• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

karola, kasiekkm, napewno mi sie uda, ale chyba nie w tym miesiącu..trzymam za to kciukaski za was...listopad to tez dobry miesiąc na fasolki :-).... ktos musi zostac na nastepny miesiąc by sie starać :-D jak wy odpadniecie to zostanę ja, ona...może jeszcze ktos sie przyłączy...

kinguś a jak ty się czujesz, nie boli brzuszek? ja miałam straszne bóle zanim poszłam na zabieg, trzymaj sie kochana...

katrin a jak ty się czujesz? iech ten mąż cie tam nie zamęczy :-)... mój po wczorajszym sajgonie az boi sie mnie dotknąć...

brałyscie może lactovaginal? co to za lek? musze sie podleczyć przed starankami....
 
reklama
Witaski miłe panie.
Wróciłam niedwano z pracy, jestem już po kąpieli. I nadrobiłam zaległości.

Kasiu :-D Bardzo dziękuje za ciepłe słowa. Mama coraz lepiej bo z każdym dniem od operacji widać jakąś poprawę. Choć najbardziej marwti nas to że ma cały czas gorączkę :baffled: i nie wiemy co to jest? Mimo przyjmowania antybiotyku, to nas teraz najbardziej martwi.Słaba bo słaba.. lecz mimo wszystko widać poprawę.
A Ty dzisiaj jak spędzałaś dzień z synkiem?

Alutka coż tu powiedzieć... tylko :zawstydzona/y: Dziękuje Ci za bardzoooo miłe słowa. Czytać coś takiego - duma mnie rozparła :sorry2::-D Dziękuje. Ależ smakuje NOC z meżem po dłuższej nieobacności?? czyż nie?:zawstydzona/y::-D

Aguś AJ dzisiaj lepiej bo i pogoda lepsza. Dziękuje. A Ty cieszysz się M... bez córuni jak czytam.

Aguś Irl Tobie i tak MEGA post wyszedł :-p:-D nieźle Ci idzie. Szkoda że @ przylazła. Ciekawe czemu? Czyżby jeszcze wszystko nie wróciło do normy? Czy może jak zbytnio się chce....

Wróbelek.. cieszę się że jesteś. Ja nie wierzę w żadne wróżyby. Ty też sobie odpuść...:tak:;-)

Karolka a jak M już wrócił? Bo jak pamiętam w niedzielę miał do Ciebie wrócić i miałaś Go mocno... :zawstydzona/y:wykorzystać ?:tak::-D;-)

Sylwuś... normalnie to jakbyś się kochała z jakimś przestępcą.. jak ma siwe oko i złamaną rękę.. nieźle musi to być podniecający widok ;-):tak::-D przepaszam za takie szczegóły..ale jak mówisz że miałaś ubaw.. tak mi się kojarzy..:sorry2::-D
Działaj,działaj dołącz do październikowych...

Allaa kochana Ty naprawdę uważaj. Jak widzę też nie jest Ci ławto jak naszej Mice... ale Ona jest przykładem że nie zawsze plamienie oznacza...:-(. Trzymajcie się calutko i leż.. leżl..leż.. a faktycznie może jakieś naczyńko pękło i to spowodowało minimalne plamienie? Jeśli Cię to martwi jutro idź do swojego ginka!

Madzia (modroklejka) nareszcie wiem coś o Tobie i Dzidziu.. i o prawku. Cieszę się że do nas napisałaś. Oczywiście kciukasy zaciskam gdy będziesz zdawała prawko! Tylko nie szalej za bardzo. Badź ostrożną "mamuśką" :-D:tak:;-)

pixellko a Ty do dzieła... i czekamy na wyniki! Wspaniałe wieści!

Kinguś jeszcze nie raz będzie Ci cięzko gdy zobaczysz ciężarówkę. Zwłaszcza teraz gdy jeszcze jesteś w tym stanie.. ale i potem nie będzie łatwo. Ja też jak zahiponotyzowana patrzę na ciężaróweczki.. i pytam się sama siebie "kiedy""kiedy??" Ale uwierzmy że i wkońcu Nam się UDA! Że zdobędziemy NASZ cud... że dane Nam będzie tulić w ramionach nasze małe pociechy. Nic tylko nam nie pozostaje jak ... wiara! I dązenie do celu. Bo jak się poddamy...nikt za nas nie przeżyje życia. Tulę Cię i myślami jestem z Tobą.

Andzi wraca dzisiaj od Taty... może jak będzie miała siłę.. odezwie się do nas dzisiaj wieczorkiem.

Dilajla(Aniu) cieszę się że jesteś!!!!!!!!! :-);-):tak::-D

Pati a Ty cio porobiasz w niedzielne popołudnie że nie dajesz znaku życia?

Cyniczna Joasiu... a Ciebie to chyba mąż za bardzo wykorzystuje po tych dłuuugich dniach wstrzemięźliwości :-p:-D

Guska a co tam.. jesli tylko w niedziele znalazłaś siłę...czasami jesteśmy zmuszeni ponikąd do pracy w niedzielę.. Jak się czujesz? Bardziej "ciążowo"?

Anesto? Znów tak dłuuuuugo milczysz? Co u Was?

Gabi a jak u Ciebie dzisiaj samopoczucie? Jak m? I jak M? :-D
 
Ja na chwilkę bo zmykam na kolacyjke do rodziców.
Słodziutka....będzie dobrze,zdrówka.....a M sie nacieszyłam.....oj joj joj.....;-):-D
Pixella...lactovaginal to ja mam zawsze w lodóweczce.....możesz to smiało stosować...zawiera "dobre "bakterie....nie szkodzi a pomóc moze......
Dziewczynki nie stresujcie sie tak tymi starankami...spokojnie bo jak się bardzo chce to nie wychodzi........
Miłego wieczoru kochane
 
Ostatnia edycja:
słodziutka ja sobie odpuszcze tym razem....nie ma nic na siłę, a ja sie nie moge zmusic po tym całym bólu...jak ostatnio zaszłam w ciaze to miałam ból owulacyjmy po przytulankach tak potworny, ze godzine w wannie sie moczyłam...nic z tego nie wyszło, miałam jakies przekoszone jajeczko, może to znak, ze cos jest nie tak i to jajeczko przekoszone też jakieś jest..nie chcę sie zmuszć, to powinna byc przyjemnosc a nie praca ze łzami w oczach :-(
...poczekam, w końcu tylko miesiąc...albo postaramy się za 1-2 dni jak dojde do siebie a nóz widelec sie też uda...

a jeśli chodzi o test owu to wyszdł mi pozytywny w piatek, czyli owu w sobotę była a dzis niedziela....juz po...
 
pixella wlasnie wyczytalam ze od pozytywnego wyniku na tescie owu -owulacja występuje w przeciągu 24-48 godzin wiec szanse macie!! do dzieła, a potem polez z tylkiem do góry...heheh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry