czesc laseczki:-)
no ładnie ty buszowałyscie po nocach
dzieku serdeczne za komplementy
no wiecie makijaz i fryzura czynią cuda ;-) hehe
co do meczu- pozoztawie bez komentarza!!
mordoklejka-piękna fota, piękna para
błagam nie wróżcie z tej obrączki bo ja miałam od męza gadane przez pół nocy o wizycie u psychologa bądź psychiatry! powiedział ze mi net odetnie i takie tam:-) tak sie usmiałam ze mnie dzis mięśnie brzucha bolą!
alla-czekamy na fotki:-)
mała160- no nie smuć sie, mężulek w końcu wróci:-) a tymczasem my ci dotrzymamy towarzystwa;-)
no a ja uciekam sie myć bo dopiero wstałam, no i czeka mnie podróz o któej wczoraj pisałam, 5 godz, sama w aucie:-( bo mąż musi wracac swoim służbowym...
jak sobie pomysle o tych tirach na drogach i korkach w bydgoszczy to mi sie słabo robi....
dotre pewnie po 15 to się odezwę, pewnie bede miała milion stron do przeczytania:-)
trzymajcie kciuki zebym dojechała cała;-)
pozdrawiam wszystkie Panie
Sylwia