• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Cześć Dziołchy!!! Co nowego??

O krwawieniu po zabiegu mogę powiedzieć tylko tyle, ze te pierwsze dwa tygodnie po to umierałam... krew się ze mnie lała, a i niemiłosiernie bolał mnie brzuch włacznie z plecami (takie krzyżowe bóle). Co jednak okazało się niczym w porównaniu z pierwszą @ - 21 dni po zabiegu zaledwie... Krwotok. W szpitalu wylądowałam :/

No mam nadzieje, że będzie u mnie tak jak po 1 zabiegu, żadnych rewealcji teraz :sorry2:
 
reklama


Dziewczyny, jeśli chodzi o staranka to trzeba próbować. Strach zawsze będzie, ale jak się nie spróbuje to się człowiek nigdy nie dowie. Jak teraz zaszłam w ciążę to najpierw płakałam z radości a za chwilę ze strachu, że znowu będzie to samo. Teraz dzięki Bogu jest wszystko dobrze, ale i tak przez pół ciąży mega panikowałam, zresztą teraz też mi się zdarza. Myślę, że po takich przejściach to normalne. Wierzę jednak, że tym razem będzie już wszystko dobrze i już się nie mogę doczekać na mojego synka.
Niestey ten strach nie mija... Ja ciągle się boję - macam po cyckach, czy oby jeszcze bolą, panikuję, jak mnie nie zemdli w ciągu dnia. Nie łudzę się, ze mi strach minie. Może pewniej się poczuję, kiedy już, każdego dnia będę czuć, jak się Kropek Mój wierci?
 
Niestey ten strach nie mija... Ja ciągle się boję - macam po cyckach, czy oby jeszcze bolą, panikuję, jak mnie nie zemdli w ciągu dnia. Nie łudzę się, ze mi strach minie. Może pewniej się poczuję, kiedy już, każdego dnia będę czuć, jak się Kropek Mój wierci?

Ja teraz w drugiej ciąży też tak reagowałam i pewnie w każdej kolejnej tak będzie strach zostaje, ale wiem, że warto :-)
 
Też sie boje pierwszej @ i zastanawiam się kiedy dostanę, ale zaczęło mnie bolec podbrzusze to może już niedługo... najgorsze, że zawsze miałam jak w zegarku, a teraz nie wiadomo kiedy mnie zaskoczy... Fakt, że może nie będzie tak źle bo od pierwszego dnia mam zamiar zacząc brac tabletki anty
 
właśnie boję się tej pierwszej @ bo po zabiegu była tragedia ale może temu że wielkie skrzepy wydałam ale było strachu
No, to coś z mojego przypadku... podobnie miałam - skrzepy rozmiarów kingkonga, bynajmniej nie takie jak przy @, potężne skrzepiska. Lekarze jednak oglądali (bo nie jeden) i stwierdzili, ze się "macica oczyszcza po zabiegu". Zła byłam na takie "oczyszczanie", bo co to niby miało znaczyć? Że źle zabieg zrobiony? Że nie wyczyszczono macicy już jak należy? Ale mnie uspokajano... w efekcie jakoś to przeżyłam, choć łatwo nie było..:no::-(
 
Strach zawsze zostanie...mi się wydaje, że teraz to już nawet kobiety w ciąży, które nie straciły wcześniej Dzieciaczka też się boją, jak się tego wszystkiego nasłuchają:baffled:

Ale trzeba wierzyć i próbować, bo co nam pozostaje???
 
też strasznie się boję i pewniejak już będzie mi dane zajśc w ciążę to będę panikowac jak głupia, ale kolejne dzieciaczki aniołkowych mam podnoszą na duchu
 
reklama
wiecie co a ja prawie w ogóle:wściekła/y: nie miałam mdłości tylko troszkę ale nie mocno tylko mnie cycki bolały jak cholera

Ja mdłości też nie miałam ale bolały mnie piersi czułam się napęczniała itp. i jak tylko wstawałam rano i nic mi kompletnie nie było to wpadałam w panike, że coś jest nie tak i się spełniło niestety
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry