skurcze. Były tak jakby regularne. Dostałam coś na złagodzenie domiesniowego bo miałam tylko 4 cm rozwarcia. Ale nic nie pomogło. Tak więc zrobiono mi lewatywe podmylam się i na porodowke. Tam bóle były spore ale rozwarcie dalej 4 cm. Dostałam już wtedy zzo i udało mi się przespać. Koło 4.30 się już przebudziłam i zaczęły się partę. No ale cóż męczył mnie prawie do 8.00 opadalam z sił bo nie mogłam małej wyprzeć stałą w kanale i się trochę cofała. I zapadła decyzja o cc. Tak na świat przyszła Blanka z waga 3320g ile cm tego nie wiem i ile punktów apgar też nie bo zabrali mała bo przez chwilę miała problemy z oddychaniem i była podłączona do urządzenia ale już sama oddycha najedzona to najważniejsze i tam panie nad nią czuwają. Ja odpoczywam teraz i muszę dojść do siebie
Już pisze dziewczyny. Wczoraj po 12 obudziły mnie skurcze. Były tak jakby regularne. Dostałam coś na złagodzenie domiesniowego bo miałam tylko 4 cm rozwarcia. Ale nic nie pomogło. Tak więc zrobiono mi lewatywe podmylam się i na porodowke. Tam bóle były spore ale rozwarcie dalej 4 cm. Dostałam już wtedy zzo i udało mi się przespać. Koło 4.30 się już przebudziłam i zaczęły się partę. No ale cóż męczył mnie prawie do 8.00 opadalam z sił bo nie mogłam małej wyprzeć stałą w kanale i się trochę cofała. I zapadła decyzja o cc. Tak na świat przyszła Blanka z waga 3320g ile cm tego nie wiem i ile punktów apgar też nie bo zabrali mała bo przez chwilę miała problemy z oddychaniem i była podłączona do urządzenia ale już sama oddycha najedzona to najważniejsze i tam panie nad nią czuwają. Ja odpoczywam teraz i muszę dojść do siebie
Oczywiście, to normalne, nie miej sobie tego za złe. Musisz to przepracować.W ogóle chciałam się wyzalic na swój charakter...W ciągu ostatniego tygodnia dowiedziałam się o 2 ciazach u znajomych, którzy starali się już od dłuższego czasu. Zamiast się cieszyć razem z nimi najzwyczajniej w świecie okropnie im zazdroszczę. Potem mam wyrzuty sumienia, że jestem taka egoistka. Też przechodzilyscie taki etap? Zazdrości i złości na wszystkich, którym się udało?
O cholerka, aż ciężko mi się czyta, dzielna z Ciebie babka, olbrzymie gratulacje, zbierajcie siły obie. Dużo zdrówka dla WasJuż pisze dziewczyny. Wczoraj po 12 obudziły mnie skurcze. Były tak jakby regularne. Dostałam coś na złagodzenie domiesniowego bo miałam tylko 4 cm rozwarcia. Ale nic nie pomogło. Tak więc zrobiono mi lewatywe podmylam się i na porodowke. Tam bóle były spore ale rozwarcie dalej 4 cm. Dostałam już wtedy zzo i udało mi się przespać. Koło 4.30 się już przebudziłam i zaczęły się partę. No ale cóż męczył mnie prawie do 8.00 opadalam z sił bo nie mogłam małej wyprzeć stałą w kanale i się trochę cofała. I zapadła decyzja o cc. Tak na świat przyszła Blanka z waga 3320g ile cm tego nie wiem i ile punktów apgar też nie bo zabrali mała bo przez chwilę miała problemy z oddychaniem i była podłączona do urządzenia ale już sama oddycha najedzona to najważniejsze i tam panie nad nią czuwają. Ja odpoczywam teraz i muszę dojść do siebie
Trzymam kciuki dalej, jak na razie wszystko wygląda dobrzeGratulacje narodzin córeczki.
Ja już po wizycie. Jest pęcherzyk i ciałko żółte. Nie ma jeszcze zarodka i echa serca. Lekarz na NFZ całkiem spoko. Ciąża wygląda na 5tc. Jest 5+2. Niestety nie dal mi zdjęć USG. Ale mam problem ponieważ nie mowialm mu że lecze się też prywatnie i przepisał mi clexanxe na ryczalt. I pewnie jak nie wykupie to bedzie wiedział a lekarz prywatnie daje mi neoparin, który kosztuje jakieś 3.5 a clenax 35 zł. I nie wiem co robić czy wykupywać.
Kolejna wizyta 2.06 u prywatnego i 10.06 tu na NFZ.
Gratuluję [emoji3590] nabieraj sił i ciesz sus córeczka [emoji7] dużo zdrówka dla Was!Już pisze dziewczyny. Wczoraj po 12 obudziły mnie skurcze. Były tak jakby regularne. Dostałam coś na złagodzenie domiesniowego bo miałam tylko 4 cm rozwarcia. Ale nic nie pomogło. Tak więc zrobiono mi lewatywe podmylam się i na porodowke. Tam bóle były spore ale rozwarcie dalej 4 cm. Dostałam już wtedy zzo i udało mi się przespać. Koło 4.30 się już przebudziłam i zaczęły się partę. No ale cóż męczył mnie prawie do 8.00 opadalam z sił bo nie mogłam małej wyprzeć stałą w kanale i się trochę cofała. I zapadła decyzja o cc. Tak na świat przyszła Blanka z waga 3320g ile cm tego nie wiem i ile punktów apgar też nie bo zabrali mała bo przez chwilę miała problemy z oddychaniem i była podłączona do urządzenia ale już sama oddycha najedzona to najważniejsze i tam panie nad nią czuwają. Ja odpoczywam teraz i muszę dojść do siebie