• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

a ja Wam powiem na co mój kochany mężulek zachorował...

a raczej pokaże...

pvitticeps.jpg
 
reklama
Anetko co to za gad? Mój M na szczęście gustuje w kociastych:-)

hehe... no my mamy juz 3 papugasy i psa... teraz se to wymyslil... nio nie pwoiem że nie fajna jaszczurzyca... i swietnie sie oswaja... ale to juz będzie totalne zoo... jak mi wczoraj zakomunikowal ze chcialby takiego stworka to ja mu na to ze w takim razie to ja bym krokodylka jeszcze chciala :rofl2::-)

a to agama brodata jest :-)
 
reklama
cześć dziewczyny

Sylwia życzę ci samych słonecznych chwil... a łez tylko radosnych.... spełnienia marzeń....

Miałam miło spędzać urlop a pozostał mi domek i apteka i sklepy z jedzonkiem:crazy:..... miały być zakupy do łazienki ale mój M ma kaszel, katar i 37,5 stopni więc wg niego jest umierający..... masakra
na szczęście Emilka już lepiej.... tylko paskudny kaszel jeszcze ma.....

Madzia (Mordoklejka) no ładnie Juniorek cię przetrzymuje.... ja miałam wywoływany poród i naprawdę nie ma czego się bać.... chyba lepsze to niż cc..... czekamy na wieści...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry