• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Also trzymam za ciebie kciuki, musi być dobrze leż i odpoczywaj i nawet nie waż sie mysleć o czymś złym. Buziaki dla Ciebie ogromne.

Słodziutka cały czas o Tobie myslę i o twojej mamusi też. Tulę i wiem, że wszystko będzie ok.

Byłam dzisiaj na wizycie kontrolnej po zabiegu. Gin zrobił mi usg i powiedział, ze nie wie co ja tam mam w tej macicy. Albo się wszystko nie wyczyściło, albo mam dwurożną macicę. Juz nie wiem co gorsze. Mój M wszedł od razu do internetu i same straszne rzeczy tam napisali, że ciężko zajść w ciążę, źle się może zagneździć, moga byc cały czas poronienia, albo przedwczesne porody.
Same fajne informacje co????
czuję sie jak jakiś mutant najpierw PCO teraz podejrzenie dwuroznej macicy?
Co jest ze mna nie tak do ch****????
A co będzie jak ja już w ogóle nie będę mogła mieć dzieci????:-(:-(:-(
 
reklama
Agi, ja mam lekko dwurożną macicę. Jak widać z zajściem nie mam problemu. Ja wiem jedno, że jak tym razem się nie uda to my już się nie będziemy starać, będziemy się starać o adopcję. Jak pomyślę, że znowu może mnie czekać szpital i zabieg, to na samą myśl robi mi się słabo. Życie jest NIESPRAWIEDLIWE!

Edytka, daj znać po operacji. Buziaczki wielkie.
 
Kurcze tak dobrze zaczął się ten dzień a skończy się jak zwykle....
Serduszko mi daje w kość, a leku które przepisał pan doktor nie wezmę bo się boje. Kurcze Wiedział że sie staram o dzidzie a przepisał coś co może zaszkodzić:wściekła/y:
Czuje przy tym moim zwariowanym biciu serducha straszny niepokój, ciężko to wyjaśnić......
 
Wiecie co dziwna sprawa ale widziałam się dziś z moją koleżanką, która jest w podobmnej sytuacji do mojej, tzn . Pierwsza jej ciąża obumarła a teraz jest drugi raz w ciąży...
Co mnie zdziwiło to jej długa lista leków które ma zażywać , jak stwierdziła zapobiegawczo , żeby nie dopuścić do poronienia. Zażywa heparynę, Clexane-jakieś zastrzyki domięśniowe, duphaston i luteinę. Takie leczenie podobno stosuje się tylko w przypadkach poronień nawykowych...... Musze jutro zapytać o to mojej lekarki: skoro miałoby to pomóc to dlaczego ja mam zażywać tylko duphaston???????
Ciekawe co powie.....
 
wiem luiza ze powinnam wczesniej ale boje sie okrutnie ze moze cos byc nie tak :(

a co do psiakow to ja tez je kochama strasznie szkoda ze tutaj nie moge miec ale za to w domqu czeka moja kochana Tequila:))))
 
reklama
Dilajla ale Ty masz już dwa Aniołki więc to jak najbardziej wskazane...Zresztą zapytam jej jutro:) Drąże i drąże bo naprawde się boję co będzie tak jak każda z nas.
Also modlę się za Ciebie i czekam na wieści- pozytywne wieści:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry