• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Witam Was Kochane!
Dzis troszke lepiej, sluz jest przezroczysty z malutkimi kropeczkami, ale naprawde jest ich niewiele(przepraszam za szczegoly).Od wczoraj leze plackiem, M sniadanie do lozka przyniosl a teraz zmywa. Bardzo chcemy wierzyc, ze bedzie ok.Dziekuje za wsparcie, jestescie kochane.
 
reklama
witam sie niedzielnie.....
Allaa......bedzie dobrze,odpoczywaj i nie denerwuj się kochana....
Katrin....ale tych fluidków wysłałaś.....hihi
Madzia....ciesze sie ze dzidzia ok...to trudny okres dla Ciebie ale musisz byc dzielna...powodzenia na egzaminie...
Słodziutka Edziu...mam nadzieję,że humor lepszy...tego właśnie zycze.....
Selenka...kochanie myślami cały czas jestem z Tobą...Wiary,wiary,wiary......i optymizmu....
Pixella....nie zamartwiaj się i u Ciebie "zaświaci"słońce
Dilajla...fajnie,ze jesteś..przytulam....
Syluś....biedny ten Twój M...dużo zdrowia dla niego i cierpliwości dla Ciebie....no i oczywiście trzymam kciuki......
Also,Shyla,Asiq,Magdalenka,Mała,Wróbelek,Anesto......?
Gabi...lepszego samopoczucia i zdrówka
Miruś....spokoju i zdrówka
Niusia...porobicie te badanka i zaczniecie wyczekiwac tych wymarzonych kreseczek na teście....
Asiu (Cyniczna)....Ty wiesz co.......;-):-D
Kasiek....dziękuję za wszystko.......
Alutka....oj wiem jak jest cicho w domu...bo moja mała tez na weekend u swojego taty.........

Karola,Guska,Alicja,Maggie,Carri,Doka,...i wszystkie niewymienione bardzo milusio pozdrawiam i życzę Wam wszystkim spokojnej i miłej niedzieli.........
 
Witam cieplutko:-)

Alla nie zamartwiaj się,będzie dobrze.

Katrin ochłonęłas już trochę?dzięki tobie fajnie skończył mi się wczorajszy dzień,bo każda nowa fasolka daje nam wiare:tak:,nic się nie bój a ciesz każdym dniem:-)Łapię twoje fluidki

Wszystkie zafasolkowane pozdrawiam,starające sie-pażdziernik należy do nas:tak:

Pixella zobaczysz że ci się uda,cos tak czuję,

Kasiek,Słodziutka,AgaIrl,Agnieszka i wszystkie dziewczyny gorąco pozdrawiam:-)
 
Cześć wam jak zawsze po dłuższej nieobecności. Ja dzisiaj troszke smutaśna (przez tarocistę bo wywróżył wszystko na opak, że dzieci w najbliższym czsie mieć nie będę, że nie mam wracać do PL itd bleeeeeeee)
 
witajcie kochane babeczki

katrin, październik oficjalnie uważam za otwarty, a sprawczynią całego tego zamieszania jesteś właśnie Ty, kochana dbaj o Was, mężuś pewnie wniebowziety :-)

pixella, widzę że Ty również grzeszysz w niedzielę tak jak ja, latałam dziś ze scierą i odkurzaczem, trochę wstyd, ale dopiero dziś przyszły mi siły...

alla, kochanie najważniejsze że serduszko bije, a to znaczy że jest dobrze, leż i wypoczywaj jak najwięcej, a ten konował co mu niby gitarę zawracałaś w sobotni wieczór niech się w dooooopę cmoknie jak dostanie, chociaż tyle przyjemności będzie miał ze swojej pracy

wróbelek, wierzysz we wrózby?? bo ja nie

kasiekk rozbawiłaś mnie komentarzem na nk " ładna z Was para" na zdjęciu jestem z synem kolegi.... hehehe
 
GUśka ,syna nie syn dwoje dwoje,,,,,,para,czyż nie,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,hehehehhe.................a jaka to para,no piękna,i z synem kolegi,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,heheheh


najważniejsze ,że Ty cudowna,hehehe:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
dziewczyny u mnie staranek nie będzie już w tym miesiącu...jak by miało cos wyjśc to w piatek powinniścy sie starać ale nie postaralismy się za bardzo i dlatego wczoraj byłam taka rozczarowana...... mam zły nastrój, robiłam testy owu i dzis juz kreski nie było rano, wczoraj była słabsza niż w piatek więc owulka juz była, w piatek albo wczoraj....i pewnie przegapiliśmy....tak mnie wczoraj brzuch bolał, leżałam cały wieczór nie mogłam sie ruszyć, maż sie małą zajmował a mi żadne przeciwbólowe nie pomagały, dzis jest juz lepiej, nie leżę i jest mi smutno ale ja po prostu nie miałam siły się starać, bałam się, bolało strasznie.... :-( ... ból mi odebrał ochotę:-( same wiecie, ze natury się nie da przechytrzyć...a ja na siłę nie potrafię.... dziekuję za was,że za mnie trzymacie kciuki, przydadza się za miesiąc...mam nadzieje, że bóle okołoowulacyjne pozwola nam sie z meżęm poprzytulać wtedy....
bylismy w kościele, pomodliłam sie za zdrowie dla mojej rodziny, będziemy czekać do nasteppnego cyklu, zmienie suwaczek bo nie ma co testować.....nie było staranek nie bedzie testu...a swoja droga, czy któras z was cos takiego ma? w czasie owólki taki ból, ze szok...może jeszcze za wczesnie na staranka...tak sobie tłumaczę
 
reklama
ja mam czesto straszne bóle przy owulacji, czasem tak boli ze ruszyc sie nie moge, lekarz mówi ze taka juz moja natura,ze jedne bardziej jedne mniej boli...
u nas owulka przypada za tydzien, troche za bardzo to przezywam, za bardzo chce i boje sie ze nie wyjdzie... mój mąz tez baaardzo chce, nawet nie sądzila ze tak bardzo, wczoraj bylismy u znajomych co mają malutką córeczke i jak wyszlismy to prawie z płaczem powiedział ze chce miec dziecko...tak mi sie go zal zrobiło..........

za pare dni zaczynam testy owu i zobaczymy co wyjdzie...
jutro spróbuje sie umówic na monitoring cyklu, z rugiej strony kolezanka mówi ze mam sobie to darowac i po prostu sie kochac...
juz sama nie wiem,,,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry