• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
@Paula919191 u mnie mimo że moja Marcelinka nie płakała bardzo i nie miała kolek też nie było od razu kolorowo. U mnie miałam duży problem z karmieniem Przez co ciągle płakałam i ciągle mówiłam że jestem zła mama bo nie tak wyobrażałam sobie macierzyństwo. Nie miałam wtedy ochoty na nic. W ogóle o siebie nie dbałam. Ubieralam się w byle co. O makijażu nie wspomnę... Ale po połogu przeszło jak ręką odjal. Uwierz że będzie lepiej i w końcu zaczniesz cieszysz się w 100 procentach Marcelinka 😘
@Paula919191
Podpisuje się pod tym rękami o nogami. Trezba przetrwać polog. Sama się tak przygotowywałam, czytalam ale o połogu nie wiedział nic. Zaluje teraz. Moze nie miałabym takich pretensji do siebie, nie czułabym się zla matka, ze zawsze dzidcko, nie umiem odczytać jej emocji, ze czuje się samotna, że jestem bankiem do jedzenia. Mogłabym tak długo.
Ale po tym jak Miłka skończą 3 miesiace uwazam ze wrocilam do siebie. 🤣😄tego ci zycze !!!
Miłka tez nalezy do tych bardziej wymagających i temperamentnych. 🙈🤗 nie zadowoli sie byle zabawka. Jest bardzo spoleczna i musi być ciagke z ludźmi i sie na nich patrzec 😁🤗 bawic i tulic.
Co do rąk to cie nie pociesze bo minęło nam 20 tygosni (4.5 miesiaca) i usypia tylko na rekach lub ostatnio w chuscie. Nie ma szans aby ja odlozyla do lizeczka a ona usnie 😅🤣🤣 takich cudow nie widziałam. Czasem sa dni (jak d,isuaj) ze tylko przy piersi i spi na rekach. Ma czujnik grawitacyjny i kaktusy w lozeczku 🙈🙈🙈.
Wozka nie toleruje a jazda w foteliku dopiero zaczyna być xzasem przez nią akceptowana.
Oj ile sue juz napłakałam 😱🙏
Jesteś super mama i najlepsza dla Marceliny. Kocha Cie i chce ciagle byc przy tobie bo to ty jesteś jej światem. Caluski od Milki dla Marcelinki.
Baby Story1601542024033.jpg
 
@Paula919191
Podpisuje się pod tym rękami o nogami. Trezba przetrwać polog. Sama się tak przygotowywałam, czytalam ale o połogu nie wiedział nic. Zaluje teraz. Moze nie miałabym takich pretensji do siebie, nie czułabym się zla matka, ze zawsze dzidcko, nie umiem odczytać jej emocji, ze czuje się samotna, że jestem bankiem do jedzenia. Mogłabym tak długo.
Ale po tym jak Miłka skończą 3 miesiace uwazam ze wrocilam do siebie. [emoji1787][emoji1]tego ci zycze !!!
Miłka tez nalezy do tych bardziej wymagających i temperamentnych. [emoji85][emoji847] nie zadowoli sie byle zabawka. Jest bardzo spoleczna i musi być ciagke z ludźmi i sie na nich patrzec [emoji16][emoji847] bawic i tulic.
Co do rąk to cie nie pociesze bo minęło nam 20 tygosni (4.5 miesiaca) i usypia tylko na rekach lub ostatnio w chuscie. Nie ma szans aby ja odlozyla do lizeczka a ona usnie [emoji28][emoji1787][emoji1787] takich cudow nie widziałam. Czasem sa dni (jak d,isuaj) ze tylko przy piersi i spi na rekach. Ma czujnik grawitacyjny i kaktusy w lozeczku [emoji85][emoji85][emoji85].
Wozka nie toleruje a jazda w foteliku dopiero zaczyna być xzasem przez nią akceptowana.
Oj ile sue juz napłakałam [emoji33][emoji120]
Jesteś super mama i najlepsza dla Marceliny. Kocha Cie i chce ciagle byc przy tobie bo to ty jesteś jej światem. Caluski od Milki dla Marcelinki.
Zobacz załącznik 1183786
Jaka cudowna. [emoji2956]
Dziewczyny nie piszcie nic, ja biorę leki na nerwice i boję się spadku nastroju, pogorszenia samopoczucia [emoji85]
Mężowi mówię że nie chce odrazu zostać sama z małą jak wrócę do domu. Może weźmie l4 na mnie jak się uda, trochę urlop
 
Jaka cudowna. [emoji2956]
Dziewczyny nie piszcie nic, ja biorę leki na nerwice i boję się spadku nastroju, pogorszenia samopoczucia [emoji85]
Mężowi mówię że nie chce odrazu zostać sama z małą jak wrócę do domu. Może weźmie l4 na mnie jak się uda, trochę urlop
Ale wiesz o tym i łatwiej będzie Ci się przygotować. Chociaz na macierzynstwo chybs sie nue da 🙈🙈
 
Jaka cudowna. [emoji2956]
Dziewczyny nie piszcie nic, ja biorę leki na nerwice i boję się spadku nastroju, pogorszenia samopoczucia [emoji85]
Mężowi mówię że nie chce odrazu zostać sama z małą jak wrócę do domu. Może weźmie l4 na mnie jak się uda, trochę urlop
Kochana, też miałam nerwicę, pozbyłam się, bez żadnych leków. Trzeba wypracować sobie to samemu i działać. ☺️ Jak chcesz, to napisz🙂
 
Jaka cudowna. [emoji2956]
Dziewczyny nie piszcie nic, ja biorę leki na nerwice i boję się spadku nastroju, pogorszenia samopoczucia [emoji85]
Mężowi mówię że nie chce odrazu zostać sama z małą jak wrócę do domu. Może weźmie l4 na mnie jak się uda, trochę urlop
Po porodzie mąż dostanie ze szpitala opiekę na Ciebie - dwa tygodnie od dnia porodu ;) A potem może się munuda wziąć tacierzynski jeśli pracuje na etacie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry