• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Pixelka,będzie co ma byc a ja życze ci jak najlepiej,nie martw się ale uważam że jeszcze nic straconego.

Mąż wrócił ale nie wiem czy uda mi się poprzytulac,zresztą już chyba po owulacji,zobaczymy.
 
Na oczy nie widzę,ale doczytałam.:-D
Katrin gratulacje !!!
Ala,leż kochana i spróbuj się nie denerwować.
Ja się boję jak diabli,Jeszcze mam trochę temp.Kurcze,czy nie mogę być normalnie,spokojnie w ciąży:wściekła/y:
Trzymajcie się wszystkie.Papa.
 
Witam kochane wieczorowo
Ale sie wyłaziłam po lesie .............................................................mały padł, m pojechał po szamamnko ( naleśniki ze szpinakiem w sosie beszamelowym ), córa u babci , a ja widze na jedno oko......................

podbrzusze mnie boli jak na @ , jutro jade do ginki na pierwsza wizytę.pewno dostane skierowanie na badnia.....grrrr jak jaq nie lubie igieł...............
a co u was??????

jak dzionek???/

ślę fluidki
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

pozdrawiam goraco
 
katrin witaj, narobiłaś mi smaczka na naleśniki ze szpinakiem, ja robie z pieczarkami alboz feta i koniecznie z sosem pieczarkowym, mniam mniam
ja tez nie lubie igiel, we wtorek bede sie kuc zeby miec najswiezsze badania na srode
 
ale ja po prostu nie miałam siły się starać, bałam się, bolało strasznie.... :-( ... ból mi odebrał ochotę:-( same wiecie, ze natury się nie da przechytrzyć...a ja na siłę nie potrafię.... dziekuję za was,że za mnie trzymacie kciuki, przydadza się za miesiąc..
Moją znajoma też bardzo mocno odczuwa owulacje, przez parę godzin tak ają boli że nie jest w stanie nic robić.
Będzie dobrze :tak: Jak nie teraz to na pewno w następnym cyklu się uda;-)

.kinguś a jak ty się czujesz, nie boli brzuszek? ja miałam straszne bóle zanim poszłam na zabieg, trzymaj sie kochana...
Lekko pobolewa mnie jak na @. Miałam nadzieje, że zacznę pomału ronić w domku ale chyba nic z tego.

Ale uwierzmy że i wkońcu Nam się UDA! Że zdobędziemy NASZ cud... że dane Nam będzie tulić w ramionach nasze małe pociechy. Nic tylko nam nie pozostaje jak ... wiara! I dązenie do celu. Bo jak się poddamy...nikt za nas nie przeżyje życia. Tulę Cię i myślami jestem z Tobą.
Trzeba wierzyć :tak: ja mam nadzieje urodzić jeszcze w 2009 roku może mi się uda...

Cześć kochane.Ja jestem bardzo chora,niestety musi być antybiotyk.Ledwo żyję.Trzymajcie kciuki za tego w brzuszku:-( Pa.
Zdrówka życzę, dla maleństwa też :tak: A kysz zarazki
 
kingus ja też miałam nadzieję, ze sama poronię ale nie dało rady...podobno przy pustym jaju tak jest....często kobiety nawet do 10-11 tc myslą, ze jest dzidziuś ok a przeciez nie ma....

mnie znowu boli, brzuch jak balon...jajniki czuję chyba z dokładnościa co do mm chyba...wrrr ale nieprzyjemnie, chyba się do wanny z gorąca woda wybiorę....to jajo jakieś masakrycznie wielkie musi być, ale cóz sie dziwić w zeszłym miesiącu w 12 dc miało juz 21 mm więc nie wiem ile do owulacji podrosnąć musiało a była w 17dc....:baffled:

a co do staranek to bym chciała ale za bardzo boli :nerd:, moja skwaszona mina i stękanie przy każdym ruchu chyba nie rozpali mojego m hihihi trudno, może next time..może sie giga jajo nie trafi....
 
Katrin ojj jak ja nie znosze igiel,czesto mam pobierana krew na lezaco bo fikam:baffled: . Podasz przepisik na priv na te nalesniki ze szpinakiem w beszamelu?bede wdzieczna. Powodzenia na wizycie:)


Pixelko ja boli owulacyjnych nie mam nigdy raczej,w sumie to nigdy nie wiem kiedy mam ,w tym cyklu test wskazal dopiero i szok ze tak pozno. Co do testow owulacyjnych to 2 grube krechy oznaczaja ,ze owulcja bedzie w okolicach kilku do 48 godzin a nie ze jest.Kiedy jest owulacja ,czyli jajeczko juz peka to kresek 2 grubych nie ma,z tego co wiem nt testow owulacyjnych.Moze sie Wam uda jeszcze w tym miesiacu a jesli nie to bedziemy dzialac razem hehehe:-)
Co do lactovaginal to sa globulki na poprawienie flory bakteryjnej w pochwie,czyli kwasne pH. Jedzenie jogurtow i kefirow tez poprawia.Ja mialam kilka razy lactovaginal,a czemu masz go teraz brac?Lek Ci kazal?

Słodziutka Ciesze sie ze ok u Was,zdrowka.



Wrobelek (chyba) nie wierz w tarota


wszystkim buziaki
 
reklama
Witam wszystkie dziewczyny. Ja tylko na chwile, chciałam się pożalić, że pokłóciłam się wczoraj z moim m i teraz on się do mnie nie odzywa.
A najgorsze jest to że ja nie pamiętam o co. O tzw. BYLE CO:-(:-(
A moj m ma to do siebie, że potrafi sie gniewać kilka, dni a mnie w środku rozsadza. Porozmawiać się nie da bo on nie rozmawia:-(:wściekła/y:

Przepraszam, że smuce i przynudzam............

Pozdrawiam wszystkie zafasolkowane............, czekające na testowanka............. i czekające na staranka.....................;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry