• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

syla28, nie obwiniaj się bo to NIE TWOJA WINA!!!! a jak bedziesz tak mówić to przyjade do ciebie i recznie ci to wytłumaczę, a ta gin co ci przytakneła... co to za lekarz, zero wyrozumiałości
 
reklama
Ja z Kacprem czułam się rewelacyjne, stres na początku był i to całkiem spory - bo to nie planowane co prawda myślelismy już o rodzinie ślubie, ale ja jeszcze studiowałam - miało to być za jakiś czas. Moja rodzina jest raczej konserwatywna według rodziców powinno być wszystko tak jak "należy" - ślub a dopiero ciąża.
Więc jak same widzicie nie ma reguły z tym odsetkiem to też prawda - zresztą same często piszecie że otaczają was tłumy ciężarnych oraz "zmotoryzowanych" rodziców, wiec to pewnie prawda.
Ale prawdą jest też że my mamy troszkę inne spojrzenie na świat, patrzymy przez pryzmat naszych przeżyc, ponadto tu ciągle przybywa smutków owszem zdarzają się też radości i to jest piękne bo daje nadzieję ze jednak udaje się...
 

Załączniki

  • Obraz 024.jpg
    Obraz 024.jpg
    589,6 KB · Wyświetleń: 41
Sylu nie mozesz sie obwiniac ja tez w sobote pomagałam kuzynce przed komunia nalatałam sie jak głupia przez cały dzien ale czułam sie dobrze nic mnie nie bolało tylko nogi a w niedziele rano byłam juz w szpitalu ciagle sobie mysle ze moze gdybym odmowiła tej pomocy to było by ok kuzynka tez wpadła w rozpacz ze to jej wina ale teraz juz wiem ze to niema sensu jak bym zaczeła wyliczac czym mogłam zawinic ze mogłam nie isc tu czy tam czy tego czy tamtego nie robic to juz chyba do reszty bym zwariowała
 
No więc wróciłam od daibetolożki....i jestem jeszcze bardziej skołowana niz byłam. Po pierwsze powiedziała ze od strony cukrzcy mi nic nie grozi...to na plus! Po drugie...nie ma zadnego diabetologicznego uzasadnienia do brania metformaxu, ale jesli jest to potrzebne ze strony gin to mam brac....skutki uboczn które mnie dopadły to i tak pikus w porownaniu z tym co mogłabym miec...wiec zle nie jest....ogolnie pogadałam sobie, dostałam zalecenie do schudnięcia-ale mam to zrobić jedzac 5 posiłkow dziennie-nie wiem jak sie zmusze.... okazało sie ze pani doktor tez poroniła dwie ciaze...


ehhh...ciezko myslec....i cokolwiek wymyslic....jedno stwierdzilismy z mezem...do zadnego innego lekarza juz nie idziemy....tylko nasz gin....co bedzie to ma byc....w nastepny piatek dowiemy sie czy mozemy juz w tym cylku probowac czy jeszcze w nastepnym....

ikus....sliczna-zakochac sie mozna
 
mnie tez nogi strasznie bolały.. i wiecie co wszędzie czytałam ze przed porodem boli brzuch jak na okres i dwa dni przed tym miałam taki ból...ale nie chciałam panikowac...a teraz żałuje...
 
Sylu, dziewczyny maja rację, nie wolno nam się obwiniać, to nie jest nasza wina, stało się to, co miało się stać, gdzieś tam w gwiazdach jest zapisany nasz los, i poprostu nic tego nie zmieni!
 
reklama
dziewczyny..tylko sie ze mnie nie śmiejcie:-)

ja naprawde nie mam tego spinacza co wkleja sie fotki:-) nie mam nawet emotikonek
a tym drugim sposobem nie wychodzi.
haha ale ze mnie ciamajda:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry