• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Witam dziewczyny ja swojego maluszka straciłam .5.12.08 I do tej pory nie mogę dojść do siebie.... Sama nie wiem co już robić... a próbowałam już wszystkiego...
Mój facet mnie bardzo wspiera. Na razie co mnie uspokaja to robienie dalszych zdjęć... Czy Wy też tak miałyście?
 
Witam dziewczyny ja swojego maluszka straciłam .5.12.08 I do tej pory nie mogę dojść do siebie.... Sama nie wiem co już robić... a próbowałam już wszystkiego...
Mój facet mnie bardzo wspiera. Na razie co mnie uspokaja to robienie dalszych zdjęć... Czy Wy też tak miałyście?

Witaj i zapalam
[*] dla Twojego aniołka
Bardzo podobnie przechodziłam ,ja straciłam dwójkę maluszków i ciężko mi się z tym pogodzić, dobrze jak jest coś co odwraca mysli od tego co się stało no i troskliwy facet u boku
 
wiecie co ja wiem,ze muszę się modlić i mam do kogo... tydzień po tym jak straciłam swojego maluszka zmarł mój proboszcz, który był dla mnie bardzo bliską osobą zawsze :-( się za mnie modlil , jak miałam wypadek samochodowy jak miałam operacje na tarczyce zawsze był przy mnie i tego dnia gdy przywieziono jego ciało do k0ścioła była bardzo brzydka pogoda. a ja stałam w kościele i patrzyłam jak on leżał tej trumnie ... i rozmawiałam z nim w myślach ,ze tyle razy mi pomógł ... prosiłam aby tam w górze zaopiekował się moim Aniołkiem i żeby pomógł mi przetrwać ten ciężki cza i aby dał mi siłę na następny raz i żeby sie udało i wiecie co dziewczyny podniosłam głowę i zobaczyła promienie słońca które zaczęły wpadać do kościoła pomyślałam że to znak.. ze muszę wierzyć i będzie dobrze....
poryczałam się znowu:-(:-(:-(
 
reklama
Mój facet bardzo mnie wspiera i jest bardzo teraz troskliwy, przeżył bardzo stratę naszego aniołka. Nie planowaliśmy nawet naszego aniołka po prostu się stało. Dowiedziałam się od ginekologa, że jestem w ciąży, znaczy się byłam w ciąży jak już poroniłam:( Przeżyłam okropny szok.... chyba najgorsze co może być:(
Pokochałam to maleństwo od razu jak się dowiedziałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry