Witajcie kochane babeczki,
Mirka gratuluję M, wspaniale, że robi śniadanka. cieszę się że brzusio rośnie, pogłaszcz go ode mnie.
Poniedziałek zaczął się zimno i deszczowo tylko 10 stopni na dworze, brrrr
Mam wrażenie że z moją fasolką jest coś nie tak, nadal nie mam mdłości - w poprzedniej ciąży już je miałam, i mam wrażenie że cycuszki przestały boleć...
Mirka gratuluję M, wspaniale, że robi śniadanka. cieszę się że brzusio rośnie, pogłaszcz go ode mnie.
Poniedziałek zaczął się zimno i deszczowo tylko 10 stopni na dworze, brrrr
Mam wrażenie że z moją fasolką jest coś nie tak, nadal nie mam mdłości - w poprzedniej ciąży już je miałam, i mam wrażenie że cycuszki przestały boleć...
hihi....niestety niektóre z tamteo watku trafiaja potem tutaj :-( tak jak ja.......
nie zazdroszczę.... ale kuruj biedaczka.....